Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Strajk Kobiet ponownie przejdzie przez Pruszków?

Konstanty CHODKOWSKI
Publikacja kontrowersyjnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego odbiła się szerokim echem w Pruszkowie. Dziś kolejny “spacer” protestujących?
Mysle Czuje.jpg
Ilustracja: Mysle Czuje.jpg

Wczoraj przed północą publikacji w Dzienniku Ustaw doczekał się kontrowersyjny wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia przepisów prawa aborcyjnego. Zgodnie z treścią wyroku niezgodna z konstytucją jest aborcja wykonywana ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu, m.in. w postaci poważnych wad rozwojowych płodu, które są wykrywalne we wstępnych etapach ciąży.

Zapadnięcie wyroku w październiku 2020 sprowokowało masowe protesty w całym kraju, w tym również w Pruszkowie. Przez ulice naszego miasta przeszedł wielotysięczny tłum skandujący hasła sprzeciwu – zarówno wobec wyroku Trybunału, jak i wobec rządu.

Czy tym razem będzie podobnie? Wczoraj, natychmiast po publikacji wyroku, tłumy oburzonych obywateli rozłały się po ulicach Warszawy. W odpowiedzi na te wydarzenia, grupa mieszkanek Pruszkowa założyły na Facebooku wydarzenie „Sprzeciw wobec publikacji wyroku TK”, na którym nawołują do wznowienia protestów w Pruszkowie.

Spotkanie protestujących ma odbyć się dziś (28.01). Dokładne miejsce zbiórki ma zostać opublikowane w godzinach popołudniowych. W momencie publikacji niniejszego materiału udział lub zainteresowanie udziałem w proteście deklaruje 122 użytkowników Facebooka.

Czy czeka nas powtórka z października zeszłego roku?

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.