Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Małe zwycięstwo mieszkańców Pruszkowa – linia 817 nie będzie zawieszana na wakacje

Sławomir BUKOWSKI
O decyzji poinformował nas rzecznik ZTM. Jednocześnie wciąż nie można liczyć na to, że linia zostanie przekształcona w całodzienną – prezydent Pruszkowa nie widzi takiej potrzeby.
Autobus 817 Fot Małgorzata Kochańska
Ilustracja: Autobus 817 Fot Małgorzata Kochańska

Przypomnijmy – dokładnie rok temu burzę wokół linii 817 wywołała decyzja Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie o jej zawieszeniu na całe wakacje. Decyzja nie dość, że została podjęta w tajemnicy przed pasażerami i tylko najbardziej dociekliwi wyśledzili ją w komunikatach dotyczących zmian w kursowaniu komunikacji miejskiej, to jeszcze zapadła za wiedzą i zgodą prezydenta Pruszkowa. Mówiąc wprost: była to wspólna decyzja dyrekcji ZTM i Piotra Bąka. Prezydent tłumaczył ją spadkiem frekwencji pasażerów w miesiącach letnich. Co ciekawe, tak dotkliwe cięcia nie objęły wówczas żadnej z dwóch linii ZTM kursujących do Piastowa – 716 i 717.

Zawieszenie linii autobusowej, wykorzystywanej do codziennych dojazdów do i z pracy, wręcz rozwścieczyło pasażerów. Wielu nie zostawiło na prezydencie Bąku suchej nitki. Po raz pierwszy od początku tej kadencji zaczęli głośno mu zarzucać niespełnianie wyborczych obietnic. Przypominali, że Pruszków miał zostać „przywrócony mieszkańcom”, a tymczasem władze miasta odwracają się do nich plecami.

Do Pruszkowa z interwencją przyjechała posłanka partii Razem Paulina Matysiak, a działacze tej partii przygotowali petycję do prezydenta miasta i dyrekcji ZTM nie tylko o przywrócenie kursowania linii 817, lecz także o przekształcenie jej w linię całodzienną i całotygodniową. W krótkim czasie podpisało się pod nią ponad tysiąc osób.

Gdy zeszłoroczne wakacje dobiegły końca, ZTM wznowił kursowanie 817, ale bez żadnych zmian. Autobusy nadal jeżdżą rzadko – wyłącznie w dni robocze, w godzinach szczytu, co 30 minut. Zadaliśmy wówczas rzecznikowi ZTM Tomaszowi Kunertowi pytanie: „Czy w okresie wakacyjnym Urząd Miasta Pruszkowa kontaktował się z ZTM Warszawa (negocjował, rozmawiał etc.) w sprawie zwiększenia liczby kursów na linii 817?”. Rzecznik odpowiedział krótko: „Nie”.

Dziś, pamiętając o wydarzeniach z 2025 roku, o przyszłość linii 817 zapytaliśmy ponownie – zarówno Piotra Bąka, jak i rzecznika ZTM.

W imieniu prezydenta odpowiedział rzecznik Urzędu Miasta Pruszkowa Krzysztof Olszewski: „Urząd Miasta Pruszkowa do chwili obecnej nie otrzymał od Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie ostatecznej wersji organizacji komunikacji miejskiej na okres wakacji 2026 r. Do przedstawionej propozycji Prezydent Miasta zgłosił uwagę dotyczącą utrzymania kursowania linii 817 w wakacje. Obecnie oczekujemy na ostateczne rozstrzygnięcie tej sprawy”.

Równolegle odpowiedział nam rzecznik ZTM: „817 nie będzie zawieszane na okres wakacji. W dniu 11.05.2026 otrzymaliśmy z Pruszkowa mailowo prośbę o niezawieszanie na okres wakacji linii 817 i stąd powyższa decyzja”.

A co z postulatami pasażerów, by autobus zaczął kursować przez cały tydzień? Krzysztof Olszewski z Urzędu Miasta: „Jak już Pana informowaliśmy, Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie, opierając się na dostępnych danych przewozowych oraz analizie efektywności funkcjonowania połączenia, nie znalazł uzasadnienia dla rozszerzenia oferty przewozowej. W związku z powyższym nie są planowane zmiany charakteru linii 817 z linii okresowej na regularną w najbliższym czasie”.

Z kolei rzecznik ZTM, pytany o to, czy prezydent Bąk od zeszłorocznych wakacji podjął jakiekolwiek rozmowy w tej sprawie, odpisał: „Innych wniosków z Pruszkowa w zakresie linii 817 (z wyjątkiem tego o niezawieszanie kursowania na wakacje – przyp. red.) nie otrzymaliśmy”.

O tym, że wbrew narracji rozpowszechnianej przez władze Pruszkowa ZTM potrafi szybko i pozytywnie reagować na prośby samorządów spod Warszawy, mogą świadczyć rozmowy prowadzone właśnie przez wójt Michałowic Małgorzatę Pachecką na temat uruchomienia nowej linii autobusowej z Reguł i Michałowic do Ursusa (pisaliśmy o tym TUTAJ). „Widzimy dużą otwartość na dialog. ZTM zaproponował uruchomienie nowej linii, przedstawił wstępną ofertę finansową oraz szczegółowe warunki techniczne. To pokazuje, że możemy rozmawiać o konkretnych rozwiązaniach odpowiadających naszym potrzebom” – powiedziała nam Małgorzata Pachecka.

Niewykluczone, że podobnie ZTM zareagowałby na postulaty płynące z Pruszkowa, gdyby prezydent Bąk – wzorem wójt Pacheckiej – podjął rozmowy dotyczące rozwoju komunikacji miejskiej. Zresztą, świadczy o tym najnowsza decyzja ZTM, że 817 zostaje na wakacje – wystarczyło że Urząd Miasta Pruszkowa wysłał maila w tej sprawie, aby sprawa została pozytywnie załatwiona.

W Urzędzie Miasta Pruszkowa zdaje się dominować przekonanie, że mieszkańcy wprawdzie domagają się poprawy komunikacji publicznej, ale... w rzeczywistości jej nie potrzebują. W ubiegłym roku prezydent w korespondencji z portalem zpruszkowa.pl wyraził się w tej sprawie jasno: „Przy istniejących połączeniach kolejowych SKM, KM, WKD obecny zakres funkcjonowania linii 817 jest optymalny, a przekształcenie jej w linię całodzienną typu 7xx jest ekonomicznie nieuzasadnione”.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.