Wiceprezydent Konrad Sipierapotwierdza: Urząd Miasta Pruszkowa może zostać ulokowany w gmachu CentrumDziedzictwa Kulturowego!

Ta informacja krążyła po mieście od piątku 12 lipca. O tym, że urządmoże wynieść się z budynku przy ulicy Kraszewskiego, słyszeli radni. Ale terazportal Z Pruszkowa zdobył już oficjalne potwierdzenie: – Jest taki pomysł.Trwają analizy dotyczące kosztów, sprawdzamy, czy pomieszczenia w gmachu CDKpomieszczą wszystkie wydziały – mówi wiceprezydent Konrad Sipiera.

Portal zpruszkowa.pl zdobył oficjalne potwierdzenie: – Jest pomysł przeniesienia Urzędu Miasta do gmachu CDK.

Za przeprowadzką, jego zdaniem, przemawia wiele argumentów. Obecnybudynek jest ciasny i niefunkcjonalny. W najbliższych latach wymagałby kosztownychinwestycji: modernizacji sieci informatycznej oraz wymiany windy, której żywotdobiega końca. – Pytanie, czy opłaca się inwestować miliony złotych, bo otakich kwotach mówimy, w stary obiekt, czy nie lepiej ulokować urząd wnowoczesnych pomieszczeniach – dodaje Sipiera.

Wiceprezydent opowiada, co kryją wnętrza gmachu CDK. Okazuje się, żeoprócz sauny (nigdy nie uruchomionej) w środku jest… 9 pokojów hotelowych –każdy z własną łazienką. To o tyle ciekawe, że przecież obok stoi 3-gwiazdkowyhotel, który na nadmiar gości raczej nie narzeka. W gmachu jest też sala do…ricocheta! Ricochet to odmiana squasha, tyle że w tej grze zawodnik możezagrywać piłkę o sufit. – W całym 2018 roku przychód z wynajmu tej sali wyniósł250 złotych – mówi wiceprezydent. – Myślę że wielu mieszkańców byłoby bardzozaskoczonych, jak wiele niewykorzystanych pomieszczeń tam się znajduje. Jestnawet studio nagrań, w którym nikt nigdy nic nie nagrał! Dlatego chcemysprawić, żeby mieszkańcy zaczęli z tego budynku korzystać.

Dziś (wtorek 16 lipca) odbywa się nadzwyczajne zgromadzenie wspólnikówCentrum Kultury i Sportu – spółki zarządzającej gmachem CDK. Prezydent PawełMakuch ma powołać nową radę nadzorczą, ta z kolei powoła tymczasowego prezesa.Przypomnijmy, że dotychczasowa prezes Anna Dudziec przed miesiącem złożyładymisję. Nowy prezes spółki zostanie wyłoniony w otwartym konkursie.

Nowe władze spółki mają przeprowadzić wraz z urzędnikami miasta analizydotyczące możliwości przeprowadzki urzędu z ul. Kraszewskiego. Konrad Sipiera:– Jak tylko zapadnie ostateczna decyzja, czy i kiedy się przenosimy, na pewnopoinformujemy o tym mieszkańców.