– Mapping? Nie, to za duże słowo. Raczej statyczne obrazy – uśmiechnął się pracownik firmy Multidecor z Piastowa (to jeden z największych w Europie producentów iluminacji świetlnych), który w czwartkowy wieczór prezentował przedstawicielce Urzędu Miasta Pruszkowa możliwości rzutnika. Na fasadzie pałacyku w parku Sokoła pokazywały się barwne obrazy. Rzutnik może wyświetlać zdjęcia, grafiki, ale i tekst, na przykład życzenia świąteczne.

– Czy mogę napisać, że w tym roku iluminacja w Pruszkowie będzie właśnie taka? – pytam. – Nie, nie może pan, to na razie tylko testy – pada stanowcza odpowiedź. – Ostateczną decyzję podejmie pan prezydent.

– A gdyby iluminacja była taka, to właśnie na pałacyku Sokoła? – nie odpuszczam. – Też jeszcze nie wiemy. Ale tu są dobre warunki, jest półmrok, poza tym iluminacja musi być prezentowana na takim budynku, żeby światło nie przeszkadzało mieszkańcom – odpowiada pracownik Multidecor. Udaje mi się jeszcze dowiedzieć, że JEŚLI urząd miasta skorzysta z tej oferty (ale wszystko wskazuje, że tak się stanie), to iluminacja zaczęłaby działać dopiero około 15 grudnia, bo w tym roku trzeba oszczędzać energię.

Testom przyglądali się przechodnie. Niektórzy robili zdjęcia. Trzeba przyznać, że nasz pałacyk w świątecznym anturażu prezentował się naprawdę zjawiskowo.