Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Kto ma ustawić słupek przystankowy w Malichach?

Sławomir BUKOWSKI
Powiedzenie: „tak zarobieni, że nie mają czasu taczek załadować”, znakomicie oddaje rzeczywistość dwóch pruszkowskich urzędów.
Wywalone Na Gpa
Ilustracja: Wywalone Na Gpa

Od 1 stycznia 2024 r. autobusy linii 62 Grodziskich Przewozów Autobusowych kursują przez Malichy, jednak przy stacji WKD na tym osiedlu zatrzymują się tylko w jedną stronę (do Piastowa). W drugą nie, bo nie ma gdzie. Brakuje słupka przystankowego, a administracja dwóch pruszkowskich urzędów niespecjalnie się kwapi, żeby ten skomplikowany problem rozwiązać. Pisaliśmy o tym na początku stycznia TUTAJ.

Od kilku tygodni próbujemy ustalić, kto powinien słupek wkopać w ziemię. Albo wbić – wszystko jedno. Brakiem przystanku zaskoczeni są bowiem nie tylko mieszkańcy Malich, ale i pracownicy Biura GPA w Grodzisku Mazowieckim. Jak nas poinformowali, uzgodnienia nowych tras autobusowych i lokalizacji przystanków przeprowadzili z samorządami już w połowie 2023 roku. Tak, to nie jest pomyłka – w połowie zeszłego roku. GPA uruchamiają linie autobusowe, ale nie budują infrastruktury przystankowej – tym zajmują się tym samorządy, przez które te linie kursują. I nigdzie, poza Pruszkowem, nie ma z tym problemu.

Członkiem związku powiatowo-gminnego Grodziskie Przewozy Autobusowe jest powiat pruszkowski. Miasto Pruszków członkiem związku nie jest. Za to zarządcą przystanków autobusowych w Pruszkowie jest miasto Pruszków. Powiat nimi nie zarządza. I tu pojawił się problem, który swą skalą przekracza zdolności percepcji pruszkowskiej administracji. Kto ma się tym zająć?

Wysłaliśmy pytania i do Urzędu Miasta Pruszkowa, i do Starostwa Powiatu Pruszkowskiego, co z przystankiem w Malichach. Dziś już wiemy.

Powiat – jak nam odpisał – uzgodnił nową trasę autobusów. Ale przystanków nie, bo nimi nie zarządza. Jednak miasta Pruszków o potrzebie ustawienia słupka przystankowego nie powiadomił. Z kolei miasto Pruszków, choć o nowych trasach autobusowych i nowych przystankach wiedziało, bo informacje były nagłaśniane i przez lokalne media, i publikowane na forach internetowych (social media są w urzędzie miasta czytane i przeglądane wyjątkowo skrupulatnie), to żadnej aktywności i inicjatywy nie wykazało. Bo formalnego wniosku o wyznaczenie przystanku nie dostało. A bez wniosku (albo skargi, albo chociaż prośby wyrażonej na piśmie i złożonej w biurze podawczym) to wiadomo – nie da się.

Mamy jednak dobre wieści. Nieszczęsny przystanek w Malichach ma w końcu szansę powstać. Ale nie dlatego, że starostwo powiatowe czy urząd miasta ocknęły się z letargu. Słupek (może) będzie, bo o problemie powiadomiła GPA redakcja zpruszkowa.pl. Biuro związku po naszej interwencji z początku stycznia (interwencja to zresztą duże słowo – to był zaledwie jeden telefon) wysłało kolejne pismo, tym razem już nie do powiatu pruszkowskiego jako swego członka, ale bezpośrednio do Urzędu Miasta Pruszkowa. Dopiero to uruchomiło procedurę wkopywania w ziemię słupka (albo wbijania – wszystko jedno).

Rzecz jasna to, że skomplikowana pruszkowska machina administracyjna po naszym telefonie zaczęła się kręcić, nie znaczy, że słupek już stoi. Jak nie było go, tak nie ma. W piśmie nadesłanym do naszej redakcji z Urzędu Miasta Pruszkowa czytamy: „Potrzebę utworzenia nowego przystanku autobusowego  WKD Malichy w stronę ul. Sadowej, na potrzeby linii autobusowej nr 62, organizator Grodziskie Przewozy Autobusowe wyraził we wniosku złożonym do Urzędu Miasta Pruszkowa w dniu 3 stycznia 2024 r. W wydziale merytorycznym trwa analiza możliwości utworzenia przystanku, o którym mowa w złożonym wniosku”.

Jak długo potrwa analizowanie potrzeby wkopania w ziemię (albo wbicia – wszystko jedno) słupka z tabliczką, tego Urząd Miasta Pruszkowa już – niestety – nie podaje.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Pruszkowska Komunikacja Miejska Transport Publiczny

Komunikacja miejska w Pruszkowie po zmianach: jest tak świetnie, jak twierdzi urząd miasta, czy tak słabo, jak uważa część mieszkańców?

Sławomir BUKOWSKI

Pasażerowie skarżą się na wypadające kursy, niedziałającą klimatyzację. Urząd Miasta Pruszkowa odpowiada, że przez pierwsze dwa tygodnie wykonano 99 proc. kursów, utrudnienia „są pojedyncze”, a klimatyzacja jest regulowana. Rozdźwięk między narracją władz a opiniami pasażerów jest ogromny.

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.