Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Przebudowa skrzyżowania alei Krakowskiej i ulicy Pruszkowskiej w Gminie Raszyn - umowa podpisana!

STAROSTWO POWIATOWE W PRUSZKOWIE
To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy czekali na tę inwestycję, a szczególnie dla mieszkańców Gminy Raszyn oraz kierowców korzystających z Al. Krakowskiej.
Fot.: Powiat Pruszkowski
Ilustracja: Fot.: Powiat Pruszkowski

3 lipca 2025 r. Starosta Pruszkowski Adrian Ejssymont oraz Wicestarosta Leszek Zarzycki podpisali umowę z firmą EFEKT Sp. z o.o., którą reprezentował Prezes Zarządu Krzysztof Brudnowski. Przedsięwzięcie o wartości 1 843 770,00 zł zostanie zrealizowane w ciągu 99 dni.

Zakres inwestycji obejmuje kompleksową przebudowę skrzyżowania Al. Krakowskiej i ul. Pruszkowskiej. Celem prac jest zwiększenie bezpieczeństwa oraz usprawnienie ruchu drogowego w tym newralgicznym punkcie.

To inwestycja długo oczekiwana przez mieszkańców i samorządowców. Przebudowane skrzyżowanie nie tylko usprawni ruch, ale przede wszystkim znacząco poprawi bezpieczeństwo w tym rejonie. Cieszę się, że po wielu miesiącach przygotowań podpisujemy dziś umowę i ruszamy z pracami. Mam nadzieję, że efekty będą odczuwalne dla wszystkich użytkowników tej drogi – powiedział Starosta Pruszkowski, Adrian Ejssymont.

W ramach projektu planowane są następujące zmiany:

Co istotne - zgodnie z założeniami przetargu, Al. Krakowska pozostanie przejezdna w obu kierunkach przez cały okres prowadzenia robót. Ma to na celu zminimalizowanie utrudnień dla mieszkańców oraz kierowców podróżujących w kierunku Warszawy i Janek.

Partner artykułu:
Powiat Pruszkowski Logo

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Dotacje Polityka

Piotr Bąk obiecał staroście 428 tys. zł, przekaże tylko 321 tys. Czy spór dwóch polityków KO dobiegnie kiedyś końca?

Sławomir BUKOWSKI

W historii konfliktu pomiędzy starostą Ejssymontem a prezydentem Bąkiem było już tyle zwrotów akcji, że dziś mało kto orientuje się, o co właściwie obu samorządowcom chodzi. Nawet wysokość rozliczeń między miastem a powiatem jest trudna do zrozumienia. Jedno wydaje się pewne: obaj politycy – z tej samej partii! – nie potrafią ze sobą negocjować.