Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

“Babcia Kasia” zatrzymana na noc w Pruszkowie

Konstanty CHODKOWSKI
Popularna uczestniczka Strajku Kobiet, seniorka “Babcia Kasia” została zatrzymana przez policję i przewieziona do Pruszkowa. Przesłuchanie odbędzie się w Piastowie.
Babciakasia.jpg
Ilustracja: Babciakasia.jpg

Podczas protestów, które odbywały się w Warszawie w związku z publikacją kontrowersyjnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, zatrzymano 14 osób. Zatrzymani zostali rozwiezieni do posterunków policji w całym Mazowszu. Wśród zatrzymanych znalazły się liderki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet – m.in. Klementyna Suchanow – oraz znane aktywistki – w tym seniorka, znana w Internecie jako “Babcia Kasia”.

“Babcia Kasia” została przewieziona na komendę policji w Pruszkowie, gdzie spędziła całą noc. Około północy pod komendą zebrała się garstka osób oczekujących na dalsze informacje o losach zatrzymanej. Według nieoficjalnych informacji, dziś około godziny 11:30 “Babcia Kasia” została przewieziona do Piastowa, gdzie ma odbyć się przesłuchanie w jej sprawie.

Do zatrzymania doszło pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Moment zatrzymania “Babci Kasi” udało się nagrać posłowi Koalicji Obywatelskiej, Piotrowi Borysowi. Nagranie zostało opublikowane na jego twitterze.

Według doniesień medialnych, w najbliższej okolicy Pruszkowa przebywają jeszcze pięć osób zatrzymanych podczas wczorajszych strajków. Trzy z nich przebywają na komendzie w Piasecznie i dwie w Grodzisku Mazowieckim.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.