Problem wysokości opłaty za śmieci pojawia się w Pruszkowie po raz drugi w tym roku. Przypomnijmy: od czerwca dotknęła Pruszkowian podwyżka opłaty za śmieci. Obecnie płacimy 35 zł od osoby opłaty podstawowej, która w przypadku niesortowania śmieci może zostać podniesiona aż do 70 zł od osoby. Pierwotnie prezydent miasta proponował powiązanie wysokości opłaty śmieciowej z kryterium zużycia wody. Metoda ta miała odnosić się tylko do zabudowy wielorodzinnej. Mieszkańcy domów jednorodzinnych mieli pozostać przy rozliczeniu od osoby. Propozycja ta została odrzucona przez radnych. Przyczyną takiej decyzji był fakt, że magistrat proponował ustalanie zużycia wody na podstawie odczytów z głównego wodomierza w budynku. Radni wskazywali, że system taki jest niesprawiedliwy i bardziej zasadne byłoby ustalanie wysokości takiej opłaty na podstawie odczytu z wodomierzy lokalowych.

Odrzucenie tego projektu uchwały nie zakończyło sprawy. Sami radni zaznaczali, że do końca roku są gotowi podjąć rozmowy w sprawie innego sposobu rozliczania opłaty za śmieci. Temat powrócił we wrześniu. W pierwszej połowie miesiąca naczelnik wydziału środowiska w Urzędzie Miasta Elżbieta Garczyńska wysłała radnym artykuł dot. zalet metody warunkującej wysokość opłaty zużyciem wody. W ubiegłym tygodniu na esesję trafił projekt uchwały w tej sprawie. Szkopuł w tym, że materiał przedstawiony przez magistrat jest praktycznie identyczny z tym zaprezentowanym na wiosnę. Jedyną nowością jest możliwość odjęcia wody zużytej na podlewanie trawnika od podstawy wymiaru opłaty. Utrzymano zasadę polegającą na rozliczeniu wody w oparciu o odczyt wodomierza głównego oraz ponownie proponuje się utrzymanie rozliczenia „od osoby” dla zabudowy jednorodzinnej.

Projekt uchwały będzie teraz dyskutowany na komisjach a w czwartek na sesji radni ostatecznie zadecydują o sposobie ustalania opłaty za śmieci w Pruszkowie.