[Raport Koszykarski] MKS Pruszków z wygraną w ekstraklasie!
.jpg?key=full-jpg)
Wiadomym było, że jeżeli powalczyć o wygraną, to właśnie teraz. Wyjazd do Warszawy na mecz z Polonią ostatecznie nie zakończył się pozytywnie. Ta sama Polonia w drugiej kolejce dość pewnie pokonała Widzew Łódź, który wcześniej ograł niespodziewanie Gorzów Wielkopolski. Ta liga wydaje się być na starcie mocno nieprzewidywalna.
Drużyna z Jeleniej Góry przeszła miedzy sezonami dużą metamorfozę. Wymieniona została praktycznie cała Polska rotacja, a do drużyny dołączyły zawodniczki zagraniczne. W nich było widać bardzo dużą jakość. Koszykarki MKS-u Pruszków przez cale spotkanie "goniły". W mniejszym bądź większym stopniu próbowały "złapać" gości, jednak ciągle czegoś brakowało. Albo skuteczności i wyrachowania w prostych podkoszowych sytuacjach, albo szczęścia, albo zastawienia zbiórki.
Zgromadzeni w Hali Znicz czuli jednak, że ten mecz jest zdecydowanie do wyszarpania. Gdy jednak wynik zaczynał oscylować w okolicach remisu, Isidora Tripkovic potrafiła popisać się rewelacyjną serią rzutową i wynik znowu uciekał. Przełomowy okazał się moment zejścia za pięć przewinień Camryn Taylor. Podkoszowa w trakcie meczu dość szybko załapała trzy faule, by w drugiej połowie zaraz po swoim czwartym przewinieniu na tyle mocno dyskutować z sędziami, że ci... dali jej przewinienie techniczne, które oznaczało koniec meczu.
Od tego momenty koszykarki MKS-u ruszyły z animuszem i już tego nie wypuściły. Swoje punkty dorzuciła Wanesa Furman, która pokazała się z bardzo dobrej strony i jeżeli tak będzie wyglądał jej cały sezon, może zapracować na nową, większą umowę w przyszłości. Aleksandra Zmierczak i Marta Wieczyńska zasygnalizowały, także, że mogą być solidnymi punktami w ekstraklasowej rotacji. Dużo nieprzewidywalności i przebojowości wniosła jak zawsze Karolina Zaborska, a pod koszem mimo dużej przewagi fizycznej rywalek walczyły Katarzyna Bukraba, Anna Krawiec i wracającą do rotacji Viola Kiuliak. Cały mecz na ławce rezerwowych spędziła Kinga Dzierbicka. Zawodniczka oczekuje na diagnozę urazu stawu kolanowego, a bez wątpienia to ona mogłaby poukładać grę pruszkowianek.
Ostatecznie MKS Pruszków pewnie wygrywa z Jelenią Górą i odnosi bardzo ważne zwycięstwo. Czy ostatnie w tym sezonie? Nie można tego wykluczyć, ale nie można tez wykluczyć kolejnych niespodzianek. W składzie wydaje się panować dobra chemia. Trener Spychała dobrze ułożył te klocki i drużyna wydaje się wiedzieć, co robi. Chciałoby się powiedzieć, dokładamy dwie zagraniczne koszykarki i śmiało walczymy o historyczny play-off.
Najbliższe spotkanie już w środę 7 października. Przed MKS-em wyjazdowe starcie z Widzewem Łódź. Walki nie zabraknie i może na tej poztywynej fali uda się sprawić sensacje?
MKS PRUSZKÓW 75:81 Isands JTEC Wichoś Jelenia Góra (2 kolejka #BLK)
(24:21 | 10:19 | 23:21 | 29:11)
Punktowały: Wanesa Furman 19, Katarzyna Bukraba 17, Aleksandra Zmierczak 11, Marta Wieczyńska 9, Karolina Zaborska 9, Anna Krawiec 8 (13 zbiórek), Oliwia Trzymkowska 6, Violetta Kiuliak 5, Alicja Głąbikowska 2, Wiktoria Kaczmarek 0, Natalia Kobza DNP.
>>>>><<<<<<
Zupełnie odmienne nastroje po weekendzie mamy w Zniczu Basket. Jedna wygrana z młodymi Dzikami na inaugurację drugiej ligi wydawała się dobrym prognostykiem przed kolejnymi meczami. Wyjazd do Pisza okazał się mniej szczęśliwy. Sam Pisz natomiast wygrał w kolejnym meczu i widać w tym rękę trenera Skrzecza.
Domowy mecz z rezerwami ŁKS-u miał być idealnym momentem powrotu na zwycięską ścieżkę. Wszystkie plany zmielił i wypluł jeden z graczy gości - Piotr Keller, notując... 40 punktów! W Zniczu Basket bardzo dobry występ mimo lat na karku liczył Adam Linowski (16 punktów, 10 zbiórek i 7 asyst). Dobrze pokazał się także były gracz ŁKS-u Edward Miller. Nie ma jednak co ukrywać, że porażka jest negatywnym zaskoczeniem. Kolejna szansa na wygraną już w sobotę 10 października. Do Pruszkowa przyjedzie beniaminek - AZS Politechnika Warszawska. Początek meczu o 19:00 w hali Znicz
ZNICZ BASKET PRUSZKÓW 84:88 ŁKS II Politechnika Łódzka (3 kolejka #2LM)
(17:24 | 31:22 | 18:17 | 18:25)
Punktowali: Michał Szymański 17, Adam Linowski 16 (10 zbiórek), Edward Miller 13, Antoni Michalski 12, Paweł Łapiński 8, Patryk Jankowski 7, Mykyta Bilko 6, Bartosz Habiera 5, Marek Zarychta, Piotr Szybilski, Michał Zawarczyński 0, Tymoteusz Lebiedziński DNP.

.jpg?key=thumbnail-jpg)

