Kontrolując postępowanie przeprowadzone przez Starostę Pruszkowskiego Krzysztofa Rymuzę wojewoda dopatrzył się szeregu uchybień prawnych dotyczących zarówno przebiegu samego postępowania jak i zastosowania przepisów prawa budowlanego.

Najważniejsza „usterka” popełniona przez starostę dotyczy braku zgody Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na prowadzenie takiej budowy. Zgodnie z art. 39 ust. 1 prawa budowlanego prowadzenie robót budowlanych wymaga uzyskania pozwolenia na prowadzenie tych robót, wydanego przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Takie zezwolenie musi uzyskać inwestor i przedstawić staroście przed wydaniem pozwolenia na budowę.

W przypadku budowy hipermarketu w Komorowie teren na którym zaplanowana została inwestycja został wpisany do rejestru zabytków na mocy decyzji konserwatora z dnia 16 października 2019 r. Decyzja ta została zaopatrzona w klauzulę natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że uzyskała moc prawną w momencie jej wydania i powinna być uwzględniona przez starostę jeszcze przed jej uprawomocnieniem. Tak się jednak nie stało i starosta wydał pozwolenie na budowę pomijając ustalenia zawarte w decyzji konserwatora. Sam inwestor w toku postępowania przekonywał starostę, że uzyskanie odpowiedniej zgody od konserwatora nie jest możliwe.

Decyzja wojewódzkiego konserwatora o wpisie została utrzymana w mocy przez decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 9 marca 2020 r. Oznacza to, że postępowanie w tej sprawie zostało już prawomocnie zakończone. Aleja Marii Dąbrowskiej i teren byłego pałacu są zabytkiem.

Wojewoda dopatrzył się w sprawie szeregu naruszeń przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazał m.in., że starosta naruszył przepisy kodeksu dotyczące zasady czynnego udziału stron w postępowaniu. Polegało to na tym, że strony postępowania nie mogły wypowiedzieć się co do materiału zebranego w sprawie przed wydaniem decyzji administracyjnej.

Dodatkowo organ odwoławczy zwrócił uwagę, że planowana inwestycja prawdopodobnie może być uznana za przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko. Taka kwalifikacja prawna powoduje, że w ponownym postępowaniu przed starostą będą mogły wziąć udział liczne organizacje społeczne, którym odmówiono takiego uczestnictwa w poprzedniej procedurze.

Ponieważ w czasie kiedy wojewoda rozpoznawał odwołanie od decyzji w życie wszedł nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, szanse na powodzenie procesu administracyjnego zmierzającego do zezwolenia na budowę Lidla w Komorowie drastycznie maleją. Starosta pruszkowski rozpoznając ponownie wniosek o wydanie pozwolenia na budowę będzie musiał uwzględniać stan faktyczny i prawny obowiązujący w dniu w którym wyda ponowną decyzję. Tymczasem nowy stan prawny wyklucza możliwość budowy hipermarketu.