Minione 24 godziny przyniosły ze sobą intensywne opady śniegu na obszarze południowej, centralnej, wschodniej i północno-wschodniej Polski. Sprawcą zamieszania jest cyklon Brygida przemieszczający się w stronę południowo-wschodnich wybrzeży Morza Bałtyckiego.

Paraliż na lokalnej kolei zaczął się już wczorajszym popołudniem. Na stacji PKP Pruszków odnotowano opóźnienia przekraczające 70 minut. Sytuacja poprawiła się nieznacznie dzisiejszym rankiem, gdy pociągi na linii “skierniewickiej” spóźniały się średnio o 20 do 40 minut. Jak dowiadujemy się z informacji publikowanych na kolejowym portalu pasażera - dwa poranne pociągi Kolei Mazowieckich uczęszczające na odcinku Warszawa-Pruszków zostały odwołane. 

PKP Pruszków - opóźnienia pociągów 11 grudnia 2022

O godzinie 11 na stronie Szybkiej Kolei Miejskiej na Facebooku pojawił się komunikat o “utrudnieniach w ruchu wszystkich przewoźników”. Zgodnie z jego treścią, opóźnienia na kolei będą wynosić ok. 45 minut. Nic nie zapowiada również, aby sytuacja na “pruszkowskich” liniach PKP i SKM miała ulec znacznej poprawie do końca dnia. W momencie sporządzania niniejszego artykułu - o godzinie 13:30 - pasażerowie stojący na peronie kolejowym stacji Pruszków PKP nadal oczekują na przyjazd pociągu planowo odjeżdżającego w stronę Warszawy o godzinie 13:03. 

UTRUDNIENIA W RUCHU Szanowni Państwo, z powodu trudnej sytuacji ruchowej na stacji Warszawa Zachodnia, występują...

Opublikowany przez SKM Info Poniedziałek, 12 grudnia 2022

W związku z narastającymi problemami komunikacyjnymi, Koleje Mazowieckie wystosowały komunikat o wzajemnym honorowaniu biletów ZTM i KM. Bilety, zgodnie z zasadami przedstawionymi pod tym linkiem, będą uznawane w środkach transportu obydwu przewoźników do odwołania. 

Niewiele lepiej było dzisiejszym rankiem na drogach. Redakcja portalu zpruszkowa.pl od wczesnych godzin porannych śledziła korki tworzące się na najczęściej wybieranych drogach dojazdowych z Pruszkowa do Warszawy. Z najmniejszymi utrudnieniami mieli do czynienia kierowcy jadący w kierunku dzielnicy Włochy i/lub próbujący wyminąć “podwarszawski” odcinek al. Jerozolimskich przez Pęcice i Reguły. W szczytowym momencie musieli się oni liczyć z zatorami efektywnie wydłużającymi czas dojazdu do stolicy o 15-20 minut. 

Gorszy los spotkał zmotoryzowanych, którzy kierowali się w stronę Ursynowa, Wilanowa i Mokotowa. Wjazd do stolicy skutecznie opóźniały tam utrudnienia powstałe na ulicach Hynka, Sasanki i Puławskiej. Kierowcy stojący w korkach formujących się na południu Warszawy mogli naliczyć nawet 45-minutowe spóźnienia w pracy.

Relatywnie płynny ruch na trasie A2 zakłóciła poważna kolizja pojazdów, do której doszło na wysokości węzła Wiskitki (Grodzisk Mazowiecki) między godziną 9 a 10. W zderzeniu wziął udział samochód osobowy i trzy busy. Jak podaje Gazeta Wyborcza - kierowca samochodu osobowego, który najprawdopodobniej był sprawcą wypadku, zbiegł z miejsca zdarzenia. Do chwili obecnej ruch na drodze odbywa się po jednym pasie, zaś korki w stronę Warszawy formują się już na wysokości Dąbrówki. 

Zwycięzcą porannych utrudnień w ruchu zdaje się być Warszawska Kolej Dojazdowa, gdzie opóźnienia ani razu nie przekroczyły dziesięciu minut. Pasażerowie korzystający z tego środka komunikacji publicznej są od rana sukcesywnie dowożeni do stołecznych stacji bez większych przeszkód. Mimo niekorzystnych warunków pogodowych oraz trwającej budowy drugiego toru do Podkowy Leśnej, przewoźnik po raz kolejny okazał się najefektywniejszym wyborem dla podróżujących do stolicy.