Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Najpopularniejszy poranny kurs SKM z Pruszkowa do Warszawy został zlikwidowany

Sławomir BUKOWSKI
Mieszkańcy Pruszkowa zmuszeni są teraz dojeżdżać zatłoczonymi pociągami Kolei Mazowieckich. Na szczęście jest też autobus 817 z osiedla Staszica do Dworca Zachodniego.
Skm Warszawa
Ilustracja: Skm Warszawa

Z rozkładu wypadł poranny kurs SKM z Pruszkowa do Otwocka o godz. 6.58. Zrobiła się tym sposobem „dziura”, pociągi SKM odjeżdżają z Pruszkowa o godz. 6.35 i 7.36. Co prawda pomiędzy nimi są też pociągi Kolei Mazowieckich, ale po pierwsze, są zatłoczone, po drugie, nie grzeszą punktualnością.

Brak porannej eskaemki stanie się jeszcze bardziej odczuwalny od najbliższego poniedziałku, kiedy do nauki stacjonarnej w szkołach wrócą uczniowie klas V–VIII oraz szkół średnich – zwłaszcza ci drudzy stanowią dużą grupę pasażerów pomiędzy godziną 7 a 8 rano.

Oprócz kursu SKM w porannym szczycie z rozkładu wypadły też dwa inne: o 9.01 i 10.01. Spółka SKM Warszawa w oficjalnym komunikacie tłumaczy, że zmiany związane są z kolejną fazą przebudowy Dworca Zachodniego. Nie podaje, na jak długo utrudnienia zostają wprowadzone.

Mieszkańcom Pruszkowa od najbliższego poniedziałku jeszcze bardziej niż do tej pory przyda się linia autobusowa 817 z osiedla Staszica do Dworca Zachodniego. ZTM od kilku dni obsługuje ją taborem o zwiększonej pojemności – pojazdami przegubowymi. Niewykluczone, że przygotowuje się w ten sposób do zwiększonego zainteresowania tą linią z powodu ograniczenia kursów SKM.

Warto przypomnieć, że na czas przebudowy Dworca Zachodniego w pociągach Kolei Mazowieckich na odcinku Pruszków–Warszawa Wschodnia honorowane są wszystkie bilety ZTM, łącznie z jednorazowymi. Ponieważ w pociągach KM nie ma kasowników, pasażer z biletem kartonikowym ZTM po wejściu do pociągu ma obowiązek „skasowania go” poprzez wpisanie na nim długopisem daty i godziny odjazdu. Bilet bez takiej odręcznej adnotacji uznawany jest za nieważny.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.