Regionalna Izba Obrachunkowa negatywnie zaopiniowała plan Wieloletniej Prognozy Finansowej dla Pruszkowa. Zgłosiła również zastrzeżenia do projektu budżetu na rok 2020.

Do końca grudnia Rada Miasta ma przyjąć budżet na 2020 rok oraz WPF na kolejne lata. Zanim projekty trafią pod głosowanie, muszą zostać zaopiniowane przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Stanowisko Izby nie jest wiążące, jednak powinno być wzięte pod uwagę przez radnych i Prezydenta.

Pierwszy raz od lat

Przygotowanie budżetu oraz WPF jest zadaniem skarbnika. Funkcję tę, mimo licznych zmian kadrowych w Urzędzie Miasta, nadal pełni Pani Lidia Sadowska-Mucha, która od wielu lat cieszy się opinią dobrego fachowca w swojej dziedzinie. Sytuacja, w której RIO zgłasza zastrzeżenia do przygotowanych przez nią projektów uchwał jest więc dość zaskakująca.

Radny Karol Chlebiński zwraca uwagę na fakt, że podobna sytuacja nie występowała w Pruszkowie przez wiele lat. “Opinia przedstawiona przez RIO, pozytywna warunkowa dla projektu budżetu na 2020 rok i negatywna dla WPF na lata 2020-2033, nie jest zaskoczeniem. Komisje merytoryczne rady na posiedzeniach od 12 listopada, przekazały Zastępcom Prezydenta (prezydent był nieobecny) wiele uwag i zastrzeżeń dotyczących obu dokumentów. Wielokrotnie Radni zwracali uwagę na dane finansowe zawarte w projekcie. Jest to pierwszy taki przypadek w czasie procedowania projektu budżetu gdzie Zespół Orzekający RIO wydaje jednoznacznie negatywną opinię.” – mówi w rozmowie z portalem zpruszkowa.pl

Jakub Dorosz: “Budżet bardziej narażony na niespodziewane zwiększenie wydatków. W dalszej perspektywie powinien niepokoić również skokowy wzrost zadłużenia.”

Najważniejsze z uwag RIO zgłoszonych do projektu budżetu na 2020 rok, na jednym z pruszkowskich forów na Facebooku wyłożył niezawodny Paweł Michał:

  • Niski poziom tzw. nadwyżki operacyjnej, czyli różnicy dochodów bieżących i wydatków bieżących. Wyniesie on zaledwie 0,67%. Przykładowo w budżecie na rok 2019 ta nadwyżka wynosiła ponad 4%. Oznacza to tyle, że wszystko jest “na styk”;
  • Ujawniono sześć przypadków rozbieżności pomiędzy projektem budżetu 2020 a WPF na 2020. Różnice wynoszą od 3 tys. PLN do prawie 2 mln PLN
  • RIO wyraża zaniepokojenie faktem, że wydatki bieżące wzrosną o ponad 15% rok do roku
  • Planowana wartość rezerwy wynosi 0,02%, co jest niezgodne z ustawą, która wysokość rezerwy określa w przedziale od 0,1 do 1 %;
  • Rozbieżności w zaplanowanych “Dotacjach na zadania bieżące”, gdzie przewidziano wyższe wydatki niż kwoty dotacji

Na końcu swojej wypowiedzi Paweł Michał dodaje jednak:

“Oczywiście żadna tragedia się nie wydarzyła jeszcze. Wystarczy nanieść odpowiednie poprawki i uchwała budżetowa będzie ok. Ale po tych wszystkich sygnałach, że budżet 2020 jest stworzony w dziwny sposób i prawdopodobnie będzie gruntownie modyfikowany w ciągu roku to jest takie kolejne ostrzeżenie.”

Wiemy jak wydawać, nie wiemy jak zarabiać

W świetle przedstawionych powyżej faktów, uważny obserwator mógłby dojść do wniosku, że projektowany budżet na 2020 r. będzie mniej elastyczny niż poprzedni. Będzie on więc bardziej narażony na niespodziewane zwiększenie wydatków. W dalszej perspektywie powinien niepokoić również skokowy wzrost zadłużenia.

Miastu wyraźnie brakuje pomysłów na zwiększenie przychodów budżetowych. Brakuje również wizji na nowe źródła pozyskiwania oszczędności. W wywiadzie udzielonym telewizji Tel-Kab prezydent Paweł Makuch mówił o zabiegach mających zachęcić mieszkańców do płacenia podatków w mieście. Pomysł ten, chociaż słuszny, może okazać się trudny do realizacji. Gminy nie dysponują bowiem efektywny instrumentami prawnymi mogącymi „przymusić” mieszkańców do takiego działania.

Podsumowanie roku prezydentury – Paweł Makuch

Prezydent Paweł Makuch podsumował rok swojej prezydentury 🎥⬇

Opublikowany przez Telewizja Kablowa Tel-Kab Poniedziałek, 9 grudnia 2019

Gorzej od projektu budżetu został oceniony projekt WPF. Jak się okazało, twórcy projektu uchwały nie ujęli w niej całego okresu, na który planowane są zobowiązania finansowe miasta. Ponadto RIO wskazała szereg rozbieżności pomiędzy poszczególnymi paragrafami projektu.

Co to oznacza w praktyce? Sławomir Bukowski wypowiadając się w dyskusji pod postem Pawła Michała stwierdził, że „RIO na sygnalizatorze zapaliła żółte światło. Można jeszcze jechać, ale trzeba cholernie uważać.”. Paweł Michał przypomniał jednak, że nie są to duże uchybienia. Mogą (a nawet powinny) zostać szybko poprawione. Przede wszystkim poprzez uzgodnienie wartości między poszczególnymi paragrafami. Niemniej jednak taka wpadka w pierwszym budżecie przygotowanym przez zespół Pawła Makucha ma znaczenie symboliczne i raczej źle wróży na przyszłość.

Tym samym należy uznać, że pruszkowskie finanse nie są (jeszcze) bezpośrednio zagrożone. “Niedoróbki” zostaną zapewne naprawione, a Rada Miasta (najprawdopodobniej) przyjmie budżet w terminie. Nie będzie konieczności uchwalania zastępczego budżetu przez RIO w tzw. “procedurze awaryjnej”.

W dalszej perspektywie może niepokoić zadłużanie miasta. Jeżeli w przyszłym roku nie zostaną wypracowane koncepcje na zwiększenie przychodów, to zagrożenie z tego tytułu może stać się realne.