Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

[Raport Koszykarski] Dzieje się! Walka o pozycję przed play-off nabiera rumieńców!

Łukasz DMOCHOWSKI
Z każdym tygodniem pozostaje coraz mniej kolejek do końca rundy zasadniczej, a w tabelach zarówno 1 ligi kobiet jak i 2 ligi mężczyzn następują gwałtowne przetasowania. Zbliża się kluczowy czas przed decydującymi chwilami sezonu, a więc fazą play-off.
Znicz Basket Pruszków - HydroTruck Radom [fot. Jasiek Ochnio]
Ilustracja: Znicz Basket Pruszków - HydroTruck Radom [fot. Jasiek Ochnio]

ZNICZ BASKET PRUSZKÓW

Koszykarze Znicza Basket po niezwykle emocjonującym pojedynku z ekipą HydroTruck Radom, zaliczyli bardzo wysokie zwycięstwo w Sochaczewie z Rysiami. Gospodarze to co prawda już nie ta sama drużyna, która wkraczała w sezon 2025/2026, ponieważ nastąpiły tam zmiany kadrowe, ale wygrana w rozmiarze 105:69 i to na terenie rywala zawsze robi wrażenie.

W miniony weekend przyszło natomiast pruszkowianom zmierzyć się z drużyną byłego trenera - Jakuba Stefaniuka, a więc Lublinianką KUL Lublin. Lublinianie należą do czołówki ligi, a do tego należy przypomnieć o pierwszym starciu tych drużyn, w którym to goście cieszyli się z wysokiej wygranej ponad dwudziestoma punktami. O tym jaką drogę przebył Znicz Basket Pruszków, może świadczyć miniony rewanż. Trudny teren, trudny rywal, a mimo to nasi koszykarze nie chowali się za znaną z pojedynków bokserskich podwójną gardą. Wręcz przeciwnie - pruszkowianie postawili na ofensywną wymianę. Efekt? 97 punktów zdobytych na wyjeździe, co nawet wobec 101 punktów lublinian nadal robi wrażenie. Cieszy także równa i wysoka forma liderów Znicza Basket. Kapitan - Paweł Łapiński - kolejny raz rządzi na boisku rzucając 19 punktów i zbierając 7 piłek. Antoni Michalski znów z kapitalną indywidualną linijką - 23 punkty, 12 zbiórek, a łączny współczynnik eval na poziomie 31. Nowy nabytek - Patryk Jankowski okazuje się bardzo mocnym wsparciem drużyny, dodając z ławki solidne 15 punktów. 

📸Fotorelacje z meczu Znicz Basket Pruszków - HydroTruck Radom. Zapraszamy do oglądania. Autor: Jasiek Ochnio

Opublikowany przez Znicz Basket Pruszków Środa, 28 stycznia 2026

Co dalej? Liga przyspiesza, emocje rosną i będą rosnąć aż do końca marca, kiedy to zakończy się faza zasadnicza. Terminarz wydaje się łaskawy. Przed pruszkowską drużyną dwa ważne mecze na własnym parkiecie. Jeżeli ktoś chciałby wpleść w plany walentynkowe wizytę na emocjonującym meczu koszykówki to mecz Znicza Basket Pruszków z PKK 99 Pabianice, to Hala Znicza zaprasza kibiców już w najbliższą sobotę o 14:00. Do Pruszkowa przyjeżdża bezpośredni rywal w walce o fazę play-off. Musicie tam być! 

Tydzień później do Hali Znicz przyjedzie lider z Legionowa.... ale już nie niepokonany lider z Legionowa. W miniony weekend koszykarze zza Wisły zaliczyli wpadkę w Łowiczu. To może być idealny czas dla pruszkowian, aby zafundować kibicom kolejną sensację!  

MKS PRUSZKÓW

Istny roller coaster wynikowy trwa w najlepsze w żeńskiej drużynie MKS-u Pruszków. W niedawnym wywiadzie trener Oskar Blaszkiewicz podkreślał: 

"W wielu meczach pokazaliśmy charakter wyciągając zwycięstwa w końcówkach. Jestem jednak świadomy, że nasza gra nie wygląda momentami idealnie. Dlatego każda osoba, która przyjdzie wspierać naszą drużynę na mecze domowe, będzie game changerem. Naprawdę to robi różnicę i sami na własnej skórze przekonaliśmy się jak ciężko się gra przy pełnych trybunach. Poza tym trzymajcie kciuki do samego końca. Tutaj naprawdę wszystko może się wydarzyć."

Po niesamowitej pogoni w domowym meczu z Rybnikiem, zapewne na pozytywnych wibracjach idących z tej właśnie wygranej, koszykarki MKS-u pewnie wygrały na parkiecie lidera rozgrywek 1 ligi - MUKSu Poznań. Pruszkowskie podkoszowe pokazały siłę. Katarzyna Świeżak zaliczyła solidne double-double, a Vialetta Kliuliak zdobyła aż 25 punktów. W następnej kolejce już tak kolorowo nie było i z terenu niżej notowanych rywalek pruszkowianki musiały wyrywać wygraną w drugiej połowie. Scenariusz trochę podobny do domowego meczu z Rybnikiem, jednak w Gdańsku różnica do przerwy wynosiła "jedynie" 9 oczek na minusie. Kolejny raz błysnęły podkoszowe. Tym razem double-double punktów wraz ze zbiórkami zaliczyła Katarzyna Świeżak, a Kiuliak trafiła 23 punkty. 

PEŁNIA SZCZĘŚCIA 😀 ✅ Wygrana w Poznaniu ✅ Korzystny bilans dwumeczu ✅ Awans w tabeli ✅ Wszystkie dziewczyny zdrowe i...

Opublikowany przez MKS Pruszków Środa, 28 stycznia 2026

Seria meczów wyjazdowych zakończyła się w Łodzi. Tak samo brutalnie zakończyła się także powoli i mozolnie budowana seria wygranych - porażką z różnicą aż 22 punktów (60:82). Tym razem strefa podkoszowa nie funkcjonowała tak dobrze i do dobrze dysponowanej Świeżak nie dołączyła swoimi statystykami Kiuliak. Dodatkowo zawiodła skuteczność zza łuku - pruszkowskie koszykarki trafiły jedynie 3 na 17 prób. Tym meczem Widzew zapewnił sobie awans w tabeli.

Gdy spojrzymy na czołówkę zobaczymy niesamowity ścisk "w czubie". Każda wygrana bądź porażka może decydować nawet o dwóch, trzech miejscach zmiany. Jak wspomniał trener Blaszkiewicz - tu wszystko może się wydarzyć. Teraz możliwość okazałego odbicia już w sobotę, kilka godzin po koszykarzach Znicza Basket, koszykarki MKS Pruszków o godzinie 18:00 zmierzą się z drużyną AZS Uniwersytet Warszawski. 

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Spotkanie W Cafe Malavi Ekologia i Środowisko

Remont bez wzięcia za niego odpowiedzialności. Co naprawdę dzieje się w Parku Potulickich?

Sławomir BUKOWSKI

Park zamarzł – nie tylko dosłownie. Zamarzła też komunikacja miasta z mieszkańcami. Gdy w stawach brakuje wody i tlenu, urzędnicy nawet nie przyszli na spotkanie, by o tym porozmawiać. W Café Malavi radny Bartosz Brzeziński mówił wprost: to nie natura zawiodła, lecz ludzkie decyzje i brak kontroli nad systemem, który powinien działać precyzyjnie jak zegarek.