Na lutowej sesji rady miasta została przyjęta uchwała umożliwiająca rozpoczęcie praca nad projektem nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Osiedla B. Prusa. Był to efekt protestu mieszkańców miasta, którzy zdecydowanie sprzeciwili się budowie nowego bloku przy ul. Pani Latter. Pruszkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa chciała zlokalizować budynek między dwoma już istniejącymi blokami. O protestach mieszkańców i planowanej inwestycji pisał na zpruszkowa.pl Konstanty Chodkowski tutaj i tutaj.

Wzburzenie mieszkańców wstrząsnęło pruszkowskim życiem politycznym. Na protestach pojawiali się radni – między innymi Piotr Bąk, Dorota Kossakowska, Edgar Czop (KO) oraz Ewa Białaszewska-Szmalec (PiS). Do sprawy włączyło się Stowarzyszenia "Za Pruszków!" wraz Arkiem Gębiczem. Organizacja społeczna domaga się dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu dotyczącym wycinki drzew przy ul. Pani Latter, w miejscu planowanej inwestycji. Społecznik zaś przygotował własny projekt „otwierający” plan miejscowy dla os. Prusa i złożył go do rady za pośrednictwem radnego Andrzeja Kurzeli. Pomoc obiecał też prezydent Paweł Makuch, który prowadził mediacje między PSM i mieszkańcami, oraz przygotował własny projekt uchwały w sprawie MPZP.

Na poprzedzającej lutową sesję komisji gospodarki komunalnej okazało się, że projekt sporządzony przez Arka Gębicza jest bezprzedmiotowy. Plan miejscowy dla Os. Prusa jest już otwarty od 2015 r. Z uwagi na zawiłości prawne konieczne było przyjęcie uchwały ograniczającej zakres postępowania planistycznego tylko do terenu na którym PSM mógłby realizować kolejnej inwestycje. Projekt takiego aktu prawnego przygotował magistrat i następnie został on jednomyślnie poparty przez radnych.

9 marca na miejskim BIP udostępniony został projekt przyszłego planu miejscowego. Jednocześnie prezydent Paweł Makuch zarządził konsultacje społeczne w sprawie treści dokumentu.

"Wnioski można składać w terminie od dnia 11 marca 2022 r. do dnia 25 marca 2022 r. (włącznie) do Prezydenta Miasta Pruszkowa, z podaniem imienia i nazwiska lub nazwy jednostki organizacyjnej i adresu zamieszkania lub siedziby, oznaczenia nieruchomości, której wniosek dotyczy. Wnioski można wnosić tradycyjnie w formie pisemnej do Kancelarii Urzędu Miasta Pruszkowa lub pocztą na adres: ul. Kraszewskiego 14/16, 05-800 Pruszków, lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej, a w szczególności poczty elektronicznej na adres: prezydent@miasto.pruszkow.pl lub na adres elektronicznej skrzynki podawczej Miasta Pruszkowa na platformie ePUAP:/umpruszkow/SkrytkaESP. " - informuje Urząd Miasta.

Oznacza to, że opublikowana na BIP wersja planu nie jest ostateczna. Jej treść ulegnie zmianie. Zmiany może wprowadzić prezydent oraz będą mogli to zrobić radni, kiedy projekt zostanie skierowany do uchwalenia przez radę.

Do zgłaszania swoich uwag do planu zachęcają też mieszkańcy Osiedla Bolesława Prusa. Nieformalny leader protestów Łukasz Ruszczyk przygotował na Facebooku obszerną instrukcję, jak należy przygotować swój wniosek. Swojej poprawki do projektu przygotowanego przez magistrat może zgłosić każdy. Nie trzeba nawet mieszkać na terenie objętym nowym planem.

Ciekawych wniosków dostarcza analiza projektu planu przedstawionego mieszkańcom do konsultacji. Okazuje się bowiem, że projekt nowego MPZP został przygotowany już w 2019 r. i od tego czasu leżał w jednej z szuflad Urzędu Miasta. Najciekawsze jest jednak to, że projekt rysunku nowego MPZP niewiele różni się od obowiązującego planu. Oznacza to, że osoby odpowiedzialne w magistracie za zamówienie tego dokumentu, jeszcze 3 lata temu, nie widziały potrzeby ochrony terenów zielonych na Osiedlu Prusa. Gdyby nie protesty mieszkańców, to władze miasta, prawdopodobnie, uchwaliłyby MPZP pozwalający PSM na dogęszczenie zabudowy na tym terenie.

O sprawę postanowiliśmy zapytać prezydenta Pawła Makucha. Wczoraj przed godz. 12:00 skierowaliśmy do urzędu miasta następujące pytania:

  1. Kto zlecił przygotowanie projektu MPZP udostępnionego na BIP? Czy zlecenie zostało złożone już za prezydentury pana Pawła Makucha, czy był to projekt zamówiony, w takim kształcie, jeszcze przez prezydenta Jana Starzyńskiego?
  2. Czemu, mimo przygotowania w 2019 r. projektu w/w MPZP, władze miasta nie kontynuowały procedury planistycznej i nie podejmowały wcześniej kroków mających na celu "zamknięcie" tego planu?
  3. Prosiłbym Pana Prezydenta o kilka słów komentarza do wersji projektu dostępnej aktualnie na BIP urzędu miasta. Czy zdaniem Pana Prezydenta projekt ten wymaga zmian? Jeśli tak, to w jakim kierunku powinny iść te zmiany?
  4. Proszę także o odpowiedź, który z pracowników urzędu miasta był odpowiedzialny za współpracę z pracownią architektoniczną przygotowującą w/w projekt MPZP, kto odebrał gotowy projekt? 

Poprosiliśmy o udzielenie odpowiedzi na zadane pytania do końca dnia w poniedziałek 14.03. Dopiero dziś, tuż przed publikacją tego artykułu otrzymaliśmy wiadomość, że odpowiedź na powyższe pytania jest w przygotowaniu. Stanowisko Urzędu Miasta w tej sprawie opublikujemy na łamach zpruszkowa.pl w oddzielnym artykule.