We wrześniu na łamach zpruszkowa.pl pisałem o zmarnowanym kinie w pruszkowskim CKiS, które niskim nakładem finansowym mogłoby zmienić się w pruszkowski iluzjon. Ku mojemu zaskoczeniu, takie coś właśnie powstaje… w Grodzisku Mazowieckim.

Facebook’owa strona Centrum Kultury Grodzisk Mazowiecki zaskoczyła w ten piątek wszystkich, ogłaszając, że już niedługo na kulturalnej mapie miasta pojawi się nowy obiekt, jakim będzie… Kino Wolność. Nazwa nieprzypadkowa, bo nawiązująca do starego Kina Wolność z ul. Kilińskiego, które zakończyło przed laty swoją działalność.

Budynek starego Kina Wolność
Willa Radogoszcz, dom nowego Kina Wolność

3… 2… 1… AKCJA! 🎬Panie i Panowie, mamy ogromną przyjemność przedstawić drugi obiekt kinowy w Grodzisku…

Opublikowany przez Centrum Kultury Grodzisk Mazowiecki Piątek, 8 listopada 2019

Piękna, choć niewielka, sala, wyposażona jest w 40 (wydaje mi się, że bardzo wygodnych) foteli, które już w najbliższy piątek o godzinie 20:00 przyjmą na swoje siedziska 40 głodnych wrażeń i emocji miłośników X muzy z Grodziska i okolic.

“W naszym zamyśle, w kinie tym będziemy wyświetlać jeden film dziennie, a w weekendy dwa obrazy. Na ogół będą to tytuły, które nie stoją w pierwszej linii nowości kinowych, ale wyszły już na nośnikach blu-ray i są warte pokazania.” – powiedział w wywiadzie dla portalu grodzisknews.pl Paweł Twardoch, dyrektor grodziskiego Centrum Kultury.

Ponownie wracam do tematu, który poruszyłem we wrześniu. Mamy w mieście w pełni wyposażony budynek (CKiS), odpowiednie fundusze oraz tajemniczą, niewidzialną przeszkodę. Jaką? Nie wiadomo. Gdyby jakimś cudem zniknęła, Pruszków mógłby stworzyć kino studyjne z prawdziwego zdarzenia, które karmiłoby pruszkowskich widzów klasykami kinematografii. Mogłoby także, podobnie jak grodziskie Kino Wolność, odziedziczyć nazwę po jednym z działających niegdyś w Pruszkowie kin. Kino Znicz? Kino Metro? Kino Lutnia? A może Kino Kolejarza? Możliwości jest wiele. Na razie jednak Pruszków skazany jest (niestety ponownie) na pozostanie w tyle za Grodziskiem Mazowieckim.

“Powracamy do korzeni i przybijamy piątkę z historią aby dać Wam to, czego najbardziej potrzebujecie – kinematografię przez duże “K”.” – te słowa dają ogromną nadzieję. Czy Kino Wolność stanie się prawdziwą perełką w naszym regionie? Przekonamy się już w piątek. Jeżeli tak, na co szczerzę liczę, moje wypady do Grodziska mogą stać się nieco częstsze.