Zakup taboru niskoemisyjnego odbywa się w ramach dużego projektu współfinansowanego ze środków unijnych pt. „Zielone płuca Mazowsza – rozwój mobilności miejskiej w gminach południowo-zachodniej części województwa”, realizowanego wspólnie przez Żyrardów, Grodzisk Mazowiecki oraz Pruszków. Liderem projektu jest Żyrardów i właśnie to miasto rozpisało i rozstrzygnęło przetarg na elektryki. Jedynym oferentem taboru okazała się spółka Solaris Bus and Coach i z nią trzy miasta podpiszą umowy. Ładowarki dostarczy spółka Ekoenergetyka-Polska z Zielonej Góry.

Autobusy elektryczne w Pruszkowie będą dwa, specjalnie dla nich stworzona zostanie nowa linia. – Obejmie ulice w centrum, takie jak Kraszewskiego, Bolesława Prusa, Kościuszki, choć nie wykluczam, że jeden autobus pojawi się w innej części miasta, ale to będzie jeszcze przedmiotem analiz. Naszym celem jest rozbudowa i uzupełnienie obecnej siatki komunikacyjnej – mówi prezydent Pruszkowa Paweł Makuch. – Chcemy, żeby niskoemisyjne autobusy kursowały tam, gdzie ruch samochodów jest największy i gdzie zarazem są największe potrzeby dotyczące szybkiego i sprawnego transportu publicznego.

W Pruszkowie zamontowane zostaną dwie ładowarki. Jedna znajdzie się na pętli na osiedlu Staszica, która jeszcze w tym roku ma zostać przebudowana. Tutaj będzie początek nowej linii. Autobusy na pętli będą podładowywane w ciągu dnia. Druga ładowarka pojawi się w okolicach basenu Kapry, ale będzie wykorzystywana jedynie do nocnego, pełnego ładowania. Monika Golędzinowska, naczelnik Wydziału Strategii i Rozwoju Urzędu Miasta Pruszkowa, który odpowiada za funkcjonowanie pruszkowskiej komunikacji, tłumaczy, że autobusy pod basen będą zajeżdżać jedynie na noc, regularna linia nie zostanie tamtędy poprowadzona z uwagi na to, że ulice są wąskie, a w trakcie imprez organizowanych na torze kolarskim bywają całkowicie blokowane przez samochody.

I jeszcze ciekawostka, autobusy nie będą ładowane z użyciem pantografów, tylko „z kabla”. – Obsługa pantografów jest skomplikowana, kierowcy muszą mieć specjalne przeszkolenie, dlatego eksperci doradzili nam rozwiązanie w postaci ładowarek plug-in – mówi Monika Golędzinowska.
Właścicielem autobusów oraz ładowarek będzie miasto, ale ponieważ Pruszków nie posiada własnej spółki komunikacyjnej, w przyszłym roku ogłosi przetarg na operatora linii. Jego zadaniem będzie zatrudnienie kierowców, utrzymanie taboru, serwisowanie, ubezpieczenie.

Projekt „Zielone płuca Mazowsza”, w ramach którego dokonany został zakup, to jest bardzo obszerny, oprócz autobusów elektrycznych obejmuje budowę w Żyrardowie, Grodzisku i Pruszkowie budowę ścieżek rowerowych, stacji rowerów miejskich, parkingów Park&Ride. Całkowita wartość projektu to ponad 40 mln zł, unijne dofinansowanie – 34,7 mln zł.