Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Skwer im. Monty Pythona w Pruszkowie?

Jakub DOROSZ-KRUCZYŃSKI
Wczorajszy przebieg komisji prawa pruszkowskiej rady miasta wskazuje, że w Pruszkowie trzeba upamiętnić grupę angielskich komików. Pomysł na nazwanie skweru w Parku Kościuszki imieniem Luke'a Skywalkera okazał się kontrowersyjny.
Monthy Python
Ilustracja: Monthy Python

Jakiś czas temu Adrian Zwoliński (pruszkowski fan Star Warsów) wpadł na pomysł, by fragment Parku Kościuszki nazwać imieniem Luke'a Skywalkera. Co pomyślał, to zrobił i skierował odpowiednie dokumenty do rady miasta. Pomysł spodobał się mieszkańcom i władzom miasta. Zyskał nawet ogólnopolską famę. Napisały o nim onety i inne telewizje polskie.

W końcu nadszedł moment w którym pomysł powinien zostać skonsumowany. Lukea Skywalkera wzięły na warsztat komisje pruszkowskiej rady miasta. Ku zaskoczeniu wszystkich przedstawiono rajcom projekt uchwały, by imieniem najlepsiejszego z najlepszych protagonistów nazwać... skatepark... Jak wywodzą autorzy uchwały (czyt. prezydent i urzędnicy) skatepark to miejsce "futurystyczne" odpowiadające postaci patrona.

Nietrudno było się domyślić, że w dyskusji rozpęta się piekło. Oczywiście stało się tak i komisja prawa międliła wczoraj przez godzinę problem z Lukiem Skywalkerem. Problem, który wszyscy popierają i uznają za świetny. Strach pomyśleć co by się działo jeżeli w składzie komisji byliby zwolennicy Galaktycznego Imperium.

Z toku dyskusji można było dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy. Na przykład, że nie można wyodrębnić skweru w parku. Dlaczego? "Bo trzeba korzystać ze słownikowe znaczenia słowa >>skwer<<". Aha. Fun fact: ci sami urzędnicy, którzy teraz skwer w parku uznają za aberrację dwa lata temu pisali, że trzeba zrobić skwer im. ZTL Pruszkowiacy w Parku Potulickich. Jak widać przez dwa lata dużo w słownikach się zmieniło.

Ponieważ Adrian Zwoliński jest osobą sympatyczną i ugodową, to postanowił wyjść na przeciw oczekiwaniom miłych pań odpowiadających w Pruszkowie za planowanie przestrzenne. Pomysłodawca dopuścił możliwość nazwania imieniem Lukea Skywalkera innego fragmentu miejskiej infrastruktury. Zacną lokalizacją mogłaby być na przykład alejka w Parku Potulickich prowadząca od Urzędu Stanu Cywilnego do dużego stawu z wyspą. Niestety. Koncepcja ta także okazała się potencjalnie kontrowersyjna. Ktoś słusznie zauważył, że prowadzi ona od placu Jana Pawła II do posągu Najświętszej Maryi Panny na wyspie. Czy godzi się by taki wytwór wyobraźni łączył punkty posiadające tak znamienitych patronów?

Bardzo to wszystko inspirujące. Być może niektórzy z Czytelników i niektóre z Czytelniczek zauważyli, że na ulicy Kraszewskiego przed wejściem do magistratu jest odrobinę szerszy chodnik. Taki fragment trotuaru mógłby z powodzeniem nosić imię "Monty Pythona".

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Potulik Ekologia i Środowisko

Park Potulickich – zielony, cuchnący kożuch jest tak gruby, że miejscami nie widać tafli wody. Trudno uwierzyć, że to park miejski

Sławomir BUKOWSKI

Od wielu dni próbujemy ustalić, jak władze Pruszkowa zareagują na to, co dzieje się z przyrodą w najpiękniejszym zakątku miasta. Dostajemy odpowiedzi, z których niewiele wynika. A przecież zimą przeprowadzono tam prace, które miały zmniejszyć zjawisko rozrostu i zakwitu glonów. Czy urząd miasta nie chce przyznać się do porażki?

Znicz Pruszków - Resovia Rzeszów [źródło: sport.tvp.pl/facebook.com/MKSzniczPr Sport

Znicz wygrywa na inauguracje. Uwaga, TALENT alert!

Łukasz DMOCHOWSKI

Bardzo udanie rozpoczął się, dla sympatyków kopanej piłki w Pruszkowie, sezon 2026/2027. W Zniczu Pruszków przeprowadzona została prawdziwa rewolucja. Odeszło wielu doświadczonych graczy, przyszło za to dużo młodych i ambitnych zawodników. Momentami gra Znicza porywała, jednak zabrakło skuteczności. Mimo wszystko komplet punktów bardzo pewnie został zgarnięty "do koszyczka". Wygrana "tylko" 1:0 z Resovią to dobry prognostyk!