Pruszków wysoko w rankingach. O czym to świadczy?

(95)

7. miejsce w rankingu wydatków inwestycyjnych i 38. pod względem skuteczności pozyskiwania środków unijnych na transport. Pruszków wypadł nieźle, ale Grodzisk Mazowiecki, z którym lubimy się porównywać, jest jednak lepszy od nas.

Oba rankingi przygotowali naukowcy pod kierunkiem prof. Pawła Swianiewicza, kierownika Katedry Rozwoju i Polityki Lokalnej na Wydziale Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego, a opublikowało je Pismo Samorządu Terytorialnego „Wspólnota”. Pruszków klasyfikowany jest w kategorii miast powiatowych, bo jest stolicą powiatu (takich miast jest w Polsce 267).

W rankingu inwestycyjnym pod uwagę wzięta została całość wydatków majątkowych poniesionych przez samorządy w latach 2016–2018, a uzyskaną kwotę podzielono przez liczbę mieszkańców. Nasze miasto uplasowało się w tym zestawieniu wysoko, na 7. miejscu (z wynikiem 1241 zł na mieszkańca). Grodzisk Mazowiecki jest 5. (1323 zł). Zwyciężyły Polkowice, jedna z najbogatszych gmin w Polsce (1783 zł), której źródłem zamożności są podatki płacone przez kopalnię węgla. Dla porównania, Legionowo jest daleko, dopiero na 85. miejscu.

Jak interpretować wyniki? Pruszków wywindowały gigantyczne wydatki poniesione w ostatnich latach na budowę kontrowersyjnego gmachu Centrum Dziedzictwa Kulturowego, który kosztował około 80 mln zł. To pokazuje, że pozycja w zestawieniu niekoniecznie przekłada się na poziom życia mieszkańców, a już zwłaszcza na ich zadowolenie z polityki inwestycyjnej prowadzonej przez lokalne władze.

Z kolei w rankingu środków unijnych na transport naukowcy przyjrzeli się dotacjom z funduszy europejskich, z jakich korzystały samorządy w Polsce od 2014 roku (czyli od momentu rozpoczęcia trwającej cały czas perspektywy budżetowej UE) do końca 2018 roku, przeznaczonym na drogi oraz lokalny transport zbiorowy. Pozyskane kwoty również podzielono przez liczbę mieszkańców, aby wyniki można było porównywać. Pruszków wypadł przyzwoicie, jest 38. (287 zł na mieszkańca). Jednak Grodzisk Mazowiecki jest 11. (639 zł), a Legionowo – 3. (1073 zł). Co to oznacza? Że Urzędowi Miasta Pruszkowa pozyskiwanie środków unijnych jakoś już wychodzi, ale nad skutecznością warto by solidnie popracować. Grodzisk i Legionowo poprzeczkę zawiesiły bowiem bardzo wysoko.

Warto pamiętać, że oba rankingi dotyczą jeszcze poprzedniej kadencji samorządowej, kiedy prezydentem Pruszkowa był Jan Starzyński. Ponieważ w 2019 roku Paweł Makuch realizuje budżet przygotowany przez swojego poprzednika, pierwsze zestawienia statystyczne podsumowujące pracę obecnych władz miasta pojawią się dopiero w 2021 roku.

Ze wszystkimi rankingami jest tak, że dla jednych są dowodem na skuteczność polityki lokalnych władz, dla innych młotkiem, z pomocą którego można przypuścić atak. Pewne jest jedno: statystyka w niewielkim stopniu przekłada się na poczucie komfortu życia. Miasto może być bogate, ale nieprzyjazne mieszkańcom. I na odwrót. Każdy więc sam musi sobie odpowiedzieć, jak dużą wartość mają dla niego publikowane w całym kraju i przez najpoważniejsze gazety zestawienia.

“Jakiekolwiek opinie zawarte w artykule są osobistymi poglądami jego autora i nie odzwierciedlają opinii innych autorów bloga zpruszkowa.pl ani opinii wydawcy bloga zpruszkowa.pl. Polityka wydawcy wymaga kategorycznie od autorów, by nie używali określeń zniesławiających, nie naruszali ani nie zezwalali na naruszanie praw autorskich ani jakichkolwiek innych regulacji prawnych korzystając z bloga zpruszkowa.pl. Jakiekolwiek publikacje sprzeczne z polityką wydawcy stanowią przekroczenie zakresu uprawnień autora publikacji. Wydawca nie bierze odpowiedzialności za tego typu publikacje, a autor będzie osobiście ponosić odpowiedzialność za powstałe w wyniku jego publikacji szkody i zobowiązania.”

Sławomir Bukowski

Rodowity pruszkowiak, dziennikarz prasowy, podróżnik. Pracował jako reporter miejski, redaktor, wydawca. Specjalizuje się w tematyce samorządowej. Interesuje się rozwiązaniami smart city, problematyką transportu i mobilności miejskiej. Prywatnie zwariowany podróżnik, jeździ tam gdzie dowiozą go tanie linie, uwielbia wędrówki z plecakiem od rana do nocy, lokalną kuchnię i wino.

PROFIL REDAKTORA