Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Jaka przyszłość narożnika Ołówkowej i Sienkiewicza?

Sławomir BUKOWSKI
W poniedziałek, 24 maja, radni po raz trzeci będą się zastanawiać, czy trójkątną działkę przy dworcu PKP w Pruszkowie sprzedać deweloperowi.
Ul. Sienkiewicza 2
Ilustracja: Ul. Sienkiewicza 2

Na poprzednim posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska 12 kwietnia radni obejrzeli prezentację przygotowaną przez przedstawicieli dewelopera, firmy Talo. Deweloper jest właścicielem dwóch działek leżących pomiędzy ulicami Sienkiewicza i Ołówkową, chce dokupić trzecią, na narożniku, gdzie dziś stoi maleńka miejska kamieniczka. Mając komplet planuje postawić tam kompleks mieszkalny z 80 mieszkaniami oraz lokalami usługowymi na parterze. Radnych oraz mieszkańców do wyrażenia zgody na transakcję ma przekonać obietnica, że na narożniku stworzony zostanie ogólnodostępny miniskwerek z zielenią, ławkami, może nawet fontanną albo sadzawką.

Kwietniowa prezentacja spotkała się ze sceptycyzmem radnych. Najostrzej przeciwko planom sprzedaży deweloperowi działki wypowiedział się Andrzej Kurzela (niezrzeszony). Nazwał barbarzyńcami wszystkich, którzy przyłożą do tego rękę. Naczelnikowi Wydziału Geodezji i Estetyki Miasta Andrzejowi Guzikowi zarzucił, że ten kłamie mówiąc o złym stanie technicznym kamieniczki, która miałaby zostać wyburzona.

Deweloper pokazywał radnym wizualizacje przyszłego budynku. Mówiąc oględnie – nie byłby on zbyt piękny. Szablonowa architektura, dążenie do maksymalnego wykorzystania powierzchni działek, dziwna nadbudówka. Ot, standard, jakich tysiące w Polsce.

Narożnik u zbiegu Sienkiewicza i Ołówkowej nie jest dziś atrakcyjny wizualnie. Miejska kamieniczka jest tak zwyczajna, że ciężko ją opisać, nie przedstawia wartości historycznej ani architektonicznej. Działka aż prosi się, żeby zagospodarować ją na nowo. Tylko jak? Czy betonowym klockiem, jaki zaproponował w kwietniu deweloper? Czy może lepiej kamieniczkami stylizowanymi na przedwojenne, jakie stoją vis a vis dworca PKP?

Deweloper po spotkaniu z radnymi złożył oświadczenie, które zostało ujęte w treści poprawionego projektu uchwały o sprzedaży mu działki, że uwzględni uwagi w zakresie „nawiązania w wyrazie architektonicznym do tradycji historycznej zabudowy Pruszkowa oraz klimatu i charakteru pozostałej zabudowy sąsiadującej z inwestycją” i że zrealizuje inwestycję „właściwie wpisującą się w kontekst zabudowy zabytkowej (pobliski budynek dworca miejskiego ujęty w rejestrze zabytków)”. Jest to jednak tylko oświadczenie, które nie ma mocy sprawczej – miasto nie ma skutecznych narzędzi, żeby po sprzedaży działki móc je wyegzekwować. Może więc deweloper powinien przygotować nowe wizualizacje tego, co chciałby budować i zaprezentować je radnym, zanim ci podejmą ostateczną decyzję?

W poniedziałek radni z Komisji Gospodarki Komunalnej kierowanej przez Karola Chlebińskiego będą więc mieli niełatwe zadanie, bo oczy wielu mieszkańców skierowane będą na nich. Co powinni zrobić?

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Stanowiska Rady Miasta Pruszkowa Polityka

Rada przegłosowała anonimowe dokumenty, z pominięciem przepisów statutu miasta, które w dodatku mogą ośmieszać prezydenta Bąka

Sławomir BUKOWSKI

Pośpiech legislacyjny potrafi uderzyć w samych legislatorów – zwłaszcza gdy działają metodą „wrzutek” i z pominięciem procedur. To właśnie stało się na sesji Rady Miasta Pruszkowa. W efekcie politycy PiS dostali prezent, jakiego się nie spodziewali: mając w ręku przyjęte uchwały mogą wskazywać Pruszków jako przykład nieskutecznych i bezproduktywnych rządów KO.

REDAKCJA POLECA
31 marca kończy się umowa dzierżawy budynku przy ul. Stanisława 30 w Pruszkowie. Fot.: Google Street View/KnowYourMeme.com Gospodarka Komunalna

Nie ma i nie będzie - władze Pruszkowa wycofały się z planów otwarcia świetlicy przy ul. Stanisława 30

Konstanty CHODKOWSKI

To już pewne. Plan otwarcia świetlicy środowiskowej w budynku przy ul. Stanisława 30 trafia do śmietnika. Obiekt dzierżawiony przez miasto od 1 stycznia 2025 roku wraca pod zarząd Pruszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej z początkiem kwietnia. Nieruchomość miała służyć mieszkańcom pruszkowskiej Ostoi. 

Znicz Pruszków - Górnik Łęczna (źródło: youtube.com/@tvp_sport | facebook.com/MKSzniczPr) Sport

Ten brak wygranej Znicza Pruszków może bardzo dużo kosztować

Łukasz DMOCHOWSKI

Czy cały Pruszków żył nadzieją przed piątkowym starciem Znicza z Górnikiem Łęczna? No nie całkiem. Już przed meczem nie brakowało głosów, że walka o utrzymanie zaplecza ekstraklasy będzie w zasadzie niemożliwa. Była jednak spora część kibiców, która liczyła na odwrócenie karty. W piątkowy wieczór, już po meczu, bardzo możliwe, że rację mieli pierwsi.