Wiceprezydent Konrad Sipiera poinformował na swoim profilu na Facebooku o opublikowaniu w wojewódzkim dzienniku urzędowym uchwały w sprawie nowego planu miejscowego dla skweru przy ul. Dobrej. Plan zakłada, że teren będzie mógł zostać przeznaczony tylko pod zieleń urządzoną lub usługi kultury. Radni przyjęli dokument na nadzwyczajnej sesji 9 listopada b.r. na wniosek prezydenta miasta Pruszkowa Pawła Makucha. O okolicznościach towarzyszących uchwaleniu nowego planu pisaliśmy już na zpruszkowa.pl.

Publikacja uchwały rady miasta w dzienniku urzędowym oznacza, że sprawa uratowania skweru jest na ostatniej prostej. Plan miejscowy nie został unieważniony przez wojewodę i wejdzie w życie w terminie 14 dni o daty publikacji, czyli 22 grudnia b.r.

Ostatnim elementem, który może doprowadzić do likwidacji wolnej, zielonej przestrzeni na Osiedlu Staszica, może być decyzja starosty pruszkowskiego Krzysztofa Rymuzy o pozwoleniu na budowę. Jeżeli postępowanie w tej sprawie zakończy się do 22 grudnia, to przy ul. Dobrej powstanie kolejny blok. Starosta rozstrzygając sprawę musi uwzględniać stan prawny istniejący w dniu wydania decyzji. Ten zmieni się dopiero po wejściu w życie nowego planu miejscowego.

Trzeba zaznaczyć, że starosta nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę inwestorowi, który przedstawił wszystkie wymagane prawem dokumenty. Jednak tylko od starosty i jego urzędników zależy to jak szybko przeprowadzi postępowanie w sprawie.

Redakcja zpruszkowa.pl ustaliła, że postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę na wniosek dewelopera jest obecnie zawieszone. Starosta stwierdził braki w dokumentacji i wezwał inwestora do uzupełnienia ich.

Wszystko zależy zatem od tego czy deweloper zdąży przed 22 grudnia dostarczyć wymagane dokumenty i czy starosta zdąży je przeanalizować do tego czasu. Według naszych informacji starosta ma dość czasu, jeżeli deweloper uzupełniłby dokumenty np. jutro, by bez naruszenia prawa rozstrzygnąć sprawę bloku nawet po 22 grudnia.

Sprawa bloku przy ul. Dobrej może okazać się ważnym testem dla Krzysztofa Rymuzy (jeżeli inwestor uzupełni braki i postępowanie zostanie odwieszone). Starosta pruszkowski już raz wydał pozwolenie na budowę kilka dni przed wejściem w życie nowego, pożądanego przez mieszkańców, planu miejscowego – stało się tak w przypadku Lidla w Komorowie.