Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Autobus R1 na Okęcie kursuje częściej

Sławomir BUKOWSKI
Co godzinę odjeżdżają uruchamiane przez gminę Raszyn autobusy z Pruszkowa przez Michałowice i Raszyn do pętli P&R Aleja Krakowska w Warszawie.

Co godzinę odjeżdżają uruchamiane przez gminę Raszyn autobusy z Pruszkowa przez Michałowice i Raszyn do pętli P&R Aleja Krakowska w Warszawie.

Zwiększenie częstotliwości dotyczy godzin porannych i popołudniowych. Linia obsługiwana jest teraz dwoma pojazdami. Nadal kursuje jednak tylko w dni robocze.

Od Nowego Roku lekko zmodyfikowana została trasa na terenie Pruszkowa. Ruszając z pętli na osiedlu Staszica autobus jedzie Plantową, następnie prosto Stalową, koło Nowej Stacji skręca w lewo, podjeżdża na przystanek przy urzędzie skarbowym, dalej ulicą Staszica wraca do Powstańców i jedzie dotychczasową trasą. Powrót odbywa się również z podjazdem pod urząd skarbowy. Nowy rozkład jazdy dostępny jest na stronie: www.raszyn.pl, w zakładce: Informator/transport publiczny.

Przypominamy, że w autobusach R1 nie są honorowane żadne bilety ZTM, za przejazd płaci się kierowcy. Bilet normalny kosztuje 4 zł, ulgowy (m.in. dla uczniów i emerytów) – 2 zł.

Od 1 stycznia zlikwidowana została linia L-23 z Pruszkowa do Raszyna, na której pruszkowiacy mogli korzystać z biletów metropolitalnych.

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Supermarket Carrefour Infrastruktura i Budownictwo

Zamiast supermarketu na osiedlu Staszica – kolejny blok? Radni dwóch klubów mówią planom dewelopera „nie”

Sławomir BUKOWSKI

Na działce przy Powstańców 44 w Pruszkowie może stanąć czterokondygnacyjny budynek mieszkalny z usługami i garażem podziemnym. Deweloper złożył do Rady Miasta Pruszkowa wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej w trybie tzw. specustawy mieszkaniowej, znanej jako „lex deweloper”.

Gospodarka Przestrzenna

Nie oszukujmy się: Pruszków pilnie potrzebuje lepszych ścieżek rowerowych

Maciej GRZENKOWICZ, Joanna WICHA

Pruszkowianie stają się coraz bardziej jak Holendrzy: korzystają z rowerów chętnie i często. Problem jest jednak, że tak naprawdę nie ma gdzie tego robić. Rowerzyści są zmuszeni jeździć po chodnikach, a wtórują im coraz liczniejsi użytkownicy hulajnóg. Utrzymywanie tego stanu jest coraz bardziej niebezpieczne i dla pieszych, i dla osób na jednośladach. A przecież łatwo da się to zmienić