Z rozkładu wypadł poranny kurs SKM z Pruszkowa do Otwocka o godz. 6.58. Zrobiła się tym sposobem „dziura”, pociągi SKM odjeżdżają z Pruszkowa o godz. 6.35 i 7.36. Co prawda pomiędzy nimi są też pociągi Kolei Mazowieckich, ale po pierwsze, są zatłoczone, po drugie, nie grzeszą punktualnością.

Brak porannej eskaemki stanie się jeszcze bardziej odczuwalny od najbliższego poniedziałku, kiedy do nauki stacjonarnej w szkołach wrócą uczniowie klas V–VIII oraz szkół średnich – zwłaszcza ci drudzy stanowią dużą grupę pasażerów pomiędzy godziną 7 a 8 rano.

Oprócz kursu SKM w porannym szczycie z rozkładu wypadły też dwa inne: o 9.01 i 10.01. Spółka SKM Warszawa w oficjalnym komunikacie tłumaczy, że zmiany związane są z kolejną fazą przebudowy Dworca Zachodniego. Nie podaje, na jak długo utrudnienia zostają wprowadzone.

Mieszkańcom Pruszkowa od najbliższego poniedziałku jeszcze bardziej niż do tej pory przyda się linia autobusowa 817 z osiedla Staszica do Dworca Zachodniego. ZTM od kilku dni obsługuje ją taborem o zwiększonej pojemności – pojazdami przegubowymi. Niewykluczone, że przygotowuje się w ten sposób do zwiększonego zainteresowania tą linią z powodu ograniczenia kursów SKM.

Warto przypomnieć, że na czas przebudowy Dworca Zachodniego w pociągach Kolei Mazowieckich na odcinku Pruszków–Warszawa Wschodnia honorowane są wszystkie bilety ZTM, łącznie z jednorazowymi. Ponieważ w pociągach KM nie ma kasowników, pasażer z biletem kartonikowym ZTM po wejściu do pociągu ma obowiązek „skasowania go” poprzez wpisanie na nim długopisem daty i godziny odjazdu. Bilet bez takiej odręcznej adnotacji uznawany jest za nieważny.