Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Zakazy parkowania na osiedlu Staszica?

Jakub DOROSZ-KRUCZYŃSKI
Czy władze Pruszkowa ograniczą możliwości parkowania na os. Staszica? Interwencji w tej sprawie domaga się jeden z radnych.
Helenowska
Ilustracja: Helenowska

Czy władze Pruszkowa ograniczą możliwości parkowania na os. Staszica? Interwencji w tej sprawie domaga się jeden z radnych.

Edgar Czop (KO) skierował do prezydenta miasta Pruszkowa interpelację w której zwraca uwagę na problem z parkowaniem na osiedlu Staszica. Z uwagi na nie wystarczającą w tym rejonie miasta liczbę miejsc do parkowania w tej części miasta powstaje problem z pozostawieniem aut. Wielu kierujących decyduje się na pozostawienie pojazdów na chodnikach.

Zjawisko to dotyczy w sposób szczególny ulicy Helenowskiej i ulicy Zgody na osiedlu Staszica. Edgar Czop zauważa, że zaparkowane na chodniku samochody ograniczają widoczność pojazdom poruszającym się po jezdni. Powodują one także problemu z poruszaniem się pieszych – samochody znacząco ograniczają dostępne miejsce. Kłopoty z ich ominięciem mogą spotkać osoby niepełnosprawne lub osoby prowadzące wózek dziecięcy.

Radny proponuje rozwiązanie problemu poprzez ustawienie w ciągu ul. Helenowskiej i ul. Zgody znaków zakazu parkowania i egzekwowania ustanowionych w ten sposób ograniczeń przez straż miejską. Co na to magistrat? Prezydent Paweł Makuch ma dwa tygodnie by odnieść się do pisma radnego. W tym czasie władze miasta muszą przeanalizować rzeczywistą skalę problemu i rozważyć dostępne do jego rozwiązania środki prawne.

Z interpelacją można zapoznać się tutaj.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Spotkanie W Cafe Malavi Ekologia i Środowisko

Remont bez wzięcia za niego odpowiedzialności. Co naprawdę dzieje się w Parku Potulickich?

Sławomir BUKOWSKI

Park zamarzł – nie tylko dosłownie. Zamarzła też komunikacja miasta z mieszkańcami. Gdy w stawach brakuje wody i tlenu, urzędnicy nawet nie przyszli na spotkanie, by o tym porozmawiać. W Café Malavi radny Bartosz Brzeziński mówił wprost: to nie natura zawiodła, lecz ludzkie decyzje i brak kontroli nad systemem, który powinien działać precyzyjnie jak zegarek.