Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Strefa płatnego parkowania. W Pruszkowie przygotowania trwają, a ile płaci się za parkowanie u sąsiadów?

Sławomir BUKOWSKI
Sprawdziliśmy w miastach zbliżonych wielkością do Pruszkowa, z jakimi wydatkami dla mieszkańców wiąże się uruchomienie Strefy Płatnego Parkowania.
Strefa Płatnego Parkowania
Ilustracja: Strefa Płatnego Parkowania

Nasz artykuł z poprzedniego tygodnia „W Pruszkowie zacznie funkcjonować Strefa Płatnego Parkowania? W urzędzie miasta przygotowania właśnie ruszyły” nie wywołał jakiejś specjalnej fali dezaprobaty mieszkańców dla nowych rozwiązań. Inicjatywa pilotowana przez prezydenta Piotra Bąka spotkała się wręcz ze zrozumieniem. „No i bardzo dobrze że będzie, jestem za. Skończy się zostawianie samochodów na 10 godzin w okolicach dworca i chodzenie z buta na SKM . Warszawa ma z tego zysk to i Pruszków też będzie miał, nawet Grodzisk Mazowiecki chociaż mniejszy też ma”; „Nie mówię NIE jej utworzeniu, ale jestem za tym, by zwolnić z opłat za parkowanie osobom posiadającym Pruszkowską Kartę Mieszkańca” – to przykładowe komentarze. „Czy coś wiadomo o terminie i formie konsultacji społecznych tego niedorzecznego pomysłu?” – to jeden z nielicznych głosów krytycznych odnoszących się do zapowiedzi prezydenta, że pomysł uruchomienia SPP poddany zostanie konsultacjom społecznym.

Z jakimi ograniczeniami i obowiązkami wiąże się uruchomienie takiej strefy? Sprawdziliśmy w trzech miastach pod Warszawą, gdzie SPP działają. Warszawę pomijamy, bo rozwiązania stosowane w największym i najbogatszym mieście w Polsce nie są reprezentatywne dla reszty kraju.

Grodzisk Mazowiecki: 2,80 zł za godzinę, abonament: 60 zł miesięcznie

Strefa Płatnego Parkowania obejmuje ulice w centrum Grodziska Maz., a jej celem jest uporządkowanie ruchu i zwiększenie dostępności miejsc parkingowych. Opłaty za parkowanie obowiązują tylko w dni robocze, od poniedziałku do piątku w godz. 7–16. Poza tymi godzinami, a także w weekendy i dni ustawowo wolne od pracy parkowanie w strefie jest bezpłatne.

Wysokość opłat zależy od czasu postoju. Najkrótszy możliwy bilet obejmuje 10 minut i kosztuje 50 groszy. Za pierwszą godzinę postoju kierowcy płacą 2,80 zł, za drugą 3,20 zł, a za trzecią 3,80 zł. Czwarta i każda kolejna godzina kosztuje ponownie 2,80 zł. Opłatę można uiścić w parkomatach znajdujących się na terenie strefy lub za pomocą aplikacji mobilnych.

I teraz ważna informacja. W centrum miasta funkcjonują tzw. parkingi krótkiego postoju, na których kierowcy mogą pozostawić samochód bez opłat przez pierwsze dwie godziny. Warunkiem skorzystania z tej możliwości jest pobranie z parkomatu tzw. biletu zerowego. Bezpłatny postój przysługuje tylko raz dziennie na danym parkingu, a kolejny bilet zerowy nie jest uznawany. Brak biletu zerowego traktowany jest tak samo jak brak opłaty i może skutkować nałożeniem opłaty dodatkowej.

Kierowcy, którzy zaparkują pojazd bez wykupienia biletu lub przekroczą opłacony czas postoju, muszą liczyć się z opłatą dodatkową w wysokości 100 zł. Jeśli zostanie ona uiszczona w ciągu 7 dni, jej wysokość spada do 75 zł.

System przewiduje możliwość wykupienia abonamentów dla osób regularnie korzystających z miejsc parkingowych w strefie. Mieszkańcy zamieszkujący na terenie SPP mogą wykupić abonament mieszkańca za 60 zł miesięcznie albo 720 zł rocznie. Dostępny jest także abonament ogólny, pozwalający parkować na terenie całej strefy, oraz abonament przedsiębiorcy przeznaczony dla podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w jej obrębie.

Z opłat zwolnione są niektóre pojazdy. Dotyczy to przede wszystkim osób z niepełnosprawnością korzystających z pojazdów posiadających ważną kartę parkingową. Bezpłatnie parkować mogą również pojazdy służb publicznych, takich jak policja, straż pożarna, pogotowie ratunkowe czy straż miejska. Zwolnienie obejmuje również pojazdy elektryczne na podstawie przepisów ustawy o elektromobilności oraz inne pojazdy uprzywilejowane wskazane w regulaminie strefy.

Piaseczno: jest i SPP, i system miejskich płatnych parkingów

W Piasecznie opłaty w Strefie Płatnego Parkowania są pobierane w dni robocze od poniedziałku do piątku w godzinach 8–18. Wieczorami, w nocy, w weekendy i w święta – parkowanie jest bezpłatne. Wysokość opłat jest uzależniona od czasu parkowania. Stawki są progresywne. Za pierwszą godzinę parkowania kierowcy płacą 2,50 zł, za drugą 3 zł, a za trzecią 3,50 zł. Czwarta i każda kolejna godzina postoju kosztuje ponownie 2,50 zł. Opłatę za parkowanie można uiścić w parkomatach lub za pomocą aplikacji mobilnych.

Regulamin strefy przewiduje także możliwość skorzystania z krótkiego, bezpłatnego postoju. Kierowca może zaparkować do 45 minut bez ponoszenia opłaty, pod warunkiem pobrania z parkomatu biletu kontrolnego, tzw. biletu zerowego, lub uruchomienia aplikacji mobilnej i zarejestrowania postoju. Na bilecie musi znajdować się prawidłowy numer rejestracyjny pojazdu. Bilet zawierający błędny numer rejestracyjny uznawany jest za nieważny.

Dla osób korzystających ze strefy na stałe przewidziano system abonamentów. Mieszkańcy zamieszkujący na obszarze objętym strefą mogą wykupić abonament mieszkańca na 12 miesięcy w wysokości 120 zł. Dostępny jest również ogólny abonament dla użytkowników strefy w wysokości 300 zł miesięcznie – umożliwia po prostu parkowanie w strefie przez miesiąc bez konieczności każdorazowego uiszczania opłat, jednak nie gwarantuje zastrzeżonego, stałego miejsca postojowego.

Warto zauważyć, że w Piasecznie niezależnie od Strefy Płatnego Parkowania (SPP) funkcjonują też Miejskie Parkingi Płatne (MPP). W obu obowiązują różne stawki opłat. W mieście funkcjonują trzy MPP: przy budynku sądu, w sąsiedztwie urzędu miasta oraz przy ulicy Puławskiej. Z zasady MPP są przeznaczone dla kierowców planujących dłuższy postój, bo miejsca postojowe przy ulicach (SPP) mają służyć zatrzymaniu się na krócej, w celu załatwienia jakichś spraw czy zrobienia zakupów. Ze względu na potrzebę większej rotacji miejsc postojowych w sąsiedztwie urzędów, sklepów i punków usługowych, w przypadku korzystania z miejsca dłużej niż przez 3 godziny, postój w SPP będzie nieopłacalny w porównaniu z MPP, gdzie maksymalnie zapłacimy 10 zł za cały dzień postoju. Można kupić bilet tygodniowy uprawniający do korzystania z MPP w cenie 40 zł, albo miesięczny za 100 zł. Bilet miesięczny dla posiadacza Piaseczyńskiej Karty Mieszkańca kosztuje 80 zł.

Parkomaty w obu strefach (SPP i MPP) wydają różniące się od siebie bilety, wyraźnie oznaczone. Płacąc za pośrednictwem aplikacji mobilnej należy wybrać odpowiednio – SPP lub MPP.

Otwock: mała SPP jedynie na kilku ulicach

W Otwocku Strefa Płatnego Parkowania obejmuje tylko wybrane fragmenty ulic w ścisłym centrum miasta. Nie dotyczy wszystkich miejsc postojowych, lecz najbardziej obciążonych odcinków, gdzie najczęściej występują problemy z dostępnością parkingów. Samorząd podkreśla, że strefa została zaprojektowana w niewielkiej skali po to, aby zapewnić dostępność miejsc przede wszystkim dla osób załatwiających sprawy w centrum – klientów sklepów, urzędów, punktów usługowych czy placówek medycznych.

Zgodnie z najnowszymi stawkami, za pierwszą godzinę postoju kierowcy płacą 3 zł, za drugą 3,50 zł, a za trzecią 4 zł. Czwarta i każda kolejna godzina kosztuje ponownie 3 zł. Opłaty można wnosić w parkomatach przy użyciu monet, a także za pomocą elektronicznych form płatności, w tym kart płatniczych i aplikacji mobilnych. Opłaty w strefie pobierane są w dni robocze od poniedziałku do piątku w godzinach 8–18.

W Otwocku nie ma abonamentów dla mieszkańców. Władze miasta doszły do wniosku, że SPP jest tak niewielka, że mieszkańcy spokojnie zaparkują poza strefą, a do domu nie będą mieli daleko. SPP ma prostu wymusić rotację pojazdów w najbardziej obleganych miejscach.

SPP w Pruszkowie – jakie będą zasady?

To na razie wielka niewiadoma. Prezydent Piotr Bąk na nasze pytanie odpowiedział w zeszłym tygodniu zdawkowo: „Zasady funkcjonowania SPP zostaną określone w stosownym Regulaminie SPP”. I jak już pisaliśmy, po opracowaniu wstępnych założeń strefy oraz sposobu jej funkcjonowania cała koncepcja ma zostać poddana konsultacjom społecznym z mieszkańcami – podobnie jak było w przypadku pomysłu wprowadzenia w Pruszkowie tzw. nocnej prohibicji.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować: