Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar twierdzi, że funkcjonariusze z Komendy Powiatowej w Pruszkowie naruszyli zasady dyscypliny służbowej. Podstawą takiego stwierdzenia jest postanowienie Sądu Rejonowego w Pruszkowie wydane w styczniu bieżącego roku. Sąd potwierdził, że działania policjantów były “nielegalne, bezzasadne i nieprawidłowe“.

Sama sprawa miała miejsce w październiku 2020 r. kiedy działacze ZZ Inicjatywa Pracownicza jechali do Warszawy protestować przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Aktywiści jechali przebiegającą przez Pruszków autostradą A2. Podczas drogi byli kilkukrotnie zatrzymywanie przez policję. W pobliżu Pruszkowa funkcjonariusze zatrzymali samochody, którymi przemieszczali się związkowcy. „Za trzecim razem drogówka wezwała posiłki, które dokonały interwencji. Wyciągnęli nas z auta, skuli nas za plecami i w taki sposób przewieźli do komendy w Pruszkowie. […] W komendzie policji czynności były prowadzone, tak jakbyśmy byli zatrzymani za jakiś czyn przestępczy. Ostatecznie wypuścili nas bez żadnego papierka, bez protokołu zatrzymania, tak jakby tego w ogóle nie było. Nie podali żadnej podstawy ani przyczyny.” – opowiadała portalowi tvn24.pl jedna z zatrzymanych.

Policjanci uzasadniali swoją interwencję zawiadomieniem, które otrzymali. Zawierało ono informacje zgodnie z którymi na protesty do Warszawy miała zmierzać grupa osób mająca na celu zakłócenie ich przebiegu. Funkcjonariusze twierdzili także, że czynności wykonane w stosunku do zatrzymanych działaczy nie były „zatrzymaniem” w rozumieniu przepisów prawa.

Ze stanowiskiem tym nie zgodzili się aktywiści i RPO. Związkowcy zażalili czynności policjantów do sądu. Zaś Rzecznik wystąpił z żądaniem złożenia wyjaśnień w sprawie. RPO w swoim wystąpieniu zwracał uwagę na nieproporcjonalność działań policji, brak respektowania gwarancji procesowych przysługujących zatrzymanym i ingerencję w konstytucyjne prawa jednostki.

Ponieważ wątpliwości Rzecznika potwierdził prawomocnie pruszkowski Sąd Rejonowy, Adam Bodnar domaga się wszczęcia postępowań dyscyplinarnych wobec policjantów, którzy przeprowadzili październikową “interwencję”. RPO podkreśla, że zgodnie z ustawą o policji funkcjonariusze powinni szanować godność ludzką i prawa człowieka.