Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Basen nareszcie otwarty! Takich zjeżdżalni nie ma w całej okolicy

Sławomir BUKOWSKI
Mniejsze pontony do korzystania w pojedynkę albo większe do zjazdów w duecie. A na trasie tzw. rożek wprawiający pontony w ruch wahadłowy. Kto się odważy?
Nowe Kapry
Ilustracja: Nowe Kapry

Pływalni „Kapry” porównać do Suntago z pewnością nie można, ale kto szuka wrażeń – nie musi już jechać pod Mszczonów. Odrobiny szaleństwa można zaznać w Pruszkowie. Dwie nowe zjeżdżalnie zapewnią śmiałkom i dawkę adrenaliny, i wspaniałą zabawę. Jedna jest tradycyjna, ale z efektami typu szklany fragment dającymi wrażenie wypadania na zewnątrz. Druga szersza, którą pokonuje się na pontonie. Pontony są jedno- oraz dwuosobowe – do wyboru. O efektach multimedialnych podczas zjazdu już nie wspominam – to po prostu trzeba zobaczyć.

Jedno zastrzeżenie: dzieci poniżej 8 lat mogą korzystać z obu zjeżdżalni pod opieką osoby dorosłej, nie mogą zjeżdżać samodzielnie. Na górze dyżuruje pracownik pilnujący bezpieczeństwa i instruujący w razie potrzeby, jak bezpiecznie korzystać z urządzeń. Głównie chodzi o to, żeby do szerokiej zjeżdżalni nie wchodzić bez pontonu – zjazd może odbywać się tylko na nim. Zasady są więc identyczne, jak w aquaparkach w całej Europie.

Zjezdzalnia Kapry

Ale to nie wszystkie atrakcje. Podczas remontu wymienione zostały oba jaccuzzi, każde zyskało efektowne podświetlenie. Częściowo wymieniowo oświetlenie całej hali basenowej. Jest nowy system wentylacji, który poprawi komfort korzystających z pływalni. Nowe są też liny wytyczające tory w basenach. Z gadżetów warto również wymienić nowe dysze do mycia nóg przed wejściem na halę basenową – uruchamiane są automatycznie przez fotokomórkę.

Na „Kaprach” zaraz po otwarciu z pewnością pojawią się tłumy gości pragnących przetestować nowe atrakcje. – Pojemność hali wynosi niecałe 150 osób i jeśli będzie konieczność, będziemy limitować wstęp. Z góry przepraszam i proszę o zrozumienie, ale takie są względy bezpieczeństwa – mówi Janusz Wierzbowski, dyrektor pływalni „Kapry”.

Przebudowa pływalni kosztowała około 9 mln zł. Zakres prac mógł być większy, w planach była też budowa strefy saun, ale nie wyrazili na to zgody radni SPP i KO. Szkoda, bo sauny nie tylko jeszcze podniosłyby atrakcyjność obiektu, ale i pozwoliłyby pływalni generować dodatkowy dochód – wstęp do strefy saun jest biletowany oddzielnie. Może inwestycja dojdzie do skutku w przyszłej kadencji, z nową radą miasta.

Bilet wstępu na basen, uprawniający do korzystania ze wszystkich atrakcji, kosztuje 20 zł normalny (za 60 minut, potem 33 gr za każdą kolejną) i 15 zł ulgowy (za 60 min, potem 25 gr za każdą kolejną minutę). Posiadacze Pruszkowskiej Karty Mieszkańca mają taniej: 16 zł normalny i 12 zł ulgowy (za 60 min, potem odpowiednio 26 gr i 20 gr za kolejne minuty). Rodzinom z dziećmi opłaca się kupować bilety rodzinne za 40 lub 50 zł (też za 60 min, potem kolejne minuty płatne). Pełny cennik basenu „Kapry” można znaleźć TUTAJ.

Basen zaprasza od poniedziałku do soboty w godzinach 6.30–22, a w niedziele 7–22.

Oferta rekreacyjna Pruszkowa w ostatnim czasie znacząco się poszerzyła. Hitem okazał się – przez wiele osób z początku krytykowany – duży plac zabaw w parku Sokoła. Mieszkańcy Pruszkowa zagłosowali nogami – od momentu otwarcia każdego dnia wypełniony jest dziećmi. W weekendy przyjeżdżają nawet mieszkańcy sąsiednich miejscowości. W pobliżu placu otwierają się lodziarnie, a w drugiej połowie wakacji uruchomiona zostanie stacjonarna toaleta z umywalkami z bieżącą wodą.

Już za kilka tygodni uruchomiona zostanie – jak co roku – plaża miejska w parku Mazowsze na Żbikowie. W mieście brakuje jeszcze klasycznego otwartego basenu, ale i na to jest sposób: na amatorów letnich kąpieli pod chmurką czeka zespół basenów w Strzeniówce – ze zjeżdżalniami, brodzikiem dla dzieci, piaszczystą plażą i bufetem. Do Strzeniówki można z Pruszkowa w 10 minut dojechać samochodem – przed basenem wybudowano spory parking – albo całotygodniową linią autobusową nr 60.

W tym sezonie atrakcji w Pruszkowie i okolicach z pewnością nie zabraknie. Będziecie korzystać?

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Komisja Inwestycji Rady Powiatu Pruszkowskiego Polityka

Po opublikowaniu przez nas korespondencji starosty i prezydenta Pruszkowa pojawiła się szansa, że obaj dojdą w końcu do porozumienia

Sławomir BUKOWSKI

– Poziom tej korespondencji jest bardzo niski. Wygląda źle. Naprawdę źle. Przecież panowie jesteście z tego samego obozu politycznego – dziwił się radny powiatu pruszkowskiego Konrad Sipiera (PiS), komentując fakt, że prezydent z KO nie potrafi porozumieć się ze starostą – również z KO.

REDAKCJA POLECA
31 marca kończy się umowa dzierżawy budynku przy ul. Stanisława 30 w Pruszkowie. Fot.: Google Street View/KnowYourMeme.com Gospodarka Komunalna

Nie ma i nie będzie - władze Pruszkowa wycofały się z planów otwarcia świetlicy przy ul. Stanisława 30

Konstanty CHODKOWSKI

To już pewne. Plan otwarcia świetlicy środowiskowej w budynku przy ul. Stanisława 30 trafia do śmietnika. Obiekt dzierżawiony przez miasto od 1 stycznia 2025 roku wraca pod zarząd Pruszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej z początkiem kwietnia. Nieruchomość miała służyć mieszkańcom pruszkowskiej Ostoi. 

Stanowiska Rady Miasta Pruszkowa Polityka

Rada przegłosowała anonimowe dokumenty, z pominięciem przepisów statutu miasta, które w dodatku mogą ośmieszać prezydenta Bąka

Sławomir BUKOWSKI

Pośpiech legislacyjny potrafi uderzyć w samych legislatorów – zwłaszcza gdy działają metodą „wrzutek” i z pominięciem procedur. To właśnie stało się na sesji Rady Miasta Pruszkowa. W efekcie politycy PiS dostali prezent, jakiego się nie spodziewali: mając w ręku przyjęte uchwały mogą wskazywać Pruszków jako przykład nieskutecznych i bezproduktywnych rządów KO.