Wydarzenie zaplanowano na najbliższy piątek (25 czerwca). Pruszkowscy działacze Lewicy chcą okazać swój sprzeciw wobec polityki rządu oraz dyskryminacji obywateli ze względu na orientację seksualną, pochodzenie czy zarobki.

"Mamy problem: Polacy nieustannie padają ofiarami prześladowania. Dzieje się to w ich własnym kraju. To nie wina obywateli, a cynicznego rządu, który dzieli Polaków na równych i równiejszych. My nie mamy wątpliwości: bez względu na orientację, pochodzenie, czy zarobki, wszyscy jesteśmy ludźmi, i jesteśmy dumni z tego, kim jesteśmy." - czytamy w opisie wydarzenia na Facebooku założonego na tę okoliczność. 

Działacze Okręgu Podwarszawskiego Lewicy Razem dodają, że manifestacja jest dedykowana w szczególności społeczności LGBTQ+. "Robimy to, bo czujemy, że osoby LGBTQ+ z naszej społeczności tego potrzebują. Wystarczy spojrzeć na statystyki dotyczące myśli i prób samobójczych o osób nieheteroseksualnych. Należy im się wsparcie i chcemy im je okazać." - czytamy w komunikacie władz okręgu partii dla portalu zpruszkowa.pl.

W ostatnich miesiącach to już druga pikieta działaczy zorganizowana pod biurem poselskim Zdzisława Sipiery (PiS) i poświęcona tematyce równouprawnienia. Aktywiści, zapytani czy cykliczne wydarzenia przerodzą się w organizację lokalnej Parady Równości, odpowiadają: "(Pruszkowskiej - przyp. K.Ch.) Parady Równości w planach na razie nie ma - ale kto wie, w co się nasze inicjatywy rozwiną?"

Piątkowa manifestacja rozpocznie się o godzinie 18:00 przy ul. Niecałej. Organizatorzy zapowiadają, że na miejscu pojawi się Julia Zimmerman - członkini Rady Krajowej Lewicy Razem i kandydatka na posłankę na Sejm  okręgu podwarszawskiego w wyborach 2019.