Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Tak Pruszków przywitał nowy rok

Sławomir BUKOWSKI
Koncert na scenie przed pałacykiem w parku Sokoła, widowiskowy pokaz teatru ognia, ale także… setki fajerwerków wystrzelonych w niebo przez mieszkańców. Sylwestrowa noc była wesoła i głośna.

Dobrym pomysłem okazało się przeniesienie miejskiej imprezy sylwestrowej do parku Sokoła. Jest tam znacznie więcej miejsca niż przed Pałacem Ślubów, a głośniki i hałas mniej przeszkadzają tym mieszkańcom, którzy wolą ciszę. Scena ustawiona została bokiem do pałacyku, dzięki czemu można było podziwiać jego pięknie iluminowaną elewację. Do tańca przygrywał Rudi Band i sądząc po reakcjach widzów, muzyka wpasowała się w sylwestrowy nastrój.

Miasto Pruszków powitał 2020 rok! W Parku Kościuszki w sylwestrową noc muzyczną zabawę zapewnił zespół instrumentalno –...

Opublikowany przez PR24TV Wtorek, 31 grudnia 2019

Nie do końca udany okazał się jednak pomysł występu teatru ognia przed pałacykiem. Kiedy po północy tłum pruszkowiaków wpatrzony w główną scenę oczekiwał na pokaz, dopiero po dłuższym czasie zorientowano się, że on już trwa… w innym miejscu. Brak podwyższenia spowodował, że tancerze byli widoczni tylko dla garstki widzów w najbliższym otoczeniu. Szkoda, można to było zaplanować znacznie lepiej.

Największym zaskoczeniem dla uczestników miejskiej imprezy była jednak kanonada fajerwerków odpalanych przez samych mieszkańców na terenie całego parku. Niebo rozbłysło kolorami tak, że tancerze teatru ognia przez kilka minut oczekiwali, aż uwaga zgromadzonych skupi się na artystach, których występ miał być gwoździem programu.

Komentarz autora: To była pierwsza od wielu lat miejska impreza sylwestrowa bez profesjonalnego pokazu sztucznych ogni. Stało się dokładnie tak, jak przewidywałem. Zamiast 15-minutowego, efektownego pokazu przy muzyce, mieliśmy kilkakrotnie dłuższą kanonadę z wyrzutni ustawionych gdzie popadnie. Huk detonacji był znacznie większy, poziom zagrożenia wręcz niewyobrażalny. Do tego ilość decybeli, która wylała się w postaci basów z kolumn głośnikowych podczas koncertu znacznie przekroczyła ilość decybeli emitowanych przez fajerwerki. Podtrzymuję to, co pisałem do tej pory: rezygnacja z profesjonalnego pokazu niczego dla poprawy stanu środowiska naturalnego nie zdziała, a skutki uboczne są tak duże, że efekt końcowy jest odwrotny od zamierzonego. Może jednak warto wyciągnąć wnioski?

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
31 marca kończy się umowa dzierżawy budynku przy ul. Stanisława 30 w Pruszkowie. Fot.: Google Street View/KnowYourMeme.com Gospodarka Komunalna

Nie ma i nie będzie - władze Pruszkowa wycofały się z planów otwarcia świetlicy przy ul. Stanisława 30

Konstanty CHODKOWSKI

To już pewne. Plan otwarcia świetlicy środowiskowej w budynku przy ul. Stanisława 30 trafia do śmietnika. Obiekt dzierżawiony przez miasto od 1 stycznia 2025 roku wraca pod zarząd Pruszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej z początkiem kwietnia. Nieruchomość miała służyć mieszkańcom pruszkowskiej Ostoi. 

Sport

[Raport Koszykarki] Play-off ruszył! Znicz Basket dał nadzieję, MKS Pruszków wygrał.

Łukasz DMOCHOWSKI

Decydującą faza sezonu zarówno u panów ze Znicza Basket Pruszków jak i pań z MKS Pruszków ruszyła. Zaczęło się ze zmiennym szczęściem bo pierwsza ekipa nieznacznie przegrała, a druga nieznacznie wygrała. Zasady w obydwu rywalizacjach są natomiast inne. Warto dodać także kolejny sukces Akademii Koszykówki Komorów, której rocznik U17M awansował do półfinałów Mistrzostw Polski.