Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Jest petycja przeciwko budowie ronda na ulicy Hubala. „To niedorzeczny projekt”, „Chcę mieć zielone miasto, nie lotnisko”

Sławomir BUKOWSKI
Mieszkańcy sprzeciwiają się kolejnej forsowanej przez władze miasta inwestycji. Nie zostawiają na projekcie suchej nitki. Problem w tym, że na prezydencie Pruszkowa takie petycje nie robią wrażenia.
Hubala Rondo
Ilustracja: Hubala Rondo

O planach budowy ronda na ulicy Hubala, którego jedynym celem ma być ułatwianie kierowcom zawracania – za to kosztem krzewów i drzew rosnących przy wejściu do zabytkowego parku Potulickich – pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Pomysł zaprezentował w mediach społecznościowych wiceprezydent Konrad Sipiera. Nie został on ani zapowiedziany, ani skonsultowany zarówno z mieszkańcami, jak i z radnymi.

I z miejsca wywołał w mieście burzę, a mieszkańcy postanowili działać. Napisali petycję i uruchomili internetową zbiórkę podpisów pod nią. Domagają się zaniechania inwestycji w zapowiedzianym przez wiceprezydenta kształcie. „Przedstawiony projekt nie odpowiada rzeczywistym potrzebom i problemom komunikacyjnym naszej społeczności” – czytamy w petycji. Argumentują, że rondo zamiast zmniejszyć, to zwiększy ryzyko wypadków w rejonie dwóch przedszkoli. Przestrzeń do zawracania jest tam już dzisiaj, zamiast ciąć kolejne drzewa wystarczy zakazać kierowcom dzikiego parkowania. Piszą, że z punktu widzenia inżynierii ruchu budowa ronda nie ma uzasadnienia.

Komentarze mieszkańców, dodawane do petycji, są jednoznaczne:

Podpisuję ponieważ to jakaś aberracja. Bezmyślny projekt, który nic nie rozwiązuje. Szkodzi za to parkowi Potulickich. I kolejny raz bez konsultacji z mieszkańcami. Samowola prezydencka.

Nie zgadzam się na inwestycję, która nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia. To rondo stałoby się pośmiewiskiem na całą Polskę. Nie zgadzam się także z podejściem obecnych władz miasta, które kolejny raz zaskakują mieszkańców i Radę Miasta. Sprawy, które dotyczą mieszkańców należy z wyprzedzeniem komunikować!

W Pruszkowie nie ma dnia, żeby panowie prezydenci nie zafundowali nam kolejnych „fantastycznych” inwestycji, które wiążą się z rzezią drzew. Mam dość!

Miasto nie poradziło sobie z problemem które samo stworzyło. Budowa ronda bez skrzyżowania? To chyba tylko w Pruszkowie jest możliwe. I to jeszcze w parku... szkoda słów.

Problem z ruchem samochodowym w tym miejscu istnieje, ale rondo go w żaden sposób nie rozwiąże. Nie upłynni ruchu, nie poprawi bezpieczeństwa. Pomysł jest pozbawiony sensu. Chyba, że celem jest po prostu „przeprowadzenie inwestycji” i wydanie pieniędzy.

Projekt jest niedorzeczny, by w tym miejscu budować rondo w miejscu gdzie nie jest potrzebne ani przydatne. Zdecydowany sprzeciw budowie.

Teraz i w przyszłości zanim władze miasta podejmą decyzję dot. realizacji projektu, chcę dialogu społecznego. Chcę mieć zielone miasto, nie lotnisko!!!

Zbiórka podpisów trwa, petycję można podpisać TUTAJ.

Czy odniesie ona skutek? Patrząc przez pryzmat poprzednich akcji podejmowanych przez mieszkańców, można założyć, że nie. W obecnej kadencji władze Pruszkowa nie tylko nie zważają na protesty, ale można odnieść wrażenie, że z jeszcze większą intensywnością prą wtedy do realizacji pomysłów wymyślanych w gabinetach przy Kraszewskiego.

W zeszłym roku pod petycją skierowaną m.in. do prezydenta Pruszkowa o wstrzymanie przetargu na przebudowę skrzyżowania alej Wojska Polskiego i Niepodległości, aby uratować choć fragment szpaleru lip przed wycinką, podpisało się blisko 900 osób. Paweł Makuch nie tylko nie spełnił woli mieszkańców, ale w towarzystwie swojego zastępcy Konrada Sipiery pojechał do Warszawy na sesję sejmiku woj. mazowieckiego przypilnować, aby pieniądze na realizację kontrowersyjnego i nieskonsultowanego z mieszkańcami projektu się znalazły.

Pod koniec 2023 roku mieszkańcy zebrali podpisy pod listem otwartym do prezydenta „w sprawie braku szacunku do mieszkańców i pruszkowskiej przyrody”. Zwracali w nim uwagę, że Paweł Makuch podejmuje działania, których skutkiem jest niszczenie środowiska, a swoich pomysłów nie poddaje konsultacjom. Prezydent na list nie odpowiedział. Zaledwie kilka tygodni od opublikowania listu… drwale przystąpili do wycinki drzew przy al. Wojska Polskiego – zdjęcia ogołoconej z drzew drogi obiegły całą Polskę.

Obecnej ekipy z Kraszewskiego do zmiany planów nie są w stanie nakłonić nawet fizyczne akcje sprzeciwu, takie jak przyjście z transparentami na sesję rady miasta. Demonstracje, zorganizowane przeciwko niszczeniu przyrody w ramach tzw. rewitalizacji Utraty, ostatecznie nic nie dały. A wiceprezydent Konrad Sipiera w mediach społecznościowych chwali się efektami inwestycji zrealizowanej wbrew woli dużej grupy mieszkańców i bez konsultacji z nimi. 

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Komisja Prawa Administracji I Bezpieczeństwa Społeczeństwo

Ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu – mieszkańcy są „za”, radni klubu Pruszków Obywatelski: my z inicjatywą nie wyjdziemy

Sławomir BUKOWSKI

Radni, którzy rozpoczęli publiczną dyskusję o tzw. nocnej prohibicji, muszą radzić sobie dalej sami – Komisja Prawa nie będzie inicjatorem uchwały w tej sprawie. Tak można podsumować przebieg dyskusji na Komisji Prawa, Administracji, Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej. Radnym Pruszkowa Obywatelskiego udało się – przynajmniej na razie – zablokować temat.

Adrian Ejssymont I Piotr Bąk

„Zimna wojna”, „władze Pruszkowa jadą na gapę” – te określenia najlepiej definiują relacje pomiędzy Urzędem Miasta Pruszkowa a GPA

Sławomir BUKOWSKI

Od 1 kwietnia posiadacze Pruszkowskiej Karty Mieszkańca będą mogli bezpłatnie podróżować po mieście liniami GPA. Przewoźnik konsekwentnie wprowadza kolejne udogodnienia dla mieszkańców Pruszkowa, jednak odbywa się to bez wzajemności ze strony władz miasta, a momentami wręcz w atmosferze przypominającej instytucjonalny bojkot.

Znicz Basket Pruszków - Profi SunBud PKK 99 Pabianice [fot. Jasiek Ochnio] Sport

[Raport Koszykarski] Znicz Basket gromi, Komorów kończy na półfinałach U19, a MKS Pruszków...

Łukasz DMOCHOWSKI

Okoliczni fani koszykówki coraz pewniej i dumniej mogą zerkać w górę tabeli 2 ligi mężczyzn. Znicz Basket Pruszków pewnie rozprawił się z bezpośrednim rywalem o miejsce w play-off. Młodzi koszykarze Akademii Koszykówki Komorów w swoim stylu do ostatnich chwil walczyli o awans do TOP 8 najlepszych drużyn do lat 19. Humory popsuły niestety koszykarki MKS-u Pruszków, które doznały sensacyjnej porażki w 1 lidze z drużyną walczącą o utrzymanie.