Maseczki dostarczone drogą pocztową mieszkańcom gminy Nadarzyn. Fot: Facebook.

Nadarzyn – lider w czasach pandemii

(231)

Dystrybucja maseczek medycznych, przyłbic ochronnych i płynów dezynfekujących wśród wszystkich mieszkańców gminy. Ulgi w opłatach za wodę, przedszkola i żłobki. Obszerny pakiet pomocowy dla przedsiębiorców. Gmina Nadarzyn wychodzi na lokalnego lidera w walce ze skutkami pandemii “koronawirusa”.

Kryzys spowodowany pandemią “koronawirusa” siłą rzeczy dotknął również samorządów. To zaś zweryfikowało lokalne elity polityczne i ich liderów. Dokładnie teraz, w sytuacji podbramkowej okazuje się – kto jest odważny, a kto tylko “kozaczy”. Kto jest autentycznym liderem gotowym do podejmowania ryzykownych decyzji, a kto tylko zgrywa ważniaka.

Działań podejmowanych przez samorządy wobec pandemii nie da się zwalić na poprzedników, czy na władze centralne i ustawodawstwo. Każdy urząd gminy ma podobny zakres kompetencji i to samorządowcy obecnej kadencji decydują o tym, jak z nich skorzystają. Gdy na potrzeby niniejszego artykułu postanowiliśmy sprawdzić po jakie środki sięgnęli okoliczni włodarze by zabezpieczyć zdrowie, życie i byt swoich mieszkańców, szybko okazało się, że na czele peletonu stanęła gmina Nadarzyn.

Albo nie. Nadarzyn zdeklasował peleton sąsiadów o kilka długości toru. O tym, jakie podjęto tam kroki i jak wyglądają one na tle sąsiadów (w tym Pruszkowa), możecie przekonać się dzięki poniższemu zestawieniu.

Maseczki, płyn do dezynfekcji i przyłbice dla każdego

Nadarzyn, jako jedna z pierwszych gmin w województwie mazowieckim, postanowiła zapewnić wszystkim mieszkańcom odpowiednie środki ochronne i dezynfekujące. Zapakowane w sterylnych warunkach, wielowarstwowe maseczki filtrujące zaczęły trafiać do skrzynek pocztowych. Mieszkańcy otrzymali również opis otrzymanych produktów (wraz ze składem materiałowym maseczek), z dokładną instrukcją ich użytkowania, dezynfekcji i utylizacji. Kolejne partie zakupu są sukcesywnie dostarczane do sołectw i osiedli na terenie gminy.

Dodatkowo, osoby narażone na codzienny, bezpośredni kontakt z dużą ilością ludzi, zostały wyposażone w przyłbice ochronne oraz pakiety jednorazowych rękawiczek – wszystko to oczywiście na koszt gminy. Materiały dystrybuowane są za pośrednictwem radnych, sołtysów i pracowników samorządowych i trafiły m.in. do sklepikarzy, aptekarzy, strażaków czy pracowników służb mundurowych. Nie dość tego – w najczęściej uczęszczanych miejscach na terenie całej gminy zamontowano również dozowniki wypełnione płynem dezynfekującym.

Dla porównania – Pruszków, na blisko 70 tysięcy mieszkańców, dokonał zakupu 5000 sztuk jednowarstwowych (i – poniekąd – wątpliwej jakości) maseczek opatrzonych logo miasta. Dystrybucją zajęła się przede wszystkim Straż Miejska, a osoby zainteresowane otrzymaniem produktu muszą każdorazowo zgłaszać się po niego samodzielnie.

Ulgi i zwolnienia z opłat dla każdego

Chcemy tego, czy nie – budżety gospodarstw domowych mieszkańców gminy Nadarzyn (i nie tylko!) wkrótce zaczną topnieć. Wychodząc naprzeciw temu problemowi, Wójt Dariusz Zwoliński wyszedł z propozycją poniesienia części kosztów rachunków za zużycie wody. Finalnie, budżet gminy dołoży złotówkę do każdego metra sześciennego wody zużytego przez gospodarstwa domowe na swoim terenie. Dofinansowanie to dotyczy (póki co) rachunków za okres od kwietnia do czerwca 2020 roku.

Co więcej –  rodzice, których dzieci (formalnie nadal) uczęszczają do gminnego żłobka lub przedszkola, zostali zwolnieni z opłat za wyżywienie oraz opłaty stałej uiszczanej co miesiąc na rzecz placówki. Koszt ten, na czas trwania epidemii, również wzięła na siebie gmina.

Jak do tej pory, Zarząd Miasta Pruszkowa nie zdecydował się na podjęcie żadnego z powyższych, ani nawet podobnych kroków. Inicjatywą materialnego wsparcia mieszkańców wykazała się natomiast Małgorzata Pachecka, Wójt Gminy Michałowice. Jak czytamy na stronie Urzędu Gminy, w Michałowicach dokonano zakupu 46 laptopów i 32 modemów umożliwiających naukę przez Internet. Zakupiony sprzęt trafi w ręce 37 potrzebujących uczniów i 9 nauczycieli. Pachecka chce w ten sposób pomóc w realizacji programu nauczania w gminnych szkołach.

Pakiet pomocowy dla przedsiębiorców

Gmina Nadarzyn zdecydowała się również na wprowadzenie pakietu pomocowego dedykowanego swoim przedsiębiorcom. Według gminnej informacji, przedsiębiorcy użytkujący lokale gminne bądź lokale należące do którejkolwiek z gminnych jednostek organizacyjnych, mogą ubiegać się o umorzenie, obniżkę lub rozłożenie czynszu (lub opłaty za dzierżawę) na raty. Podobnie jak w przypadku Pruszkowa – każdy taki wniosek będzie rozpatrywany indywidualnie.

Na tym jednak Wójt Zwoliński nie poprzestał. W ślad za gminą Brwinów, która zaaplikowała podobne rozwiązanie, Nadarzyn ogłosił gotowość do odraczania i rozkładania na raty płatności lokalnych podatków od nieruchomości. Do tego – na co nie zdecydował się żaden z sąsiadów – w Nadarzynie ogłoszono również czasowe ograniczenie prowadzonych przez gminę egzekucji administracyjnych.

W tym punkcie warto wspomnieć, że uznanie za inicjatywę należy się również gospodarzowi gminy Brwinów, Arkadiuszowi Kosińskiemu, który zaprosił lokalnych przedsiębiorców do stworzenia brwinowskiego katalogu lokalnych usług. Po spisaniu został on zamieszczony w urzędowym biuletynie i rozprowadzony wśród mieszkańców. Dzięki temu osoby, które nie korzystają z Facebooka (ot, chociażby rodzice autora niniejszego artykułu), mogły pozyskać szczegółowe informacje o firmach sprzedających produkty “na dowóz”.

Na podobne do brwinowskiego rozwiązanie pokusiło się również miasto Pruszków, jednak w tym przypadku namiary na sprzedawców zostały opublikowane wyłącznie on-line, pod huczną nazwą “e-targowisko”. Na zwrócenie uwagi zasługuje jednak fakt, że w blisko 70-tysięcznym Pruszkowie władzom udało się nakłonić do udziału w inicjatywie jedynie 23 sprzedawców. W tym samym czasie, w kilkutysięcznym Brwinowie na liście sprzedawców promowanych przez Urząd Gminy znajduje się już 68 pozycji.

Zdecydowane “NIE” dla wyborów 10 maja

“Organizowanie wyborów 10 maja w tym trudnym dla nas wszystkich okresie bez ryzykowania zdrowiem a nawet życiem wyborców jest niemożliwe” – mówi Dariusz Zwoliński w apelu-video opublikowanym na swoim profilu. Do Państwowej Komisji Wyborczej, Wojewody Mazowieckiego i Premiera wysyła pisma podpierające tę tezę techniczną argumentacją. Pomijając kwestie potencjalnych problemów jakich przysporzy proces przygotowania lokali wyborczych i przeszkolenia pracowników komisji wyborczych, Wójt zadaje w liście otwarte pytania: “Co, jeśli przed samymi wyborami z powodu zarażenia się dwóch, trzech członków komisji zostaną poddani kwarantannie członkowie wszystkich komisji? Skąd wziąć z dnia na dzień odpowiednią liczbę przeszkolonych osób? (…) Co, jeśli przed wyborami zarażeni lub poddani kwarantannie zostaną pracownicy urzędu gminy odpowiedzialni za przygotowanie lokali wyborczych, a praca całego urzędu gminy zostanie sparaliżowana?”

Kończmy definitywnie temat wyborów 10 maja, zajmijmy się poprawą bezpieczeństwa zdrowotnego i ekonomicznego Polaków… Wszyscy

Opublikowany przez Dariusz Zwoliński – Wójt Gminy Nadarzyn Środa, 1 kwietnia 2020

Na te pytania raczej próżno oczekiwać odpowiedzi ze strony władz centralnych. A szkoda, bo natura wątpliwości Zwolińskiego odbiega znacząco od argumentacji politycznej, a skupia się raczej na realnych problemach, z którymi zetknie się każdy samorząd, który podejmie się próby organizacji wyborów. Jeśli im nie podoła – a wiele wskazuje na to, że dokładnie tak może się to skończyć – narazi nie tylko uczciwość przebiegu wyborów ale i zdrowie wszystkich, którzy w nich będą uczestniczyć.

Podobnie stanowcze stanowisko wobec wyborów prezydenckich reprezentuje burmistrz Brwinowa, Arkadiusz Kosiński. Inaczej rzecz ma się w samorządach rządzonych (lub współrządzonych) przez przedstawicieli partii Prawo i Sprawiedliwość, w tym w Raszynie i Pruszkowie. Tutaj próżno szukać informacji o tym czy gminne zasoby będą wystarczające do zabezpieczenia przebiegu głosowania lub – co ważniejsze – do zapewnienia bezpieczeństwa jego uczestnikom.

Rzetelna informacja zamiast lansu

Podczas gdy w “pruszkowskim Internecie” regularnie podziwiamy kolejne odsłony wizerunku Prezydenta Pawła Makucha, Nadarzyn zdecydował się na wykorzystanie swoich kanałów komunikacji do przekazywania użytecznych informacji i wskazówek. Sam Wójt regularnie publikuje krótkie sprawozdania o stanie gminy. Ze strony gminy na Facebooku możemy dowiedzieć się m.in: które gminne ośrodki funkcjonują normalnie, a które w zmienionym trybie? Kiedy i jak wypłacane będą świadczenia z GOPS-u? Gdzie i jak można dokonać zakupów spożywczych? Kiedy i w jakim trybie odbierane będą śmieci?

Dokładnie w tym samym przedziale czasowym oficjalna strona Pruszkowa zdołała życzyć nam miłego tygodnia, kilkukrotnie opublikować dane przekopiowane z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej i przeprowadzić kilka video-zajęć fitness (to ostatnie zdaje się być pomysłem naprawdę dobrym, jednak mocno kontrastującym z brakiem jakiejkolwiek polityki informacyjnej miasta). Jedyną wartościową informacją pozyskaną z tego źródła może być informacja o powstaniu “e-targowiska”. To jednak, raz ogłoszone, nie zaznało kolejnych działań promocyjnych. Podstrona na pruszkow.pl niby działa, ale żeby dowiedzieć się o niej z Facebooka, musimy dziś wejść na fanpage miasta i “przescrollować” o kilka dni wstecz. A to, jak wiadomo, jest czynnością, który każda mieszkanka i każdy mieszkaniec Pruszkowa wykonuje codziennie po kilka razy.

Kryzys weryfikuje ludzi

Sytuacje kryzysowe mają to do siebie, że weryfikują ludzi. Ta uniwersalna prawda dotyczy w równym stopniu nas wszystkich, również polityków. W ostatnich tygodniach okazało się, że potrzeba nam pandemii i zapaści gospodarczej by wyszło na jaw, kto gotów jest działać, a kto tylko mówić, że działa. W czasie gdy pruszkowscy radni nabrali wody w usta, a włodarze postanowili skupić się na zbieraniu lajków na Facebooku, gospodarze sąsiednich gmin ruszyli głową w poszukiwaniu naprawde dobrych pomysłów i zakasali rękawy do pracy.

Po miesiącu widać jak na dłoni, że najlepiej wyszło to gminie Nadarzyn.

“Jakiekolwiek opinie zawarte w artykule są osobistymi poglądami jego autora i nie odzwierciedlają opinii innych autorów bloga zpruszkowa.pl ani opinii wydawcy bloga zpruszkowa.pl. Polityka wydawcy wymaga kategorycznie od autorów, by nie używali określeń zniesławiających, nie naruszali ani nie zezwalali na naruszanie praw autorskich ani jakichkolwiek innych regulacji prawnych korzystając z bloga zpruszkowa.pl. Jakiekolwiek publikacje sprzeczne z polityką wydawcy stanowią przekroczenie zakresu uprawnień autora publikacji. Wydawca nie bierze odpowiedzialności za tego typu publikacje, a autor będzie osobiście ponosić odpowiedzialność za powstałe w wyniku jego publikacji szkody i zobowiązania.”

Konstanty Chodkowski

Warszawiak z urodzenia, pruszkowiak z wyboru. Były dziennikarz zajmujący się tematyką Europy Wschodniej. Dziś hobbystycznie pisuje o Pruszkowie. Z zawodu programista. Szczęśliwy narzeczony swojej narzeczonej. Właściciel psa.

PROFIL REDAKTORA