Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Radni przygotowali uchwałę kajdankową

Jakub DOROSZ-KRUCZYŃSKI
Na czwartkowej sesji radni zajmą się projektem „uchwały kajdankowej” złożonym przez klub radnych Koalicji Obywatelskiej. Projekt zakłada ograniczenie swobody prezydenta w rozporządzaniu mieniem miasta.
Kajdanki.jpg
Ilustracja: Kajdanki.jpg

Relacje pomiędzy większością radnych i prezydentem Pruszkowa Pawłem Makucha z pewnością nie należą do najłatwiejszych. W trakcie kadencji wielokrotnie dochodziło na tej linii do nieporozumień. Radni mają za złe prezydentowi, że ten nie konsultuje z nimi odpowiednio wcześniej swoich planów. O wielu zamierzeniach dowiadują się dopiero z materiałów zamieszczanych na esesji przed kolejnymi posiedzenia komisji lub sesjami rady miasta.

Skutkiem braku zaufania radnych do prezydenta Pawła Makucha jest projekt uchwały zmieniający zmiany zasad zbywania, nabywania i obciążania nieruchomości stanowiących własność miasta oraz wydzierżawiania ich na okres powyżej 3 lat. Obecne rozwiązania w tym zakresie pozwalają prezydentowi na samodzielne rozporządzanie miejskim mieniem. Projektowane mają spowodować, że praktycznie do każdej czynności będzie potrzebował zgody radnych.

Uchwała w tej sprawie została przedstawiona przez klub Koalicji Obywatelskiej. Jego przewodniczący Piotr Bąk podkreślił jednak, że inicjatywa pochodzi od wszystkich radnych „większości”. Złożenie projektu przez klub radnych, a nie przez grupę radnych złożoną z członków różnych klubów było wygodniejsze ze względów formalnych.

Projekt „uchwały kajdankowej” został pozytywnie zaopiniowany w poniedziałek przez komisję gospodarki komunalnej. Sprawozdawczyni Dorota Kossakowska (KO) umotywowała konieczność podjęcia uchwały. „Wynika to z ograniczenia zaufania do prezydenta. To wszystko co mam do powiedzenia.” – powiedziała. Temat kontynuował wiceprezydent Konrad Sipiera (PiS). Zastępca poprosił wnioskodawców o wyjaśnienie jakie działania prezydenta wzbudziły nieufność radnych. Dorota Kossakowska wskazała na sprawę dotyczącą nabycia działek w okolicy Parku Mazowsze. Sprawa ta obecnie procedowana jest przez rzecznika dyscypliny finansów publicznych z uwagi na ryzyko, że prezydent Pruszkowa nabył te nieruchomości bez odpowiedniego zabezpieczenia w budżecie. Jednocześnie sprawozdawczy zaznaczyła, że nie kwestionuje słuszności nabycia tych działek. Jej wątpliwości budzą tylko prawne okoliczności sprawy. Temat powrócił we wtorek na komisji rozwoju. Radny Dariusz Krupa (PiS) zwracał się do autorów projektu z prośbą o wyjaśnienie skąd wziął się pomysł na podjęcie uchwały oraz domagał się uzasadnienia dlaczego projektodawcy chcą ograniczyć swobodę działania prezydenta. Jednakże jedyny radny KO – członek tej komisji – Edgar Czop nie umiał odpowiedzieć radnemu Dariuszowi Krupie.

Sprawa „uchwały kajdankowej” rozstrzygnie się na czwartkowej sesji na której można spodziewać się bardziej zaciętej dyskusji na ten temat.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.

Walka O Jawność W Powiecie Pruszkowskim Społeczeństwo

Radni Koalicji Obywatelskiej w powiecie pruszkowskim: starania o jawność popierają, ale stanowisko wspierające mieszkańców w tej walce – odrzucają

Sławomir BUKOWSKI

Do niecodziennej sytuacji doszło na ostatniej sesji Rady Powiatu Pruszkowskiego. Radni Koalicji Obywatelskiej odrzucili projekt stanowiska w sprawie transmitowania i archiwizowania posiedzeń komisji, a więc de facto w sprawie działań na rzecz budowy społeczeństwa obywatelskiego. Czy dlatego, że przygotowali je nie oni, lecz radna PiS Magdalena Beyer?