Klamka zapadła: 3 Maja zostanie przebudowana na odcinku od torów kolejowych do Ciechanowskiej – a więc w samym sercu Żbikowa, zaś ulica Kościuszki od Obrońców Pokoju do alei Wojska Polskiego. Co więcej, Kościuszki ma stać się jednokierunkowa, będzie można jechać od stacji PKP w kierunku centrum. Wprowadzenie jednego kierunku nie sparaliżuje ruchu w tej części miasta, bo równolegle ma zostać przebita ulica Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej do Sienkiewicza. Dwukierunkowy łącznik pozwoli ograniczyć liczbę samochodów na Kościuszki, dzięki temu ulica zacznie przypominać Kraszewskiego – da się ją zwęzić, a chodniki poszerzyć, przekształcić w półdeptak.

Ale zanim prace ruszą, trzeba opracować projekty. A w tym przypadku coś znacznie więcej. Trzeba ustalić, jakich materiałów użyć do budowy chodników i nawierzchni, czy i jak postawić słupki ograniczające wjazd samochodów, jak one mają wyglądać. Jaką zieleń wprowadzić – w ziemi, czy może w donicach, jakie gatunki. Jakie kosze na śmieci ustawić, latarnie, ławki. Słowem – trzeba stworzyć spójną wizję ulic poddawanych kompleksowej rewitalizacji.

Coraz więcej miast w Polsce nie chce ryzykować, że w tradycyjnym przetargu projektu uda im się wyłonić firmę kreatywną i na tyle doświadczoną, że przygotowany przez nią projekt spełni oczekiwania. Dlatego nawiązują współpracę ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich – stowarzyszenie pomaga rozpisać konkurs na koncepcję architektoniczną ulicy (budynku, parku, placu). Konkursy SARP-u uznawane są za prestiżowe, dlatego zgłaszają się do nich renomowane pracownie. Ta, której praca uznana zostanie za najlepszą, na podstawie koncepcji przygotowuje projekt budowlany. I on na koniec jest realizowany.

Przykładów udanej współpracy miast i gmin z SARP-em nie trzeba długo szukać. Michałowice w taki sposób wyłoniły projektanta kampusu edukacyjnego i przedszkola w Regułach. Kalisz wybrał koncepcję przebudowy dwóch rynków oraz łączącej je ulicy. Płock – sali koncertowej. Szczecin – miejskiej biblioteki.

Władze Pruszkowa nie chcą jednak skorzystać ze sprawdzonych przez inne miasta metod i ogłosiły dwa zwykłe przetargi na wybór pracowni, które przygotują projekty obu ulic. Odpowiedzialny za inwestycje wiceprezydent Konrad Sipiera jest przekonany, że uda się wprowadzić do Pruszkowa nową jakość. – Na ulicy Kościuszki stworzymy przestrzeń dla mieszkańców, dla lokalnego biznesu, miejsce dla gastronomii, będzie tam zielono i przyjemnie. Zapewniam, że każdy szczegół będzie dopieszczony i przemyślany – mówi Sipiera. – Przy okazji przebudowane zostanie nieestetyczne ogrodzenie parku. Jeszcze nie potrafię powiedzieć, jak będzie wyglądało, jesteśmy na etapie uzgodnień z konserwatorem zabytków. Ciąg komunikacyjny prowadzący od dworca kolejowego ulicą Kościuszki, przez park, ulicę Niecałą do Bolesława Prusa i dalej Kraszewskiego do kolejki WKD musi być spójny architektonicznie i zaprojektowany tak, żeby tętnił życiem. To musi być miejsce, z którego będziemy dumni i które będziemy pokazywać gościom przyjeżdżającym do Pruszkowa.

O ulicy 3 Maja wiceprezydent mówi tak: – To historia Pruszkowa, ta ulica i stojące przy niej budynki mają szczególny wyraz historyczny. Będziemy zwracali uwagę na każdy element wystroju, na małą architekturę, na jakość materiałów. Chciałbym, żeby nawet pokrywy studzienek posiadały elementy nawiązujące do historii miasta.

Tylko czy urząd temu podoła? Wyremontowana w zeszłym roku ulica Stalowa – również jedna z najbardziej historycznych ulic Pruszkowa – wiele osób rozczarowała. Betonowa kostka (na chodniku drobna, kolorowa), wąskie chodniki, zastawiane dziś przez parkujące samochody – widać, że projektantowi, również wyłonionemu w zwykłym przetargu, zabrakło inwencji, podobnie jak odbierającym zlecenie urzędnikom. Skąd możemy mieć pewność, że autorzy przebudowy ulic Kościuszki i 3 Maja staną na wysokości zadania? – Jestem przekonany, że efekt końcowy będzie znakomity, jestem pewien, że damy radę – nie ustępuje wiceprezydent Sipiera. – My nie zamawiamy prostych drogowych projektów, wykażemy się dbałością o najmniejsze detale. Każdy szczegół będziemy oceniać i akceptować.

Czy optymizm wiceprezydenta nie jest na wyrost? Konkurs na autora projektu przebudowy ulicy 3 Maja został już rozstrzygnięty. Wygrała firma IDEA SDT Paweł Dziedzicki. Była… najtańsza. Firma nie ma swojej strony internetowej, więc nie można zapoznać się z jej dotychczasowymi dokonaniami. Wykonawca projektu ulicy Kościuszki nie został jeszcze wybrany, ale najtańszą ofertę złożyła firma Robimart, która na swojej stronie internetowej chwali się projektami rond czy dróg poza miastami, a także… lądowisk i nawierzchni lotniskowych.

Wizerunek Pruszkowa przez lata kształtowany był przez gusta osób pracujących w urzędzie miasta – ze średnim skutkiem. Efektem jest zmarnowana szansa na zmianę wizerunku Stalowej, sfuszerowana ścieżka rowerowa na Krętej czy nominowany do tytułu Makabryły w ogólnopolskim konkursie gmach Centrum Dziedzictwa Kulturowego. Najwyższa pora to zmienić. Portal zpruszkowa.pl będzie patrzył na ręce projektantom obu ulic i urzędnikom. Nie będą mieli łatwo.