Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Jak jest z dostępnością żłobków w Pruszkowie? Lepiej niż u większości naszych sąsiadów

Sławomir BUKOWSKI
Pruszków zajął 90. miejsce w rankingu dotyczącym liczby dzieci w wieku do 3 lat objętych instytucjonalną opieką. Piaseczno jest 120., Grodzisk Mazowiecki – 136., a Żyrardów – dopiero 206.
Żłobek Fot Pixabay
Ilustracja: Żłobek Fot Pixabay

Ranking w swoim grudniowym numerze opublikowało Pismo Samorządu Terytorialnego „Wspólnota”. Przygotował go zespół naukowców pod kierunkiem prof. Pawła Swianiewicza z Instytutu Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Metoda była prosta. Naukowcy zsumowali dzieci w każdej gminie w wieku 0–3 lata, korzystające z instytucjonalnej opieki – żłobki, kluby dziecięce, przedszkola – w placówkach samorządowych, jak i społecznych oraz prywatnych. Wynik podzielili przez liczbę wszystkich dzieci w wieku do 3 lat w każdej gminie i pomnożyli przez sto procent. Otrzymali w ten sposób odsetek maluchów korzystających z instytucjonalnej opieki i na tej podstawie zbudowali ranking. Żeby wyniki były porównywalne, w osobnych tabelach zaprezentowali miasta wojewódzkie, miasta na prawach powiatu, miasta powiatowe, małe miasta oraz gminy wiejskie. Pruszków znajduje się kategorii miast powiatowych.

Nasze miasto uplasowało się na miejscu 90. z wynikiem 55,2 proc. Spośród naszych sąsiadów w tej kategorii Piaseczno jest 120. (50,6 proc.), Grodzisk Mazowiecki – 136. (48,6 proc.). Dla porównania, Otwock jest 155. (46,2 proc.), a Żyrardów – 206. (41,5 proc.). Ranking wygrały Sejny w woj. podlaskim z wynikiem 95,4 proc. Ostatnie, na miejscu 267., jest Lipsko w woj. mazowieckim – 16,6 proc.

Zerknijmy teraz na kategorię małych miast. Milanówek jest tam na miejscu 47. z wynikiem 53,3 proc., czyli niemal takim samym jak Pruszków. Ożarów Mazowiecki – 51. (52,8 proc.), Piastów – 92. (48,4 proc.), Brwinów – dopiero 142. (43,9 proc.), zaś Podkowa Leśna zajęła odległe 187. miejsce (40,4 proc.).

I jeszcze rzut oka na gminy wiejskie, gdzie nasz sąsiad – gmina Michałowice – zajął 4. miejsce w Polsce z wynikiem 82,4 proc. Dla porównania, ranking w tej kategorii wygrał podlaski Mielnik – 87,8 proc. Zatrzymajmy się jednak na chwilę przy Michałowicach, ponieważ w tej gminie… nie ma ani jednego publicznego żłobka! W czym więc tkwi tajemnica sukcesu? We „Wspólnocie” wójt Małgorzata Pachecka tłumaczy: „Władze gminy stanąwszy przed dylematem czy inwestować w budowę własnych żłobków, czy skorzystać z oferty licznie funkcjonujących na terenie gminy prywatnych placówek, postawiły na to drugie rozwiązanie.  Już w 2011 r. Rada Gminy Michałowice na wniosek wójta jako jedna z pierwszych w kraju podjęła uchwałę w sprawie wysokości i zasad ustalania dotacji celowej dla podmiotów prowadzących żłobki lub kluby dziecięce na terenie gminy. Teraz, po wprowadzeniu w życie rządowego programu Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, a także tzw. świadczenia żłobkowego, tj. dofinansowania do opieki nad dziećmi do lat 3, gmina dodatkowo dotuje każde dziecko kwotą 500 zł miesięcznie, przy jednoczesnym wynegocjowaniu z właścicielami wszystkich niepublicznych żłobków opłaty miesięcznej w takiej samej wysokości”. Jednym słowem – Urząd Gminy Michałowice przekazuje pieniądze na każde dziecko chodzące tam do żłobka, przez co opłaty ponoszone przez rodziców spadają do akceptowalnej wysokości i większość rodziców stać na posłanie dziecka do takiej placówki.

Choć w Pruszkowie na tle sąsiadów (poza Michałowicami oczywiście) dostępność żłobków jest względnie dobra, jednak potrzeby mieszkańców są znacznie większe. Jak podaje na swojej stronie urząd miasta, w Pruszkowie działają 3 publiczne żłobki (przy ul. Hubala w centrum miasta, przy ul. Antka na osiedlu Bolesława Prusa oraz przy Jarzynowej na Bąkach). Do tego dochodzi 10 żłobków niepublicznych oraz 2 kluby dziecięce (pełny wykaz jest TUTAJ).

Obecne władze Pruszkowa planowały budowę dużego, 5-odziałowego żłobka przy ul. Mostowej na Żbikowie, ale skończyło się na uruchomieniu procedury projektowej, na samą realizację w tej kadencji zabraknie pieniędzy, bo na pierwszy ogień poszły przedszkola (przy ul. 3-go Maja trwa właśnie budowa przedszkola nr 8 – nowy budynek został już otwarty, teraz wyburzany jest stary pod plac zabaw; w 2023 r. z kolei ma się rozpocząć przebudowa przedszkola nr 11 przy Hubala).

I jeszcze kilka ciekawostek. W najbliższych latach niewielki publiczny żłobek miał zostać uruchomiony na Gąsinie, ale plany zablokowali… pruszkowscy radni (sic!). Prezydent Paweł Makuch i jego zastępca Konrad Sipiera stoczyli z nimi istny bój o zgodę na otwarcie małej placówki w projektowanym przez spółkę TBS „Zieleń Miejska” bloku mieszkalnym przy ulicy Elektrycznej. Radni z SPP i KO powiedzieli jednak: „nie”, bo ich zdaniem potrzeby mieszkańców zaspokoi projektowany żłobek przy Mostowej na Żbikowie, nie przekonały ich argumenty, że podejmują w ten sposób decyzję szkodliwą z punktu widzenia młodych rodziców.

Część mieszkańców Pruszkowa pamięta też zapewne, że Konrad Sipiera startując w 2018 roku w wyborach na prezydenta obiecywał w swoim programie wyborczym uruchomienie dwóch nowych żłobków. Wyborów nie wygrał, ale też jako wiceprezydent swojej wyborczej obietnicy do tej pory nie zrealizował – a do końca kadencji zostało niecałe półtora roku.

Z pełnym rankingiem „Wspólnoty” można zapoznać się TUTAJ. Analizując tabele można też prześledzić zmiany na przestrzeni pięciu lat, bo wtedy ukazała się pierwsza edycja tego rankingu. Na przykład Pruszków awansował na miejsce 90. ze 102. Czyli jest w miarę dobrze, ale jednak mogłoby być jeszcze lepiej. 

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.

źródło: facebook.com/MKSzniczPr Sport

Znicz Pruszków z poważnymi zmianami przed drugą ligą

Łukasz DMOCHOWSKI

Stało się. Znicz Pruszków spadł do drugiej ligi. Po trzech sezonach na zapleczu ekstraklasy nadszedł czas na przebudowę i nowy cykl. Zaczyna dziać się w transferowych ruchach. Z klubem pożegna się kilku zawodników, w tym jedna z jego legend. Gdzieś na górze, w wielkiej piłce, wychowanek klubu zalicza duży zagraniczny transfer, a drugi dumnie reprezentuje nas w pierwszej reprezentacji.