Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Czas pandemii. Paweł Makuch odpisuje radnym

Sławomir BUKOWSKI
Prezydent odpowiedział na megainterpelację złożoną przez siódemkę radnych. Już wiemy, ile kosztowały nocne dezynfekcje miasta i że na ulicach mają pojawić się dystrybutory ze środkiem dezynfekującym.
Makuch Odpowiada.jpg
Ilustracja: Makuch Odpowiada.jpg

Prezydent odpowiedział na megainterpelację złożoną przez siódemkę radnych. Już wiemy, ile kosztowały nocne dezynfekcje miasta i że na ulicach mają pojawić się dystrybutory ze środkiem dezynfekującym.

Choć wydarzenia polityczne w Pruszkowie od kilku tygodni ogniskują się wokół sprawy dodatków za wychowawstwo dla nauczycieli w przedszkolach, w urzędzie miasta praca wre – Paweł Makuch odpowiedział radnym na megainterpelację, w której zadali mu 19 pytań dotyczących działań podjętych w trakcie pandemii koronawirusa. Pismo liczy aż 14 stron, więc spokojnie można założyć, że do jego stworzenia zaangażowana została armia podległych prezydentowi pracowników.

Mamy odpowiedzi Pana Prezydenta Paweł Makuch w sprawie z działaniem miasta w ramach pandemii COVID-19 👍Dużo materiałów…

Opublikowany przez Pruszków 2.0 Wtorek, 5 maja 2020

Jakie ciekawostki w nim znajdujemy? Paweł Makuch przypomina, że przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą na terenie Pruszkowa, którzy dzierżawią albo najmują nieruchomości gminne, mogą składać wnioski o zmianę warunków umowy w zakresie wysokości czynszu dzierżawnego lub najmu oraz o zmianę terminów płatności. Do chwili udzielenia radnym odpowiedzi wpłynęło w sumie 46 wniosków od przedsiębiorców (zarówno do urzędu miasta, jak i do spółki TBS „Zieleń Miejska”) – część została rozpatrzona pozytywnie, część jest rozpatrywana. Przewidywany łączny ubytek w dochodach miasta w 2020 r. wynikający z decyzji o obniżeniu przedsiębiorcom czynszów może wynieść 392 tys. zł.

Sławomir Bukowski: “W piśmie Pawła Makucha spis podjętych działań jest bardzo długi, choć warto zauważyć, że wiele z nich to normalna i niezbędna reakcja na rządowe rozporządzenia dotyczące nakładania kolejnych ograniczeń, a następnie luzowania niektórych z nich. Od tego w końcu jest urząd miasta.

Wszyscy pracownicy urzędu miasta zostali wyposażeni w środki ochrony osobistej, tj. płyny do dezynfekcji rąk i powierzchni oraz maseczki ochronne. Dodatkowo pracownicy bezpośrednio obsługujący interesantów otrzymali przyłbice zasłaniające twarz.

A teraz sprawa sławnych maseczek dla mieszkańców w barwach miasta. Prezydent pisze, że zamówiono ich 30 tysięcy. Wykonane zostały z tkaniny typu mikrofibra – materiał posiada certyfikat OEKO-TEX. Koszt zamówienia – 134 585 zł (wychodzi niecałe 4,50 zł za sztukę). Dostawcą był zakład usługowy zajmujący się obróbką tkanin: SART SC Warszawa. Zakup sfinansowano z rezerwy celowej przeznaczonej na realizację zadań z zakresu zarządzania kryzysowego. I tu ciekawostka: prezydent pominął milczeniem pytanie, czym kierował się wybierając właśnie tego dostawcę.

Miasto zleciło firmie WC Serwis Sp. z o.o. przeprowadzenie dwóch dezynfekcji. Pierwsza dotyczyła 43 wiat przystankowych, odbyła się w nocy z 30 na 31 marca 2020 r. Wartość zlecenia brutto to 1718 zł. Druga objęła 107 wiat oraz ławki, kosze i okolice przystanków, odbyła się nocą z 29 na 30 kwietnia 2020 r. Wartość zlecenia brutto – 3929 zł. „Wykorzystywane preparaty do dezynfekcji posiadają atest Państwowego Zakładu Higieny, natomiast skuteczność w walce z koronawirusem stosowanej przez firmę WC Serwis potwierdził m.in. Krajowy Ośrodek ds. Grypy. Zastosowane metody pozwalają na inaktywację wirusa w czasie krótszym niż 30 sekund od dokonania dezynfekcji, co czyni wykorzystywaną metodę wyjątkowo skutecznym i pewnym środkiem w walce z rosnącą epidemią. Produkt zawiera podchloryn sodowy” – czytamy w piśmie prezydenta.

Urząd miasta planuje rozmieszczenie na terenie Pruszkowa dystrybutorów ze środkami dezynfekującymi. Aktualnie dokonywany jest wybór i ocena miejsc zamontowania.

A co zaplanowanymi imprezami miejskimi? Paweł Makuch odpowiada, że odwołane zostały Dni Pruszkowa. Nie odbędą się również inne planowane w czasie wakacji wydarzenia („Halo wakacje” oraz „Koncert do północy”).

Trwa analiza finansowa mająca na celu wsparcie spółki Centrum Kultury i Sportu w Pruszkowie poprzez zwolnienie z opłaty za dzierżawę oraz z podatku od nieruchomości. CKiS doświadcza bowiem skutków pandemii jak wszystkie ośrodki kultury w Polsce – nie ma żadnych wpływów ze sprzedaży biletów, a pensje pracownikom musi płacić.

Miasto przystąpiło też do projektu uruchomionego przez Ministerstwo Cyfryzacji i kupiło 30 laptopów i 55 tabletów dla szkół, które następnie miały udostępnić je nauczycielom oraz uczniom.

W piśmie Pawła Makucha spis podjętych działań jest bardzo długi, choć warto zauważyć, że wiele z nich to normalna i niezbędna reakcja na rządowe rozporządzenia dotyczące nakładania kolejnych ograniczeń, a następnie luzowania niektórych z nich. Od tego w końcu jest urząd miasta. Jak można ocenić całość? No cóż, większość inicjatyw mieści się w „krajowej średniej”, wiele samorządów zareagowało szybciej, ich pomoc miała większy zakres, nie brakowało innowacji. Urząd Miasta Pruszkowa przede wszystkim nie wsparł akcji Widzialnej Ręki, w której wolontariusze organizują pomoc dla seniorów oraz posiłki dla medyków i policjantów (prezydent mógł chociażby powołać swojego pełnomocnika do spraw pomocy charytatywnej). Nie udostępnił dla najemców miejskich lokali użytkowych gotowych formularzy wniosków o ulgę bądź zawieszenie w opłacie czynszu. Nie ufundował maseczek specjalnie dla seniorów jako grupy społecznej najbardziej narażonej na ryzyko zakażenia. I nie zorganizował wsparcia technologicznego dla szkół w uruchamianiu zdalnego nauczania – w efekcie lekcje online w Pruszkowie są rzadkością, większość nauczycieli poprzestaje na zadawaniu prac domowych i egzekwowaniu ich (były nawet przypadki zadawania prac pisemnych z wf., bo z czegoś oceny wystawiać trzeba – sic!) – chyba nie ulega wątpliwości, że samodzielna nauka ze zdalną nie ma nic wspólnego.

Warto przypomnieć, że pod interpelacją do prezydenta podpisali się radni: Piotr Bąk, Edgar Czop, Dorota Kossakowska oraz Małgorzata Widera (cała czwórka z Koalicji Obywatelskiej), Karol Chlebiński oraz Olgierd Lewan (Samorządowe Porozumienie Pruszkowa) oraz wiceprzewodnicząca rady miasta Eliza Kurzela (niezrzeszona). Wśród jej autorów nie było radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz tych, którzy dostali się do rady z list komitetu Wspólnie Pruszków Rozwijamy (z wyjątkiem Elizy Kurzeli).

Szanowni Państwo,Radni Rady Miasta Pruszkowa wykonują swoje obowiązki nie tylko podczas posiedzeń komisji czy sesji Rady Miasta. Radni są w stałym kontakcie z mieszkańcami. To dzięki rozmowom z mieszkańcami oraz w ramach swoich klubów radnych radni wiedzą o problemach mieszkańców, którymi należy się niezwłocznie zająć. Część radnych, którzy zawodowo są także pracownikami lub przedsiębiorcami, tak samo jak inni mieszkańcy Pruszkowa dostrzega negatywne konsekwencje związane z epidemią COVID-19. Dlatego, wobec przeciągającego się braku dialogu z Panem Prezydentem oraz brakiem konkretnych informacji od Pana Prezydenta, część radnych zdecydowała się zadać publicznie pytania dotyczące ważnych spraw naszego miasta, prosząc Pana Prezydenta o rzetelne na nie odpowiedzi. Nie jesteśmy bowiem w stanie przedstawić mieszkańcom kompleksowych rozwiązań, gdy odmawia się nam dostępu do informacji lub zbywa się nas lakonicznymi odpowiedziami a nierzadko także wprowadza w błąd. Nie możemy dłużej czekać na wydanie koniecznych zarządzeń przez Pana Prezydenta ani patrzeć na przedłużający się festiwal jego zdjęć! Dlatego radni liczy na to, że ich apel o udzielenie wyczerpujących i konkretnych odpowiedzi zostanie potraktowany poważnie i dzięki temu na najbliższej sesji Rady Miasta Pruszkowa zostaną podjęte wiążące Pana Prezydenta decyzje, na mocy których będzie możliwe niesienie rzeczywistej a nie tylko pozornej pomocy osobom poszkodowanym konsekwencjami wprowadzenia ograniczeń w związku z epidemią COVID-19. Piotr BąkKarol Chlebiński (Przewodniczący Klubu Radnych SPP)Edgar CzopDorota KossakowskaEliza KurzelaOlgierd LewanMałgorzata Widera

Opublikowany przez Piotra Bąka Niedziela, 19 kwietnia 2020

A jak dziś Wy, z perspektywy czasu, oceniacie aktywność władz miasta w czasie pandemii?

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Sport

[Raport Koszykarki] Play-off ruszył! Znicz Basket dał nadzieję, MKS Pruszków wygrał.

Łukasz DMOCHOWSKI

Decydującą faza sezonu zarówno u panów ze Znicza Basket Pruszków jak i pań z MKS Pruszków ruszyła. Zaczęło się ze zmiennym szczęściem bo pierwsza ekipa nieznacznie przegrała, a druga nieznacznie wygrała. Zasady w obydwu rywalizacjach są natomiast inne. Warto dodać także kolejny sukces Akademii Koszykówki Komorów, której rocznik U17M awansował do półfinałów Mistrzostw Polski.

REDAKCJA POLECA
31 marca kończy się umowa dzierżawy budynku przy ul. Stanisława 30 w Pruszkowie. Fot.: Google Street View/KnowYourMeme.com Gospodarka Komunalna

Nie ma i nie będzie - władze Pruszkowa wycofały się z planów otwarcia świetlicy przy ul. Stanisława 30

Konstanty CHODKOWSKI

To już pewne. Plan otwarcia świetlicy środowiskowej w budynku przy ul. Stanisława 30 trafia do śmietnika. Obiekt dzierżawiony przez miasto od 1 stycznia 2025 roku wraca pod zarząd Pruszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej z początkiem kwietnia. Nieruchomość miała służyć mieszkańcom pruszkowskiej Ostoi. 

Fot.: www.petycjeonline.com, Facebook/GPA - Grodziskie Przewozy Autobusowe Transport Publiczny

Mieszkańcy Nadarzyna walczą o poprawę komunikacji. Petycję do wójta i starosty pruszkowskiego podpisało już ponad 800 osób

Sławomir BUKOWSKI

Chodzi o korektę trasy linii GPA 63 albo uruchomienie nowego połączenia do Starej Wsi i Rozalina, a także o honorowanie na linii 63 Karty Nadarzyniaka w dojazdach do Warszawy. Bo skoro w Pruszkowie autobusami GPA można jeździć z Kartą Mieszkańca Pruszkowa, dlaczego Nadarzyniacy mieliby być traktowani gorzej?