Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Ponad 16 mln zł dla Pruszkowa od ministra finansów

Sławomir BUKOWSKI
Rząd przeznaczył 10 mld zł ekstra dla samorządów w Polsce, aby pomóc im zasypać dziury w budżetach spowodowane Polskim Ładem. Sprawdziliśmy, ile dostaną okoliczne gminy.
Pruszków Otrzyma Dodatkowe Środki
Ilustracja: Pruszków Otrzyma Dodatkowe Środki

123 mln zł – na taką kwotę Związek Miast Polskich oszacował sumaryczne straty budżetu Pruszkowa w latach 2019–2024 spowodowane reformami systemu podatkowego, które poprzednia ekipa rządowa nazwała Polskim Ładem. Prawo i Sprawiedliwość wprowadziło szereg zmian, które w zamierzeniu miały zmniejszyć obciążenia fiskalne Polaków. Owszem, niektórzy obywatele zyskali (szczególnie ci najmniej zarabiający), ale duża grupa korzyści nie odczuła, albo ich sytuacja wręcz się pogorszyła, jak chociażby drobnych przedsiębiorców, którym składka zdrowotna obliczana według nowych zasad zaczęła zabierać znaczną część dochodów.

Nie ulega wątpliwości, że najbardziej na Polskim Ładzie straciły samorządy, szczególnie miasta, którym drastycznie zmalały wpływy z udziałów w podatkach PIT płaconych przez mieszkańców. Co prawda, rząd PiS kierował do samorządów dodatkowe pieniądze, ale nie były one w stanie zasypać gigantycznych dziur w budżetach.

Im większe miasto, tym straty były większe. 123-milionowa dziura w budżecie Pruszkowa i tak wydaje się skromna przy stratach np. Gdańska (1,1 mld zł), Wrocławia (1,7 mld zł), Krakowa (2,1 mld) czy Warszawy (7,5 mld zł).

Warto zauważyć, że wyliczenia strat budżetowych, przygotowywane dla wszystkich samorządów przez Związek Miast Polskich, regularnie publikowane były na stronach internetowych gmin i miast – z wyjątkiem tych rządzonych przez włodarzy z PiS. Zapewne dlatego ani razu nie pochwaliła się nimi ekipa Pawła Makucha i Konrada Sipiery.

Od przyszłego roku system finansowania samorządów w Polsce się zmieni. Sejm uchwalił już nową ustawę o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (JST), która uniezależnia wpływy do lokalnych budżetów od doraźnych zmian w systemie finansów publicznych. Dodatkowo obecny rząd postanowił zaserwować samorządom na koniec roku „kroplówkę” w wysokości 10 mld zł, aby pomóc domknąć budżety. 8,2 mld JST otrzymają proporcjonalnie do wysokości zaplanowanych dochodów na 2024 rok (chodzi o udziały we wpływach z podatku PIT). Pozostałe 1,8 mld trafi do gmin o najmniejszych dochodach.

Algorytm jest jednakowy dla wszystkich i nie ma znaczenia afirmacja polityczna wójta, burmistrza czy prezydenta (taki czynnik miał bowiem znaczenie w poprzedniej kadencji parlamentarnej, do jednostek rządzonych przez PiS trafiał wyraźnie większy strumień pieniędzy).

Na konto Pruszkowa w najbliższych tygodniach wpłynie 16 mln zł.  Brwinów dostanie 9 mln zł, Milanówek – 5,6 mln zł, Podkowa Leśna – 2,1 mln zł, Grodzisk Mazowiecki – 13,7 mln, Piastów – 5,7 mln, Nadarzyn – 6,1 mln, Raszyn – 7,1 mln, a gmina Michałowice – blisko 10,1 mln zł. Na konto powiatu pruszkowskiego trafi 14,5 mln zł. Pełne zestawienie kwot można znaleźć na stronie Ministerstwa Finansów TUTAJ.

Na co konkretnie Pruszków przeznaczy dodatkowe pieniądze? – Kwota wynikająca z podziału środków dla jednostek samorządu terytorialnego w wysokości 16 mln zł planowana jest na realizację wydatków majątkowych w 2025 r. – odpisał nam ogólnikowo prezydent Piotr Bąk. Czyli miasto planuje uwzględnić te środki w przyszłorocznym budżecie i przeznaczyć na inwestycje. Projekt budżetu na 2025 rok przygotowany przez ekipę Bąka powinniśmy ujrzeć już za kilka tygodni. 

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
31 marca kończy się umowa dzierżawy budynku przy ul. Stanisława 30 w Pruszkowie. Fot.: Google Street View/KnowYourMeme.com Gospodarka Komunalna

Nie ma i nie będzie - władze Pruszkowa wycofały się z planów otwarcia świetlicy przy ul. Stanisława 30

Konstanty CHODKOWSKI

To już pewne. Plan otwarcia świetlicy środowiskowej w budynku przy ul. Stanisława 30 trafia do śmietnika. Obiekt dzierżawiony przez miasto od 1 stycznia 2025 roku wraca pod zarząd Pruszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej z początkiem kwietnia. Nieruchomość miała służyć mieszkańcom pruszkowskiej Ostoi. 

Wioletta Kiuliak [fot. MKS Pruszków] Sport

Wioletta Kiuliak, jedna z liderek MKS-u Pruszków, w rozmowie przed startem play-off

Łukasz DMOCHOWSKI

Zbliża się decydującą faza rozgrywek 1 ligi kobiet. MKS Pruszków rzutem na taśmę wspiął się na pierwsze miejsce. Przed rozpoczęciem play-off zapraszamy na rozmowę z Wiolettą Kiuliak, jedną z liderek MKS-u Pruszków. Porozmawialiśmy o początkach, o pokręconej historii prowadzącej do Pruszkowa z Białorusi przez Szczecin i Sokołów Podlaski, a także o nastrojach w drużynie.