Za dwa tygodnie idziemy do tężni!

(267)

Ławki, stacjonarne leżaki, ale przede wszystkim inhalacje bogatą w jod solanką z Zabłocia-Zdroju. W parku Sokoła trwa budowa tężni.

To będzie debiut w naszym mieście. Malutka tężnia (naprawdę mała, nie będzie przypominać tej z Ciechocinka czy Konstancina-Jeziorny) stanie w pobliżu wejścia do parku od strony alei Niepodległości, pod nową, drewnianą altaną. Obok, w strefie bezpośredniego oddziaływania, znajdzie się pięć ławek, aby móc przysiąść i oddać się inhalacjom. Do tego 20 stacjonarnych, obrotowych leżaków, które stworzą przyjazne miejsce rekreacyjne. Woda w tężni będzie cyrkulowała w obiegu zamkniętym, ubytki spowodowane parowaniem będą automatycznie uzupełniane z sieci wodociągowej.

A teraz najważniejsze: solanka! Przywożona będzie z uzdrowiska w Zabłociu-Zdroju. Jest wyjątkowa – ma największą na świecie naturalną zawartość jodu, dochodzącą do 140 mg/litr! Wydobywana jest od ponad 120 lat z odwiertów „Korona” i „Tadeusz” w miejscowości Zabłocie Solanka, z głęboko położonych złóż wód jodowo-bromowych. Jest to naturalny surowiec o potwierdzonych właściwościach leczniczych. Zabiegi w sanatoriach z wykorzystaniem tej solanki są refundowane przez NFZ.

Solanka z Zabłocia polecana jest w leczeniu chorób dróg oddechowych: astmy oskrzelowej, przewlekłego, chronicznego zapalenia oskrzeli i płuc, pylicy płuc, ataków utrudnionego oddychania lub duszności, uporczywego kaszlu i alergii, ale także chorób laryngologicznych: alergicznego schorzenia nosa i zatok, chronicznego zapalenia zatok i gardła. Poza tym w niedoczynności tarczycy, schorzeniach dermatologicznych: egzemie, łuszczycy, alergii, zapaleniu skóry, trądziku; w nerwicach, stanach przemęczenia, spadku odporności na stres. Ponadto poprawia metabolizm, odbudowuje własne mechanizmy obronne organizmu, zapobiega częstym chorobom dróg oddechowych (skuteczność inhalacji solankowych została wielokrotnie potwierdzona), grypie, katarowi siennemu. Jedynym przeciwwskazaniem jest nadczynność tarczycy, choroby nowotworowe oraz uczulenie na któryś ze składników, szczególnie jod lub brom. Jeśli ktoś ma obawy przed wizytą w tężni, warto poradzić się lekarza.

Miejscowość Zabłocie Solanka to malutka wieś niedaleko Cieszyna, w gminie Strumień. Jest częścią Uzdrowiska Goczałkowice-Zdrój. Słynie z bogatych złóż borowiny oraz wód leczniczych, które są tam wydobywane i wykorzystywane w miejskich tężniach, a także do produkcji np. kosmetyków.

Kiedy tężnia w parku Sokoła zacznie działać? – Termin zapisany w umowie z wykonawcą to 24 czerwca, ale potrzebujemy jeszcze kilku dni na testy, sprawdzenie urządzeń. Mam nadzieję, że najpóźniej 1 lipca zaprosimy już mieszkańców na inhalacje – mówi Beata Czyżewska, wiceprezydent Pruszkowa. Przyznaje, że zainteresowanie inwestycją jest spore, dzwonili nawet włodarze sąsiednich miejscowościami z pytaniami o kulisy jej realizacji.

Czy jest możliwe, że podobne urządzenia powstaną też w innych dzielnicach Pruszkowa, na przykład w parku Mazowsze na Żbikowie? – Wszystko zależy od zainteresowania, jeśli pojawią się prośby mieszkańców, będziemy starali się je spełnić. Wyznacznikiem będzie oczywiście frekwencja przy naszej pierwszej tężni. Zobaczymy przy okazji, czy nie trzeba czegoś zmienić w projekcie, poprawić, na przykład zainstalować oświetlenia – mówi wiceprezydent Czyżewska. – Liczymy również na to, że pojawią się zewnętrzne programy dotacyjne nakierowane na poprawę jakości powietrza, uwzględniające budowę tężni solankowych w miastach, do których samorządy mogłyby występować o dotacje.

Wartość inwestycji w parku Sokoła to 386 tys. zł. Dobroczynne działanie solanki z Zabłocia-Zdroju ma jedną poważną wadę: może spowodować, że do tężni w parku Sokoła będą przychodzić tłumy kuracjuszy.

“Jakiekolwiek opinie zawarte w artykule są osobistymi poglądami jego autora i nie odzwierciedlają opinii innych autorów bloga zpruszkowa.pl ani opinii wydawcy bloga zpruszkowa.pl. Polityka wydawcy wymaga kategorycznie od autorów, by nie używali określeń zniesławiających, nie naruszali ani nie zezwalali na naruszanie praw autorskich ani jakichkolwiek innych regulacji prawnych korzystając z bloga zpruszkowa.pl. Jakiekolwiek publikacje sprzeczne z polityką wydawcy stanowią przekroczenie zakresu uprawnień autora publikacji. Wydawca nie bierze odpowiedzialności za tego typu publikacje, a autor będzie osobiście ponosić odpowiedzialność za powstałe w wyniku jego publikacji szkody i zobowiązania.”

Sławomir Bukowski

Rodowity pruszkowiak, dziennikarz prasowy, podróżnik. Pracował jako reporter miejski, redaktor, wydawca. Specjalizuje się w tematyce samorządowej. Interesuje się rozwiązaniami smart city, problematyką transportu i mobilności miejskiej. Prywatnie zwariowany podróżnik, jeździ tam gdzie dowiozą go tanie linie, uwielbia wędrówki z plecakiem od rana do nocy, lokalną kuchnię i wino.

PROFIL REDAKTORA