Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

O Zniczu słów kilka, jak Grzegorz Szoka z owcy zrobił wilka

Marcin RAJCHEMBA
Choć karkołomnym wydawało się dorównanie trenerowi Misiurze, to wszystko wskazuje na to, że Grzegorz Szoka odnalazł sposób na Znicz Pruszków.
Znicz Grzegorza Szoki
Ilustracja: Znicz Grzegorza Szoki

Nadszedł moment, w którym bez poczucia obowiązku w leniwe niedzielne południe postanawiam obejrzeć mecz Znicza Pruszków i wiem, że będę bawił się dobrze. A to nie jest taka oczywistość, bo w przeszłości spotkania te bywały obfite w błędy, do bólu pragmatyczne i powolne. Absolutnie nie krytykując trenera Misiury, który wykonał dla klubu tytaniczną pracę i jest świetnym trenerem (wszak dziś Wisła Płock gra dobrą piłkę, ich kibice muszą być ukontentowani, bo bezpośredni awans jest w zasięgu ręki). Natomiast jestem w stanie śmiało postawić tezę, że Znicz Grzegorza Szoki gra tak, że niedzielny kibic jest w stanie tej drużynie po prostu kibicować.

Jeszcze przed początkiem sezonu mieliśmy przy Bohaterów Warszawy małe trzęsienie ziemi. Odeszło wtedy wielu kluczowych w sezonie 2023/2024 graczy, podpisując kontrakty z, wydawałoby się, silniejszymi klubami. Odszedł Nagamatsu (swoją drogą całkiem niedawno zdobył swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie), odszedł Pomorski, Tkachuk i Mleczko. Reasumując, kręgosłup był do wymiany. No i nowy trener, który również był wielką niewiadomą. Prognozy były na spadek lub walkę o utrzymanie do ostatniej kolejki, ale Pan Trener Szoka miał zdecydowanie odmienną wizję i zaserwował nam coś, czego jeszcze nie widzieliśmy. Mam na myśli futbol bezpośredni i to w jego pozytywnej formie. Już spieszę z wyjaśnieniami dla osób, które w nomenklaturze piłkarskiej biegli nie są.
 
Oglądając mecze Znicza Pruszków miałem z tyłu głowy wspomnienie, które cofnęło mnie w czasie do roku 2013 i angielskiej Premier League. Solidnym średniakiem był tam zespół Stoke City prowadzony przez charyzmatycznego Tony’ego Pulisa. Zespół z miasta na południe od Manchesteru miał niski potencjał piłkarski, był wiecznym kandydatem do spadku. Pulis miał jednak patent na rywalizacje z dużymi graczami - futbol bezpośredni. Był to fizyczny styl, oparty na bezpośrednie podania, które szybko przenosiły zespół w stronę bramki rywala. Nie chodziło o skrupulatne budowanie akcji w środku pola, tylko natychmiastowe zagrożenie bramki rywala. Oczywistym warunkiem była szczelna obrona, od której odbijały się ofensywy chociażby Liverpoolu. To była prosta piłka, szybka w budowaniu ataku i silna, fizyczna w obronie.

Radek Majewski strzela z główkiZnicz Pruszków - Wisła Płock. Fot.: zniczpruszkow.com.pl 

W Zniczu więcej elementów futbolu bezpośredniego widzę właśnie w fazie zagrożenia bramki rywala. Akcje najczęściej są proste, oparte na szybkim przetransportowaniu piłki do wolnych przestrzeni i konsekwentne. Trzeba tylko odnaleźć moment, gdy można rywala zaskoczyć, a potem to powtarzać. Grzegorz Szoka postawił na pragmatyzm, skupiając się na efektywności i prostocie. I to działa. A biorąc pod uwagę specyfikę ligi, to nawet skuteczniej, niż w założeniu.

Kończąc wątek taktyczny, ostatnie spotkania Znicza budzą we mnie podziw, ale i niedosyt. Remis z Tychami? Tam powinna paść dodatkowa bramka (lub dwie). Znicz zasługiwał na 3 punkty. Wisła Płock? Pudło z końcówki spotkania powinno przynieść zwycięstwo i to w pełni zasłużone. Odra Opole? Również niewykorzystane sytuacje. Zwycięstwo z liderem z Niecieczy nawet specjalnie mnie nie zaskoczyło. Wiem, co mogę zobaczyć i to mi się bardzo podoba.

Znicz ma świetny duet z przodu. Stanclik obudził się i ma świetne momenty - 8 goli w lidze, goni Angela Rodado, lidera klasyfikacji strzelców. Znicz - apeluję, nie dajcie mu odejść, ten facet kroczy po najlepszy sezon w życiu! Majewski jakby poczuł drugą młodość, czerpie radość z gry i chce grać jeszcze długo, co zresztą osobiście powiedział w jednym z wywiadów. Dobrze wyglądają Ciepiela, Sokół, Nowak, czy Okhronchuk. A Misztal? Dwoi się i troi, napędza co interwencję i mentalnie pcha zespół do przodu.

StanclikZnicz Pruszków - Wisła Płock. Fot.: zniczpruszkow.com.pl 

Grzegorz Szoka miał wizję i nie zawahał się jej użyć. Zerknijmy trochę w liczby: 15 kolejek za nami, a w dół nikt nie patrzy, od strefy spadkowej 9 punktów. Do baraży 3 punkty. Do awansu bezpośredniego 14, to już akurat liczba konkretna. Natomiast wcale nie brzmi nierealnie, aby powalczyć o wyższe cele. Puszcza Niepołomice jest mniejszym klubem i gra w Ekstraklasie. Tu może pachnieć latami 2007-2009, ale mimo całego zadowolenia z gry Znicza, raczej bym podchodził do tego ostrożnie. Konsekwencja będzie kluczem sukcesu, którego po ludzku Zniczowi życzę. Ale do tego potrzebne są punkty, a terminarz nie jest najłatwiejszy. Pochwaliłem zespół - oby moje słowa źle się nie zestarzały.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Znicz Basket Pruszków - Profi SunBud PKK 99 Pabianice [fot. Jasiek Ochnio] Sport

[Raport Koszykarski] Znicz Basket gromi, Komorów kończy na półfinałach U19, a MKS Pruszków...

Łukasz DMOCHOWSKI

Okoliczni fani koszykówki coraz pewniej i dumniej mogą zerkać w górę tabeli 2 ligi mężczyzn. Znicz Basket Pruszków pewnie rozprawił się z bezpośrednim rywalem o miejsce w play-off. Młodzi koszykarze Akademii Koszykówki Komorów w swoim stylu do ostatnich chwil walczyli o awans do TOP 8 najlepszych drużyn do lat 19. Humory popsuły niestety koszykarki MKS-u Pruszków, które doznały sensacyjnej porażki w 1 lidze z drużyną walczącą o utrzymanie.

Komisja Prawa Administracji I Bezpieczeństwa Społeczeństwo

Ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu – mieszkańcy są „za”, radni klubu Pruszków Obywatelski: my z inicjatywą nie wyjdziemy

Sławomir BUKOWSKI

Radni, którzy rozpoczęli publiczną dyskusję o tzw. nocnej prohibicji, muszą radzić sobie dalej sami – Komisja Prawa nie będzie inicjatorem uchwały w tej sprawie. Tak można podsumować przebieg dyskusji na Komisji Prawa, Administracji, Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej. Radnym Pruszkowa Obywatelskiego udało się – przynajmniej na razie – zablokować temat.

Adrian Ejssymont I Piotr Bąk

„Zimna wojna”, „władze Pruszkowa jadą na gapę” – te określenia najlepiej definiują relacje pomiędzy Urzędem Miasta Pruszkowa a GPA

Sławomir BUKOWSKI

Od 1 kwietnia posiadacze Pruszkowskiej Karty Mieszkańca będą mogli bezpłatnie podróżować po mieście liniami GPA. Przewoźnik konsekwentnie wprowadza kolejne udogodnienia dla mieszkańców Pruszkowa, jednak odbywa się to bez wzajemności ze strony władz miasta, a momentami wręcz w atmosferze przypominającej instytucjonalny bojkot.