Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Paweł Makuch: Działki przy Dobrej zagospodarujemy zgodnie z wolą mieszkańców

Sławomir BUKOWSKI
Prezydent potwierdził, że w tej sprawie odbędą się szerokie konsultacje społeczne.
Paweł Makuch w Szkole Podstawowej nr 2 w Pruszkowie
Ilustracja: Paweł Makuch w Szkole Podstawowej nr 2 w Pruszkowie

We wtorek 9 stycznia prezydent zorganizował spotkanie z cyklu „Porozmawiajmy o Pruszkowie” – tym razem w Szkole Podstawowej nr 2, a jedynym zaproponowanym do dyskusji tematem była przyszłość zielonych terenów na osiedlu Staszica. Działki przy ulicy Dobrej w najbliższych tygodniach przejdą na własność miasta (pisaliśmy o tym TUTAJ), akt notarialny dotyczący przekazania nieruchomości ma zostać podpisany w lutym. Kiedy to nastąpi, prezydent po raz pierwszy w tej kadencji uruchomi procedurę konsultacji społecznych, aby poznać wolę mieszkańców co do zagospodarowania terenu.

– Chcę pójść drogą wyznaczoną w uchwale przez radę miasta, chcę żeby konsultacje były szerokie i żeby państwo czynnie wzięli w nich udział – mówił Paweł Makuch. Mieszkańcy swoje opinie będą mogli wyrażać w ankietach wydrukowanych przez urząd (niewykluczone, że mieszkańcy osiedla Staszica dostaną je do skrzynek pocztowych) albo w internecie. Ma również zostać zorganizowane spotkanie konsultacyjne z udziałem pracowników urzędu miasta, aby określić, które propozycje mieszkańców są możliwe do realizacji, a które nie.

Na pytanie redakcji zpruszkowa.pl, czy ankiety będą zawierały pytania otwarte, czy raczej konkretne propozycje do wyboru, prezydent odpowiedział: – Nie będziemy sugerować odpowiedzi, pytania będą miały charakter otwarty, a przy ich formułowaniu liczymy na wsparcie Rady ds. Konsultacji Społecznych.

Mieszkańcy dopytywali, czy zachowane zostaną drzewa rosnące dziś przy Dobrej. Dostali zapewnienie, że tak, chyba że okaże się, że są chore bądź spróchniałe. Istniejąca na działce górka również powinna, zdaniem Pawła Makucha, pozostać. Prezydent odrzuca zaś możliwość wybudowania na miejskich działkach parkingu, choć docierają do niego opinie o takiej właśnie potrzebie. 

Wtorkowe spotkanie różniło się od dotychczasowych organizowanych pod szyldem „Porozmawiajmy o Pruszkowie”. Przede wszystkim, nie przyszli radni i działacze partyjni PiS oraz zagorzali sympatycy „prezydenckiego” stowarzyszenia Wspólnie Pruszków Rozwijamy, którzy zasłynęli z pilnowania, by niewygodnych dla władz miasta pytań nie zadawano zbyt wiele. Tym razem nie było okrzyków potępienia ani sugestii, że jeśli komuś nie podoba się Pruszków, to może się wyprowadzić. Spóźniony do SP 2 dotarł jedynie wiceprezydent Konrad Sipiera (PiS), także on nie wbijał mieszkańcom szpil ani nie kwitował pytań stwierdzeniem, że zadają je osoby bez stosownych kwalifikacji.

Frekwencja była skromna. W sali w SP 2 zgromadziło się około 30 osób, ale jeśli odliczyć dziennikarzy, aktywistów miejskich oraz dwóch krytycznych wobec działań prezydenta radnych (Józefa Pietralę – radnego Młodzieżowego Sejmiku Województwa Mazowieckiego oraz Piotra Bąka – wiceprzewodniczącego Rady Miasta Pruszkowa), to grupka „zwykłych” mieszkańców liczyła niecałe 20 osób. Niewiele, jak na 70-tysięczne miasto. Niewykluczone, że wielu pruszkowian zniechęciła atmosfera poprzednich spotkań, które przypominały raczej przedwyborcze wiece Prawa i Sprawiedliwości oraz stowarzyszenia Wspólnie Pruszków Rozwijamy.

Ale i to spotkanie miało po części kampanijny charakter. Na monitorze za plecami prezydenta cały czas wyświetlane były zdjęcia zrealizowanych w tej kadencji inwestycji. Paweł Makuch o działce przy Dobrej opowiadał na przykład na tle wyremontowanej biblioteki. Zamiast tego urząd mógł przygotować zdjęcia terenów zielonych z różnych miast Polski, aby pokazać, co mogłoby powstać na osiedlu Staszica, jednak wybrano opcję promocji Pawła Makucha i Konrada Sipiery.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Grafika Ranking 2025 Społeczeństwo

Co naprawdę wydarzyło się w Pruszkowie? Subiektywne podsumowanie 2025 roku

Sławomir BUKOWSKI

Urząd miasta przez cały rok raczył nas dziesiątkami informacji: o spotkaniach, podpisywaniu umów, wręczaniu nagród, potańcówkach, konkursach. Czy te wydarzenia miały realny wpływ na nasze życie? My wybraliśmy 15 spraw, które po pierwsze, były ważne, a po drugie, faktycznie kreowały rzeczywistość Pruszkowa i jego mieszkańców – i zbudowaliśmy z nich ranking.

Znicz Basket - Żubry Białystok. Fot.: Jasiek Ochnio Sport

Raport Koszykarski: Ruszamy z rokiem 2026 w pruszkowskim baskecie!

Łukasz DMOCHOWSKI

Minął rok 2025. Zarówno dla koszykarek MKS-u Pruszków jak i koszykarzy Znicza Basket Pruszków - rok pełen wzlotów, a także bolesnych upadków. W obecnych rozgrywkach sezonu 2025/2026 wszystko zdaje się przebiegać wedle założonego scenariusza i jest jakby... spokojniej? Sprawdźmy co słychać w naszych koszykarskich drużynach, mniej więcej w połowie rozgrywek ligowych.

Polemika Budżet i Finanse

To nie my, to oni – tak ekipa Piotra Bąka tłumaczy gigantyczne zadłużenie miasta. Jednocześnie pomija pytanie, dlaczego nie przestaje tego długu zwiększać

Sławomir BUKOWSKI

W sylwestra miasto zafundowało mieszkańcom barwną opowieść: finanse są bezpieczne, budżet realny, a winni są ci, którzy rządzili wcześniej. Tyle że z tej uspokajającej narracji wyparowały najważniejsze kwestie: skąd nagle potrzeba rekordowego zadłużenia i kto weźmie odpowiedzialność, jeśli optymistyczne dochody okażą się papierowe.