Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Pruszków: Przyszłość toru kolarskiego pod znakiem zapytania

14 lutego odbyła się licytacja komornicza, której przedmiotem był tor kolarski w Pruszkowie. Polski Związek Kolarski mierzy się z problemami finansowymi.
REDAKCJA POLECA
Tor kolarski w Pruszkowie - licytacja
Ilustracja: Tor kolarski w Pruszkowie - licytacja
Zpruszkowa Png 13

Jakub DOROSZ-KRUCZYŃSKI

Tor kolarski w Pruszkowie, to jedyny tego rodzaju obiekt w Polsce. Obiekt jest własnością Polskiego Związku Kolarskiego. Trenują na nim członkowie kadry sportowej. Jest przystosowany do organizacji mistrzostw (europejskich i światowych) w kolarstwie torowym. Drugi, najbliższy obiekt tego rodzaju znajduje się dopiero w Berlinie.

Obecnie Polski Związek Kolarski mierzy się z problemami finansowymi. Jego zadłużenie wycenia się  na ok. 20 mln złotych. Główną przyczyną zadłużenia okazuje się sam welodrom. Tor kolarski w Pruszkowie powstawał w latach 2003-2008. Koszty budowy pochłonęły prawie 90 mln złotych. Głównym wierzycielem Związku pozostaje spółka Mostostal Puławy - główny wykonawca inwestycji. W trakcie budowy okazało się, że pochłonie ona więcej środków, niż pierwotnie przeznaczono na realizację projektu. Zadłużenie z tego tytułu do tej pory nie zostało uregulowane. Jednym z pozostałych wierzycieli PZKol jest także miasto Pruszków, które posiada roszczenia z tytułu niezapłaconego podatku od nieruchomości.

W 2018 roku Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę sposobu zarządzania pruszkowskim welodromem. Ważnym wnioskiem pokontrolnym było spostrzeżenie, że Polski Związek Kolarski nie jest w stanie samodzielnie sfinansować kosztów funkcjonowania toru. W wystąpieniu pokontrolnym można przeczytać, że: 

“PZKol nie był w badanym okresie w stanie samodzielnie sfinansować kosztów funkcjonowania toru kolarskiego. Środki publiczne otrzymane z przeznaczeniem na pokrycie części kosztów utrzymania i eksploatacji obiektu toru kolarskiego oraz na jego modernizację Związek wykorzystał zgodnie z przeznaczeniem. Nie zawsze jednak przestrzegał zasad postępowania określonych w umowie zawartej z Ministerstwem Sportu i Turystyki, obligujących Związek do przeprowadzania postępowań o udzielenie zamówień finansowanych z tych środków w sposób konkurencyjny i przejrzysty.”.

Przedmiotem odrębnej kontroli NIK, przeprowadzonej w 2008 roku, był również proces budowy toru kolarskiego. Stwierdzono wtedy liczne nieprawidłowości w sporządzaniu i rozliczaniu kosztorysu projektu, przeprowadzaniu nadzoru budowlanego oraz procesie prowadzenia postępowań przetargowych przy wyłanianiu wykonawców. Dość wspomnieć, że pierwotny koszt budowy, podany przez PZKol we wniosku o dofinansowanie przedsięwzięcia, miał wynosić niespełna 50 mln złotych. Finalnie inwestycja pochłonęła blisko 90 mln złotych, z czego - za raportem Najwyższej Izby Kontroli - “50,6 mln zł stanowią koszty inwestycji, poniesione przez PZKol do dnia 30 listopada 2007 r. na rzecz wykonawcy inwestycji, wybranego z naruszeniem przepisów regulujących zasady udzielania zamówień publicznych”.

O realizacji między inwestorem (PZKol) a wykonawcą inwestycji NIK wypowiedział się następująco: “wprowadzenia do umowy z wykonawcą inwestycji zmian niekorzystnych dla PZKol, mogą wskazywać na występowanie w działalności kontrolowanych jednostek zjawisk i mechanizmów sprzyjających zachowaniom o charakterze korupcyjnym.” Z pełną treścią raportu można zapoznać się pod tym linkiem.

Problemy w rozliczeniach między PZKol, wykonawcą toru i Ministerstwem Sportu i Turystyki, są głównymi przyczynami sytuacji finansowej, w tym i zadłużenia Związku. 

Na licytację nikt się nie zgłosił

14 lutego w Sądzie Rejonowym w Pruszkowie odbyła się licytacja komornicza, której przedmiotem był tor kolarski. Jego cena wywoławcza wynosiła 71 mln. W sądzie nie stawił się jednak nikt, kto byłby zainteresowany kupnem obiektu. "Na licytację nikt się nie zgłosił, nie wpłynęła żadna kwota rękojmi i Sąd po 5 minutach rozprawy, posiedzenie zamknął." - napisał w mediach społecznościowych Arek Gębicz (Stowarzyszenie "Za Pruszków!"), który jako obserwator uczestniczył w rozprawie.

Tor kolarski nadal, jak panna na wydaniu z pasagiem w postaci potężnego długu❗ ➡ Właśnie wróciłem z sali sądowej...

Opublikowany przez Arkadiusz Gębicz Wtorek, 14 lutego 2023

Fiasko pierwszej licytacji oznacza, że może dojść do kolejnej. Przepisy prawa stanowią, że pierwsza licytacja jest obowiązkowa - cena wywoławcza wynosi wówczas 3/4 oszacowanej wartości nieruchomości. W przypadku drugiej licytacji, prowadzonej na wniosek wierzyciela, cena wywoławcza wynosi 1/2 tej wartości. Taki zabieg ma na celu zachęcenie potencjalnych nabywców do wzięcia udziału w licytacji.

Ciężko jest przewidzieć, czy ktokolwiek będzie chętny nabyciem toru. Tor kolarski w Pruszkowie to wysoce specjalistyczny obiekt. Mało kto poza obecnym właścicielem obiektu będzie w stanie z niego korzystać, a tym bardziej czerpać z niego zyski.

W sieci pojawiły się sugestie, że tor kolarski może zostać zakupiony przez dewelopera, by na jego miejscu wybudować kolejne osiedla mieszkaniowe w Pruszkowie. Takie twierdzenia należy uznać za bezpodstawne.. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwalony dla terenu, na którym znajduje się welodrom, dopuszcza lokalizowanie usług sportu lub usług turystycznych. Powstanie w tym miejscu zabudowy mieszkaniowej jest niemożliwe. Zmiana MPZP pod zabudowę mieszkaniową także jest wykluczone. Obowiązujące studium zagospodarowania przestrzennego i kierunków rozwoju gminy przewiduje przeznaczenie tego obszaru na tereny zielone.

Sam Polski Związek Kolarski w komunikatach medialnych milczy na temat stanu swoich finansów. Organizacja skupia się na swojej działalności podstawowej związanej z kolarstwem torowym. Odniesienie do zamieszania medialnego związanego ze sprzedażą toru kolarskiego pojawiło się na facebookowej stronie “Arena Pruszków Tor Kolarski”. W krótkim poście całą sprawę określono mianem “taniej sensacji”. Z kolei sam PZKol na swojej oficjalnej stronie na Facebooku zaprasza do obserwowania I serii Pucharu Polski w kolarstwie torowym w kategorii elita. Wydarzenie odbędzie się na welodromie w dniach w 25-26 lutego. Wstęp na nie będzie wolny.

15 lutego 2023 roku - tor dalej stoi, światło świeci, kolarze trenują, a my pracujemy intensywnie i patrzymy do przodu....

Opublikowany przez Arena Pruszków Tor Kolarski Środa, 15 lutego 2023

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
Rada Gminy Michałowice będzie obradować nad przystąpieniem do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "Sokołów, Suchy Las" Gospodarka Przestrzenna

Mieszkańcy Pęcic kontra hale magazynowe. Dziś ważne głosowanie

Konstanty CHODKOWSKI

Rada Gminy Michałowice będzie dziś obradować nad przystąpieniem do planu zagospodarowania terenu na styku Sokołowa i Pęcic. Mieszkańcy obawiają się skutków budowy hali magazynowej w sąsiedztwie ich działek. Na szali jest spokój i komfort życia w Pęcicach. W tle duże pieniądze i wątpliwości co do czystości intencji jednego z radnych.