Gala Prime Show MMA w Pruszkowie odbędzie się. Prezydent przeciw, a nawet nie-przeciw

“Miasto Pruszków stanowczo sprzeciwia się organizowaniu na terenie naszego miasta pseudowydarzeń sportowych, które mogą szerzyć nienawiść, ksenofobię i postawy sprzeczne z wartościami wspólnoty lokalnej” - tak głosi pierwsze zdanie oświadczenia opublikowanego w minioną środę (27 sierpnia) na oficjalnej stronie Miasta Pruszkowa na Facebooku.
Mowa w nim o 14. edycji gali Prime Show MMA, która odbędzie się 11 października w hali sportowej Znicza - obiekcie zarządzanym przez spółkę Centrum Kultury i Sportu w Pruszkowie. Spółkę, której - dodajmy -jedynym właścicielem jest Miasto Pruszków.
Stanowisko Miasta Pruszkowa w sprawie gali Prime Show MMA Miasto Pruszków stanowczo sprzeciwia się organizowaniu na...
Opublikowany przez Miasto Pruszków Środa, 27 sierpnia 2025
Walką wieczoru, czyli głównym punktem programu podczas gali, ma być starcie Jacka “Murana” Murańskiego z Krzysztofem Rytą. Pojedynek będzie odbywać się na nierównych zasadach - Jacek Murański będzie mógł wykonywać szereg uderzeń, które będą jednocześnie niedozwolone po stronie rywala.
Galom tego typu towarzyszą tzw. "konferencje". W odróżnieniu od konferencji przed spotkaniami sportowymi, te przed freakfightami pełne są agresji, wulgaryzmów i rękoczynów. Jest to element promocji wydarzenia, a jednocześnie narzędzie do podgrzewania atmosfery przed walką na ringu. Jak dokładnie wygląda takie spotkanie, można zobaczyć na materiale z poprzedniej, 13 edycji Prime Show MMA, która odbyła się w lipcu tego roku.
Miasto Pruszków w środę: Pseudowydarzenie sportowe. Trzeba je odwołać!
“Pruszków – miasto, które w przeszłości zmagało się z trudnym wizerunkiem i do dziś nosi piętno związków ze światem przestępczym – nie może być miejscem promowania treści i postaw godzących w bezpieczeństwo oraz dobre imię naszej społeczności” - czytamy w dalszej części oświadczenia.
Dowiadujemy się z niego również, że życzeniem Prezydenta Pruszkowa jest, aby wydarzenie zostało odwołane. Świadczy o tym poniższy fragment:
“Po zapoznaniu się ze szczegółami wydarzenia, Piotr Bąk Prezydent Miasta Pruszkowa zwrócił się do Zarządu Centrum Kultury i Sportu w Pruszkowie o podjęcie działań zmierzających do odwołania zaplanowanej na 11 października gali Prime Show MMA”.
Oświadczenie zostało opublikowane niespełna dwie godziny po tym, gdy o sprawie - za pośrednictwem mediów społecznościowych - zaalarmował opinię publiczną były Wiceprezydent Pruszkowa, Konrad Sipiera.
🔥 Prime 14 w Pruszkowie – promocja czy kompromitacja? 🔥 11 października w miejskim obiekcie sportowym w Pruszkowie ma...
Opublikowany przez Konrad Sipiera Zastępca Prezydenta Miasta Pruszkowa w latach 2018-2024 Środa, 27 sierpnia 2025
W sekcji komentarzy na stronie Miasta, Rzecznik Prasowy Pruszkowa Krzysztof Olszewski stwierdził, że Urząd Miasta dowiedział się o sprawie w poniedziałek, 25 sierpnia, cyt. “popołudniu” (zachowana pisownia oryginalna). Warto w tym miejscu zaznaczyć, że sprzedaż biletów na wydarzenie - zgodnie z treścią oficjalnego ogłoszenia organizatorów gali - ruszyła 21 sierpnia.
Oficjalny komunikat miasta spotkał się z pozytywnym przyjęciem wśród pruszkowskich internautów. Większość komentujących zgadza się ze stanowiskiem miasta i także wyraża opinię, że Pruszków nie jest miejscem na tego typu wydarzenia. Komunikat odbił się również szerokim echem w mediach ogólnopolskich. O prawdopodobieństwie odwołania gali w Pruszkowie pisał m.in. Onet, Gazeta Wyborcza i portal branżowy mma.pl.
W krótkim czasie cały kraj dowiedział się o tym, że prezydent Pruszkowa stanowczo sprzeciwia się gali, a organizatorzy najprawdopodobniej będą musieli szukać nowej lokalizacji.
Piotr Bąk w czwartek: Odcinam się. Jak ktoś nie chce to niech nie przychodzi
W czwartek, 28 sierpnia, w gmachu Centrum Dziedzictwa Kulturowego w Pruszkowie odbyła się XVI Sesja Rady Miasta Pruszkowa. Sprawa Gali Prime Show MMA nie została wniesiona jako punkt porządku obrad. Temat został jednak podniesiony przez radnego Dariusza Krupę (PiS) w punkcie “Wnioski i oświadczenia radnych”:
- W przestrzeni informacyjnej, w ostatnich dniach, pojawiła się informacja o mającej się odbyć gali w Pruszkowie. Gali, która jest bardzo często określana jako patogala, z udziałem bardzo kontrowersyjnych postaci, w tym, jak słyszeliśmy, Pana Jacka Murańskiego, postaci znanej (...) - stwierdził radny, po czym skierował do Prezydenta Pruszkowa zapytanie:
- Jak to jest, że w takim ośrodku jak Centrum Kultury i Sportu, planowana jest gala, o której Prezydent Pruszkowa nie ma wiedzy, (...) a następnie z mediów społecznościowych dowiadujemy się, że (...) gala została odwołana. Panie Prezydencie, ile trwała decyzja od momentu, kiedy powziął Pan wiedzę o tym, że taka gala ma mieć miejsce?.
Prezydent Piotr Bąk odparł:
- O tym, że taka gala jest planowana na terenie spółki Centrum Kultury i Sportu w Pruszkowie, dowiedziałem się w poniedziałek (...). W związku z powyższym kontaktowałem się bezpośrednio z Panem Prezesem [spółki - przyp. red.], żeby poznać szczegóły i kwestie, czy umowa została zawarta i jakie są możliwości nie organizowania tej gali. Dostałem odpowiedź około środy. Z opinii prawnej przesłanej przez Prezesa wynika, że umowa została zawarta na przełomie lipca, sierpnia, być może na początku sierpnia.
Z wypowiedzi Prezydenta dowiedzieliśmy się również, że zaliczka za organizację gali została już wpłacona przez organizatora oraz że organizator wywiązał się ze zobowiązań wynikających z umowy. Jak zaznaczył:
- W przypadku wypowiedzenia tej umowy organizator może mieć do spółki regres z potencjalnie płynących korzyści, jeżeli ta gala by się nie odbyła.
Choć od wydania oficjalnego oświadczenia w sprawie gali Prime Show MMA 14 w Pruszkowie minął zaledwie jeden dzień, podczas sesji nie usłyszeliśmy od Piotra Bąka nawet słowa zaniepokojenia. Wręcz przeciwnie - wypowiedzi Prezydenta niespodziewanie skręciły w stronę “business as usual”:
- Ja jako prezydent odcinam się od takich wydarzeń, natomiast chciałem podkreślić i zaznaczyć, że znajdujemy się na terenach spółki, która podlega prawom kodeksu spółek handlowych i na jednej z komisji, w której Państwo obradowali z prezesem, zobligowaliście również Pana Prezesa do podnoszenia przychodów, jeśli chodzi o spółkę. - powiedział zaznaczając, że cyt. “nie jest cenzorem” i nie powinien otrzymywać każdej umowy podpisywanej przez spółkę do akceptacji.
Jak się okazało, Prezydent nie ma również zamiaru oceniać, czy to dobrze, że gala odbędzie się w Pruszkowie, czy nie:
- Są też opinie mieszkańców, którzy twierdzą, że jeżeli się coś takiego odbywa, ja nie mówię, że to popieram, ale że jeśli to się odbywa (...), to osoby, które nie chcą na takie wydarzenia wejść, to na takie wydarzenia nie chodzą. Z tego, co kojarzę, to w innych miastach były też wydarzenia, chociażby kulturalne, które budziły w przestrzeni publicznej dużo kontrowersji. Jedni chodzili, żeby obejrzeć spektakl, inni pod teatrem, gdzie ten spektakl był wystawiany, protestowali - stwierdził, po czym dodał:
- Ja chciałem jeszcze raz podkreślić, że jako Prezydent, a w przypadku spółek jako właściciel, nie jestem od tego, żeby recenzować podpisywanie kontraktów, za które bezpośrednio odpowiada osoba kierująca jedną z nich. To jest tak, jak ja bym nadzorował, zatrudnianie poszczególnych nauczycieli w poszczególnych placówkach oświatowych.
Prezes CKiS: To wydarzenie sportowo-rozrywkowe. Czy mi się ta gala podoba, czy nie, to nie ma żadnego znaczenia.
Głos w sprawie zabrał również Prezes Centrum Kultury i Sportu w Pruszkowie, Grzegorz Chwiłoc-Fiłoc:
- W sierpniu bieżącego roku spółka zawarła umowę z podmiotem, który zamierza zorganizować wydarzenie sportowo-rozrywkowe pod nazwą Prime, będące galą typu freak fight z udziałem zawodników, influencerów i celebrytów. Umowa ta przewiduje wynajem hali sportowej znajdującej się na terenie spółki w październiku bieżącego roku - stwierdził.
Prezes nawiązał również do treści oficjalnego oświadczenia z 27 sierpnia, w którym stwierdzono - przypomnijmy, że cyt.: “Prezydent Miasta Pruszkowa zwrócił się do Zarządu Centrum Kultury i Sportu w Pruszkowie o podjęcie działań zmierzających do odwołania zaplanowanej na 11 października gali Prime Show MMA”. Jak wynika z wypowiedzi Grzegorza Chwiłoca-Fiłoca, była to prośba nie tyle o podjęcie konkretnych działań, co o rozważenie możliwości ich podjęcia:
- W związku z pewnymi wątpliwościami, Pan Prezydent zwrócił się do spółki o rozważenie możliwości rozwiązania tej umowy. Spółka przeprowadziła analizę prawną możliwości rozwiązania umowy najmu hali sportowej na to wydarzenie (...). Jako że organizator, najemca zrealizował tę umowę w całości, wpłacił w wymaganym terminie określoną kwotę zaliczki. Nie ma więc podstaw prawnych do tego, żeby ją wypowiedzieć.
Jak zaznaczył:
- Można oczywiście odstąpić od tej umowy. Natomiast również z tej analizy prawnej wynika, że tego typu odstąpienie, de facto bezpodstawne, może wiązać się z ogromnym ryzykiem roszczeń odszkodowawczych ze strony byłego najemcy, organizatora wydarzenia. I to będą roszczenia odszkodowawcze zarówno w zakresie poniesionych kosztów, jak również ewentualnie utraconych korzyści. W związku z powyższym trudno jest podjąć tego typu decyzję. Na gruncie prawno-finansowym nie znajduje ona uzasadnienia.
Podobnie jak Prezydent Pruszkowa, Prezes CKiS stronił od stanowczej oceny planowanego wydarzenia. W swojej wypowiedzi skupił się głównie na korzyściach finansowych płynących z umowy zawartej z Prime Show MMA i wysokim zainteresowaniem, jakim cieszy się wydarzenie:
- Wydarzenie to jest wydarzeniem zamkniętym, biletowanym (...). Przyjdą tam tylko osoby, które są zainteresowane tego typu wydarzeniem sportowo-rozrywkowym (...). Oczywiście, że na terenie spółki odbywają się różne wydarzenia o charakterze sportowo-kulturalnym, rekreacyjnym i są to wydarzenia, które niejednokrotnie budzą mieszane uczucia, kontrowersje. Mamy sztuki teatralne, które jednym się podobają, a innym mniej (...). Mamy stand-upy, w których pojawiają się wulgaryzmy, ale jak widać pełne sale akceptują tego typu wydarzenia. Mamy również widowiska sportowe, gdzie na stadionie przebywają rodziny z dziećmi, a osoby, które przyjeżdżają, kibice, może nie wiem, czy w odpowiedni sposób ich określam, w każdym razie wznoszą okrzyki i w co drugim swoim okrzyku używają wulgaryzmów i inwektyw. To się dzieje. Tak to wygląda. My jesteśmy jako spółka prawa handlowego powołani do tego, żeby zarządzać tymi obiektami i przynosić przychody.
W dalszej części swojej wypowiedzi dodał:
- Ja nie umiem ocenić, czy zdecydowana większość mieszkańców jest przeciwna [gali Prime Show MMA - przyp. red.]. Mogę natomiast powiedzieć, że już dzisiaj dostawaliśmy zapytania ze strony mieszkańców Pruszkowa o to, czy gala zostanie odwołana, bowiem oni już kupili bilety i chcą na tę galę przyjść. Czy mi się ta gala podoba, czy nie, to nie ma żadnego znaczenia.
Z pełną treści wypowiedzi Grzegorza Chwiłoca-Fiłoca, Piotra Bąka oraz radnych można zapoznać się przesłuchując nagranie z XVI Sesji Rady Miasta zamieszczone poniżej. Warto zaznaczyć, że dyskusja na temat gali Prime Show MMA 14 została całkowicie pominięta w relacji z sesji zamieszczanej zwyczajowo na oficjalnej stronie internetowej miasta oraz na miejskim profilu na Facebooku.
Rada bezradna wobec gali?
Pod koniec obrad nad sprawą gali Prime Show MMA w Pruszkowie, Radna Katarzyna Włodarczyk (KO) zaproponowała, aby Rada Miasta przyjęła stanowisko w omawianej sprawie. Jak wyjaśniła - odbiera wiele zgłoszeń od mieszkańców, którzy dopytują się, czy radni mają zamiar pozwolić na organizację gali w Pruszkowie.
- Moim zdaniem Pruszków nie jest odpowiednim miejscem dla organizacji tego typu wydarzeń - mówi radna Włodarczyk w komentarzu udzielonym portalowi zpruszkowa.pl bezpośrednio po czwartkowej Sesji Rady Miasta - jako radni powinniśmy mieć wpływ na to, co miejskie instytucje oferują naszej młodzieży. A powiedzmy sobie wprost: przeważająca część widowni na tego typu wydarzeniach to osoby bardzo młode. Uważam, że nie powinniśmy oferować im nagiej, wulgarnej przemocy podawanej na tacy jako “wydarzenie sportowe”. W wydarzeniach sportowych biorą udział zawodowi sportowcy i rywalizują ze sobą na sportowych zasadach. W moim przekonaniu nie możemy powiedzieć tego samego o planowanej gali. Właśnie dlatego zaproponowałam, aby Rada Miasta przyjęła stosowne stanowisko.
Wniosek radnej, po kilkunastominutowej “przepychance” dotyczącej sposobu jego procedowania, został finalnie poddany pod głosowanie i …odrzucony.
“Za” jego przyjęciem zagłosowało 7 radnych: Kamil Augustyniak (PiS), Robert Jancik (PiS), Dariusz Krupa (PiS), Magdalena Sawicka (KO), Katarzyna Włodarczyk (KO), Adam Wróblewski (niez.) i Paweł Zagrajek (PiS). “Przeciwko” opowiedziało się 11 radnych w tym: Maria Biernacka (PO [Pruszków Obywatelski - nie mylić z Koalicją Obywatelską - przyp. red.]), Bartosz Brzeziński (niez.), Karol Chlebiński (PWS), Julia Kossakowska (PO), Agnieszka Kostera (PWS), Michał Lewandowski (PO), Radosław Majewski (PWS), Ewa Nowacka (PWS), Łukasz Ruszczyk (PO), Dorota Smak (PO), Marzena Wieteska (PWS). Jeden radny - Jacek Rybczyński (PO) - wstrzymał się od głosu. Czterech radnych było nieobecnych.
Radna Włodarczyk tak komentuje wynik głosowania nad swoim wnioskiem:
- W środę zapoznałam się z oświadczeniem Prezydenta Pruszkowa i zdecydowanie przychyliłam się do jego oceny sytuacji. Ze zdziwieniem przyjęłam fakt, że mój wniosek, którego celem było wyrażenie podobnej opinii przez Radę Miasta, został podczas sesji odrzucony. Tym bardziej zdziwiło mnie, że za jego odrzuceniem głosowali radni z ugrupowania popierającego Prezydenta Piotra Bąka.
Prime show MMA: Gala się odbędzie. CKiS od początku było poinformowane o charakterze gali i nie zgłaszało zastrzeżeń
O oficjalny komentarz do środowego oświadczenia Miasta zwróciliśmy się bezpośrednio do rzeczniczki prasowej Prime Show MMA, Katarzyny Kubiak. Jej odpowiedź zdaje się nie pozostawiać wątpliwości - gala odbędzie się zgodnie z planem, 11 października na hali Znicza:
- Na ten moment [czwartek, 28 sierpnia, godz. 22:30 - przyp. red.] CKiS nie podjęło wobec nas żadnych formalnych kroków zmierzających do odwołania wydarzenia. Jesteśmy w stałym kontakcie z kontrahentem i na bieżąco rozwiewamy wszelkie wątpliwości, aby zachować obopólny interes stron. Umowa została zawarta zgodnie z obowiązującymi procedurami i – według naszej oceny – nie ma podstaw, aby mogła zostać rozwiązana. Warto podkreślić, że CKiS od początku było poinformowane o charakterze gali i nie zgłaszało zastrzeżeń co do jej organizacji. Ze swojej strony wywiązaliśmy się z zapisów umownych, w tym także zobowiązań finansowych. Liczymy, że wydarzenie odbędzie się zgodnie z planem, z korzyścią zarówno dla kibiców, jak i dla miasta.
Na pytanie o skutki, jakie niosłoby ze sobą ewentualne odwołanie gali przez spółkę CKiS, rzeczniczka odpowiedziała:
- Odwołanie wydarzenia oznaczałoby bardzo poważne konsekwencje finansowe i wizerunkowe - zarówno dla naszej federacji, jak i dla CKiS. Nabywcy biletów musieliby zostać obsłużeni w ramach procedury zwrotu biletów, co zawsze rodzi duże niezadowolenie kibiców, tym bardziej że część z nich, oprócz zakupu biletów, zdążyła już zarezerwować noclegi czy zaplanować podróż. Dla naszej federacji oznaczałoby to nie tylko straty finansowe, związane z poniesionymi już kosztami organizacji i promocji, lecz także komplikacje we współpracy z partnerami i zawodnikami. Takie sytuacje rzutują też na wizerunek całej branży - dlatego zrobimy wszystko, by gala odbyła się zgodnie z planem i żeby mieszkańcy Pruszkowa oraz fani z całej Polski mogli być jej częścią.
Katarzyna Kubiak zaznacza również, że w przypadku, gdyby taki scenariusz się ziścił, Prime Show MMA będzie rozważało wysunięcie wobec spółki CKiS roszczenia odszkodowawcze:
- Mamy nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie i wydarzenie odbędzie się zgodnie z planem. W przypadku jednostronnego zerwania umowy przez CKiS na pewno będziemy zmuszeni rozważyć podjęcie kroków prawnych w celu zabezpieczenia interesów naszej organizacji i osób, które zaufały nam, kupując bilety.
Z sugestii zawartych w poście Konrada Sipiery na Facebooku oraz w oświadczeniu Miasta Pruszkowa z 27 sierpnia można było wywnioskować, że nawiązanie do tragicznego, mafijnego epizodu w historii miasta może stanowić filar promocji gali Prime Show MMA w Pruszkowie. Również do tej kwestii odniosła się rzeczniczka organizatora:
- Naszym celem jest organizacja widowiska sportowo-rozrywkowego, które przyciągnie kibiców i dostarczy im emocji. Nie odwołujemy się do trudnych wątków z przeszłości miasta - przeciwnie, chcemy pokazać Pruszków jako miejsce, gdzie mogą odbywać się nowoczesne i pozytywnie odbierane wydarzenia na wysokim poziomie.
Zaznacza przy tym, że cechy gali przypisywane jej przez władze miasta, w tym szerzenie cyt. “nienawiści, ksenofobii i postaw sprzecznych z wartościami wspólnoty lokalnej” nie mają nic wspólnego z rzeczywistością:
- Z przykrością przyjęliśmy oświadczenie Prezydenta Miasta, które - naszym zdaniem - w sposób nieuzasadniony przedstawia galę Prime Show MMA w negatywnym świetle.
Jako federacja stanowczo sprzeciwiamy się wszelkim zachowaniom ksenofobicznym, dyskryminacyjnym i szerzącym nienawiść. Oczywiście nie jesteśmy w stanie przewidzieć każdej wypowiedzi zawodnika, ale w takich sytuacjach zawsze reagujemy i możemy nałożyć stosowne sankcje.
Wszelkie wątpliwości względem gali rozwiało oświadczenie opublikowane w piątek wieczorem na instagramowym profilu Prime Show MMA. “Gala odbędzie się zgodnie z planem. Przygotowania przebiegają bez zakłóceń, a wydarzenie nie jest w żaden sposób zagrożone” - czytamy w jego treści. Słowa te przypieczętowane są linkiem do platformy prowadzącej sprzedaż biletów.