Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Awantura o podwyżkę dla Prezydenta

Jakub DOROSZ-KRUCZYŃSKI
Projekt uchwały w sprawie zmiany wynagrodzenia Prezydenta Pruszkowa rozpalił emocje podczas sesji Rady Miasta. Radni ograniczyli przysługującą mu podwyżkę do minimum.
Radni spierali się o to, ile powinien zarabiać Prezydent Pruszkowa
Ilustracja: Radni spierali się o to, ile powinien zarabiać Prezydent Pruszkowa

We wrześniu 2021 r. Sejm uchwalił ustawę, której skutkiem było przyznanie podwyżek samorządowcom. W przypadku m.in. prezydentów miast konieczne było określenie nowych stawek, jeżeli te ustalone na starych zasadach były niższe niż minimum wynikające ze znowelizowanych przepisów. Tak też się stało w Pruszkowie.

Zasadą jest, że wynagrodzenie prezydenta ustala rada miasta. Dzieje się tak zawsze na początku nowej kadencji. Zmiany wysokości pensji w jej trakcie wynikają ze zmiany przepisów wyższego rzędu lub z woli rady, która chciałaby „ukarać” lub „nagrodzić” włodarza.

Nowelizacja ustawy wymagała, aby uchwała w sprawie podwyżki została podjęta do końca stycznia 2022 r. Odpowiedni projekt został przygotowany przez magistrat i - po uzgodnieniu z przewodniczącym rady Krzysztofem Biskupskim - skierowany na sesję, która miała miejsce w czwartek 27 stycznia.

Redakcja zpruszkowa.pl ustaliła, że pensja prezydenta Pawła Makucha, ustalona na starych zasadach, wynosiła ok. 10 390 zł. brutto miesięcznie. Projekt nowej uchwały w brzmieniu skierowanym do Rady Miasta zakładał podniesienie prezydenckiego wynagrodzenia do kwoty 18 982 zł brutto miesięcznie.

Podczas obrad wiceprzewodnicząca rady Eliza Kurzela (niezrzeszona) złożyła poprawkę do uchwały, na mocy której obniża tę kwotę do minimum dozwolonego przez ustawę. Po jej przyjęciu pensja Pawła Makucha będzie wynosić miesięcznie ok. 16 046 brutto. Za ustaleniem takiego poziomu prezydenckich zarobków zagłosowało 15 radnych – radni SPP i KO, Andrzej Kurzela i Eliza Kurzela. Większą podwyżkę prezydentowi chcieli przyznać radni PiS oraz Jakub Kotelecki i Grzegorz Szachogłuchowicz.

„Rada znowu musiała podjąć trudną decyzję i wykazać się odpowiedzialnością za los miasta, które przez nieudolne rządzenie Prezydentów (całej trójki) będzie w opłakanym, pod względem finansowym i organizacyjnym, stanie." - skomentowała wynik głosowania Eliza Kurzela w rozmowie z portalem zpruszkowa.pl. "Tym razem musieliśmy podjąć decyzję o wstrzymaniu się z decyzją o skorzystaniu z możliwości podwyższenia sobie diet, które są najniższe w okolicy (i chyba teraz w całym kraju) i nie były podwyższane od 2004 roku. Ale tego wymaga sytuacja miasta i tak należało postąpić. A prezydent, moim zdaniem, po tym co już zdążył pokazać w tej kadencji, tak naprawdę, nie zasłużył nawet na minimalną podwyżkę. Ale o podwyżce zadecydowała większość w Sejmie a Rada Miasta musiała taką podwyżkę przyznać”.

W czasie dyskusji nad prezydenckimi zarobkami radni próbowali też ustalić, czy podniesiono też wynagrodzenia zastępców. Pytania zadane w tej sprawie pozostały jednak bez jednoznacznej odpowiedzi.

Trzeba pamiętać, że razem z dyskusją nad podwyżką dla prezydenta miasta, omawiano też problem podwyżek diet radnych. W tym przypadku zmiana ustawy stworzyła jedynie możliwość zwiększenia maksymalnej kwoty diety przysługującej radnemu. Nie było natomiast obowiązku, by podejmować uchwałę podwyżkową. Projekt uchwały w tej sprawie został jednak zdjęty z porządku obrad.

Wiceprzewodniczący rady Piotr Bąk (KO) wywodził, że decyzja w przedmiocie podwyżek dla radnych powinna zostać przyjęta w atmosferze konsensusu. Szef klubu KO apelował o robocze spotkanie wszystkich stronnictw w tej sprawie. Pomysłowi temu stanowczo oponował radny Kazimierz Mazur (PiS). Jego zdaniem dyskusja w tej sprawie powinna być transparentna i mieć miejsce na forum, tak jak to miało miejsce w przypadku zarobków prezydenta miasta.

 

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.

Walka O Jawność W Powiecie Pruszkowskim Społeczeństwo

Radni Koalicji Obywatelskiej w powiecie pruszkowskim: starania o jawność popierają, ale stanowisko wspierające mieszkańców w tej walce – odrzucają

Sławomir BUKOWSKI

Do niecodziennej sytuacji doszło na ostatniej sesji Rady Powiatu Pruszkowskiego. Radni Koalicji Obywatelskiej odrzucili projekt stanowiska w sprawie transmitowania i archiwizowania posiedzeń komisji, a więc de facto w sprawie działań na rzecz budowy społeczeństwa obywatelskiego. Czy dlatego, że przygotowali je nie oni, lecz radna PiS Magdalena Beyer?