Co by było, gdyby Pruszków postanowił skopiować słynne budowle i umieścić je gdzieś u siebie? Na to pytanie odpowie cykl „Pruszkowskie idee”! Co Pruszków skopiuje dzisiaj?

Triumfalny powrót do Pruszkowa

Nie mogę spoczywać na laurach, dlatego po krótkiej przerwie przyszedł czas na postawienie gdzieś w Pruszkowie kolejnej dosyć znanej budowli. Co tym razem? Na pewno nic amerykańskiego! W Europie też mamy wiele rozpoznawalnych budowli!

Wymyśliłem sobie, bo mogę, żeby w Pruszkowie, a dokładnie na naszym słynnym rondzie żbikowskim, postawić słynny Łuk Triumfalny! Tak, dokładnie taki sam, jaki znaleźć można w Paryżu. Dlaczego by nie? Przecież oryginał też znajduje się na rondzie!

Tym razem, oprócz samych materiałów, potrzebujemy jeszcze dosyć zręcznych artystów, w zasadzie to bardzo zręcznych artystów, którzy będą w stanie odtworzyć płaskorzeźby obecne na oryginale.

Wizualizacja Łuku Triumfalnego stojącego na rondzie żbikowskim

Powiem szczerze, że widzę tu pewne ukryte znaczenie, jakiś głębszy sens, jeśli chodzi o tę konkretną budowlę w tym konkretnym miejscu. Rondo na Żbikowie jest zakorkowane codziennie i tego ukryć się nie da. Gdyby faktycznie postawić tam taki Łuk Triumfalny, każdy mógłby triumfować sobie pod nim po godzinie straconej na staniu w korku. Poza tym byłoby w tej okolicy po prostu ładniej.