Tym razem wejściówki na "Kulturalne piątki" organizowane przez Prezydenta Miasta Pruszkowa Pawła Makucha, udało nam się zdobyć osobiście, w pierwszym możliwym terminie. Co prawda na recepcji CKiSu, na 10 minut przed godziną szesnastą zgromadziło się wyraźne grono seniorów. Nerwowa atmosfera, ożywiona dyskusja, czy biletów wystarczy na pewno dla wszystkich. Mój dzielny mąż zdobył wejsciówki dla całej rodziny, więc byłam ogromnie ciekawa, jak będzie na koncercie Beltaine. 

Polski zespoł folkowy o egzotycznej nazwie

Przyznam szczerze, że po raz pierwszy o zespole Beltaine usłyszałam za sprawą koncertu organizowanego w Pruszkowie. Po tygodniu pełnym pracy, nie miało dla mnie wiekszego znaczenia kto gra, liczył się fakt, że weekend spędzę kulturalnie w muzycznym gronie.

Okazało się, że Belatine powstał 20 lat temu w Katowicach. Na swoim koncie mają 7 wydanych płyt, w tym 3 uznane przez Polskie Radio za wydawnictwo roku w plebiscycie "Wirtualne Gęśle". Zdobyli również prestiżową nagrodę Irish Music Award w kategorii Top Celtic Rock Band przyznawaną przez American Irish Assocation. 

Miłość od pierwszego usłyszenia

Napiszę krótko, koncert był świetny. Ciesze się ogromnie, że wzięłam udział w tej wyjatkowej uczcie muzycznej. Szczególną uwagę i sympatię widzów zdobył charyzmatyczny skrzypek Adam Romański. W Pruszkowie Beltaine zagrało żywiołowy koncert, który cieszył się ogromnym entuzjazmem wśród publiczności. Muzyka była bardzo różnorodna, energetyczna i ciekawa. 7 muzyków tworzących Beltaine skradło nie tylko moje serce, ale sądząc po rekacjach widzów, ich także. W CKiS-ie można było usłyszeć i zobaczyć niesamowity występ artystów grających na skrzypcach, fletach, dudach, gitarach (akustycznej i basowej), perkusji i instrumentach. 

To się nie udało

Wydarzenie oceniam pozytywnie i cieszę się, że "Kulturalne Piątki" w Pruszkowie odbywają się cyklicznie. Niemniej w kuluarach usłyszałam entuzjastyczne okrzyki na temat tego, że wraz z koleżankami odmładzamy widownię i obniżamy średnią wieku. Prawdą jest, że na wydarzeniach kulturalnych w naszym mieście najliczniejszą grupą są seniorzy. Niektórzy nie popisali się, gdyż wyszli z koncertu, pomijając bis. Co z kolei oceniam jako duży nietakt i wpadkę. 

Występ Beltaine w Pruszkowie bardzo mi się podobał i zyskał przychylne reakcje wśród widowni. Organizacja wydarzenia była dobra i mijała w pozytywnej atmosferze. Uważam, że mieszakńcy biorący udział w "Kulturalnych Piątkach" powinni odznaczać się większym taktem i etykietą (nie wychodzi się podczas trwania koncertu i nie pędzi się w popłochu do szatni). Poza tym nie mam więcej uwag i cieszę się  na kolejne muzyczne podróże, tym razem za 3 tygodnie wybieramy się do Szkocji.