Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Zbiórka podpisów pod petycją partii Razem o przywrócenie linii 817 trwa

Jan OCHNIO
Członkowie partii Razem przypominają o zbiórce podpisów pod petycją w sprawie przywrócenia linii autobusowej nr 817.
Łukasz Szamburski (Razem) o petycji w sprawie ustanowienia stałej, całodziennej linii autobusowej do Warszawy. Fot.: TVP 3 Warszawa
Ilustracja: Łukasz Szamburski (Razem) o petycji w sprawie ustanowienia stałej, całodziennej linii autobusowej do Warszawy. Fot.: TVP 3 Warszawa

Trwa zbiórka podpisów pod petycją partii Razem ws. przywrócenia linii autobusowej nr 817 łączącej Pruszków z Warszawą. Petycję można podpisać elektronicznie TUTAJ. Należy pamiętać, aby po złożeniu podpisu potwierdzić ten fakt klikając w link otrzymany mailem – inaczej nas głos nie zostanie dopisany do listy.

Kursowanie linii zostało zawieszone w poniedziałek 30 czerwca. Więcej na ten temat pisaliśmy w tekstach Właśnie straciliśmy linię autobusową 817. To wspólna decyzja ZTM i władz Pruszkowa oraz Jak rozzłościć mieszkańców? Zabrać im autobus dowożący do pracy. Prezydentowi Bąkowi właśnie się to udało.

Linia 817 ma powrócić po wakacjach. Czy tak się stanie? Nie czekając na koniec lata, partia Razem już teraz rozpoczęła starania, by linia nie tylko powróciła, ale stała się linią kursującą cały rok - także poza godzinami szczytu i w weekendy. Dotychczas linia 817 była skrojona typowo pod osoby pracujące - kursowała w dni robocze w czasie porannych i popołudniowych godzin szczytu.

O potrzebę posiadania bezpośredniej linii autobusowej pytamy Łukasza Szamburskiego, mieszkańca Pruszkowa, członka partii Razem i współautora petycji.

– Piaseczno, Ożarów, Legionowo, Piastów - te wszystkie miasta mają dostęp do kolei, tyle że Pruszków jest dużym miastem i stąd (z os. Staszica - przyp. red.) do PKP czy do WKD w Komorowie są 2 kilometry. Musisz tam iść 20 minut. Alternatywą jest dojazd autobusem (...). Mało kto lubi się przesiadać, wygodniej byłoby dojechać bezpośrednio – mówi Łukasz Szamburski i dodaje:

– Pamiętam, jak tutaj był taki bezpośredni autobus, Rapid, z Pruszkowa jeździł na Plac Bankowy i był oblegany. Właściwie z osiedla, o ile pamiętam, nikt nie jeździł do pracy niczym innym tylko Rapidem. (...) Wiem, że wielu ludziom go po prostu brakuje, bo to był wygodny dojazd bezpośrednio spod bloku do Warszawy na Plac Bankowy. Można się było przesiąść do metra, do tramwaju, do autobusu, pojechać w każdą część Warszawy.

Autobus RAPID relacji Pruszków - Warszawa

Zdjęcie: Autobus "Rapid" relacji Os. Staszica - Plac Bankowy w listopadzie 1994 [fot. Miłosz Zaborski]

Do kiedy potrwa zbiórka podpisów? – Nie mamy deadline’u. (...) Na razie odzew jest duży i bardzo pozytywny, więc zamierzamy drążyć temat dalej – wyjaśnia Łukasz Szamburski i podkreśla, że na przypominaniu o zbiórce w internecie się nie skończy - niedługo członkowie partii Razem wyjdą z petycją “na ulicę”.

W poprzedniej kadencji petycje mieszkańców spływały po prezydencie Pruszkowa jak woda po kaczce. Czy podobnie będzie w przypadku nowych władz? Łukasz Szamburski uważa, że tym razem może być inaczej:

– Jestem przekonany, że pan prezydent Piotr Bąk uszanuje tak duży odzew ze strony mieszkańców i odpowie na petycję i podejmie odpowiednie działania (...). Prezydent Piotr Bąk mieszka w tym mieście od dziecka i jestem przekonany, że na sercu leży mu dobro mieszkańców.

Co ciekawe, w materiale wyemitowanym wczoraj (24 lipca) w TVP 3 Warszawa Piotr Bąk zapowiada, że petycję skieruje do organizatora transportu, czyli do Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie. W tym samym materiale przedstawiciel ZTM przypomina, że za finansowanie autobusu poza granicami stolicy odpowiada Urząd Miasta Pruszkowa i to on powinien być adresatem dokumentu.

Funkcjonowanie linii 817 w dotychczasowym kształcie ma kosztować miasto około milion złotych rocznie.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.

źródło: facebook.com/MKSzniczPr Sport

Znicz Pruszków z poważnymi zmianami przed drugą ligą

Łukasz DMOCHOWSKI

Stało się. Znicz Pruszków spadł do drugiej ligi. Po trzech sezonach na zapleczu ekstraklasy nadszedł czas na przebudowę i nowy cykl. Zaczyna dziać się w transferowych ruchach. Z klubem pożegna się kilku zawodników, w tym jedna z jego legend. Gdzieś na górze, w wielkiej piłce, wychowanek klubu zalicza duży zagraniczny transfer, a drugi dumnie reprezentuje nas w pierwszej reprezentacji.