Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Będzie wodny plac zabaw w Pruszkowie!

Sławomir BUKOWSKI
Wyczekiwana przez najmłodszych atrakcja powstanie w rejonie ujęcia wody oligoceńskiej w parku Potulickich. Niewykluczone, że pluskać się tam będzie można już latem 2020 roku.
Wodny Plac.jpg
Ilustracja: Wodny Plac.jpg

Wyczekiwana przez najmłodszych atrakcja powstanie w rejonie ujęcia wody oligoceńskiej w parku Potulickich. Niewykluczone, że pluskać się tam będzie można już latem 2020 roku.

Informacjao przygotowaniach do budowy wodnego placu zabaw nieoczekiwaniepojawiła się w materiałach urzędu miasta przygotowanych dlaradnych z Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, którzyzebrali się w poniedziałek 24 czerwca. Jest dość lakoniczna, alekonkretna: „W roku bieżącym wykonany zostanie projekt wodnegoplacu zabaw z nawierzchnią poliuretanową na powierzchni 700–800mkw. Realizacja zadania przewidziana w roku 2020”. Z prośbą o jejpotwierdzenie zadzwoniłem we wtorek po południu do wiceprezydentaKonrada Sipiery. – Przygotowujemy wiele ciekawych inwestycji, w tymwodny plac zabaw – przyznał ogólnikowo wiceprezydent. Ale potempowiedział, że władze miasta spróbują wstawić tę inwestycjędo przyszłorocznego budżetu Pruszkowa i jeśli radni budżetzatwierdzą, to możliwe, że w przyszłoroczne lato dzieciakizyskają w mieście nową, niesamowitą atrakcję. – Najbliższywodny plac zabaw znajduje się w Błoniu, cieszy się dużąpopularnością. Pogoda nas latem rozpieszcza, a ja wiem, jakfantastycznie dzieci reagują na wodę. Postaramy się, żeby takiplac powstał jak najszybciej – dodał.

Jeszczenie wiadomo, jakie urządzenia do zabawy się tam znajdą – określito projekt, który miasto wkrótce zamówi – ani jak kosztownabędzie budowa. Inwestycję formalnie pilotować będziewiceprezydent Beata Czyżewska, która nadzoruje sprawy ochronyśrodowiska. Jak tylko pojawi się więcej informacji, portal ZPruszkowa powróci do tematu.

Historiaplanów budowy wodnego placu zabaw w Pruszkowie jest ciekawa izarazem tajemnicza. Okazuje się, że koncepcję zamówiły jeszczepoprzednie władze miasta, zapłaciły za nią, ale… z niewiadomychpowodów nigdy jej nie upubliczniły. Ja dowiedziałem się o niejprzypadkiem, od architekta – autora koncepcji – który zapytałmnie w styczniu 2019 roku, czy ta atrakcja w Pruszkowie kiedykolwiekpowstanie. Jedynym namacalnym śladem, że wodny plac jest szykowany,była obietnica jego budowy zapisana w zeszłorocznym programiewyborczym kandydującego na urząd prezydenta Jana Starzyńskiego.Zrządzeniem losu pomysł ostatecznie sfinalizuje ekipa jegoówczesnego kontrkandydata Pawła Makucha.

Tonie koniec zaskakujących informacji. W materiałach zponiedziałkowej komisji można też przeczytać, że w parku Sokołastanie tężnia solankowa! „Do końca czerwca zakończony zostanieetap projektowania. Następnie ogłoszony zostanie przetargnieograniczony na budowę obiektu. Termin realizacji zadaniaprzewidziany jest do 15.11.2019 r.”. Budowę tężni obiecywałprzed wyborami Konrad Sipiera.

Ana zdjęciu wodny plac zabaw w Przemyślu. Czy ten w Pruszkowiebędzie równie atrakcyjny – okaże się wkrótce.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

źródło: facebook.com/MKSzniczPr Sport

Znicz Pruszków z poważnymi zmianami przed drugą ligą

Łukasz DMOCHOWSKI

Stało się. Znicz Pruszków spadł do drugiej ligi. Po trzech sezonach na zapleczu ekstraklasy nadszedł czas na przebudowę i nowy cykl. Zaczyna dziać się w transferowych ruchach. Z klubem pożegna się kilku zawodników, w tym jedna z jego legend. Gdzieś na górze, w wielkiej piłce, wychowanek klubu zalicza duży zagraniczny transfer, a drugi dumnie reprezentuje nas w pierwszej reprezentacji.

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.