Artur Świercz pokonał Runmageddon na wózku. A jaka jest Twoja wymówka?

(88)

Artur “Barierołamacz” Świercz zapisał się w historii jako pierwsza osoba poruszająca się na wózku, która ukończyła Runmageddon.

Runmageddon to ekstremalna odmiana biegu z przeszkodami. Każdy uczestnik ma do pokonania wybrany przez siebie dystans, obwarowany określoną ilością utrudnień. Ich pokonanie wymaga sprawności fizycznej, determinacji i hartu ducha. Czasami chodzi o 3-metrową ściankę, innym razem o bieg z górki wprost do kanału wypełnionego błotem, a jeszcze innym – o przeciśnięcie się przez ciasny tunel zbudowany głównie z opon i drewnianych bal. Runamgeddon staje się coraz popularniejszą formą rekreacji w Polsce. Kolejne edycje organizowane są na terenie całego kraju, zaś chętnych do udziału stale przybywa.

W miniony weekend (14 września) w wyścigu wziął udział Artur Świercz – młody radny Powiatu Pruszkowskiego, poruszający się na wózku. Świercz już wcześniej dawał świadectwo swojej nadzwyczajnej sprawności fizycznej. W maju tego roku został podwójnym Mistrzem Polski WRPF w Wyciskaniu Sztangi Leżąc (mistrzostwa odbywały się w Pruszkowie). Niedawno Internet okrążył film, na którym radny wspina się po ściance wspinaczkowej w gmachu CKiS, używając jedynie siły własnych rąk. Wszystkie te wyczyny to nic wobec wobec startu w Runmageddonie. Radny pokonał dystans 6 kilometrów, na którym przygotowano 30 przeszkód. Bieg ukończył w czasie 1:39:22.

Artur Świercz Runmageddon

“Choć z barierami jestem za Pan brat to Runmageddon był dla mnie najbardziej nieprzewidywalnym wyzwaniem do tej pory. Brak znajomości trasy czy przeszkód, które nie są takie same w każdej edycji i których nie mogłem podejrzeć wcześniej na YouTube, a także wiele innych czynników powodowało podwyższoną adrenalinę.” – opowiada Artur Świercz w rozmowie z portalem zpruszkowa.pl – “Jestem pod wrażeniem tego gdzie się znalazłem i czego dokonaliśmy. Bo nie sposób zapomnieć o mojej załodze, która dbała o moje bezpieczeństwo i w newralgicznych chwilach użyczała pomocnej dłoni.”

Jak można sobie wyobrazić, pokonanie niektórych przeszkód wymagało od Artura nie lada pomysłowości. Spytaliśmy go o to, które bariery na torze wyścigu były najtrudniejsze do złamania: “Za najtrudniejsze mógłbym uznać wszystkie przeszkody wisząco-wysokościowe. No bo jak wdrapać się na 3-metrową ścianę, albo jak wdrapać się po grubych, śliskich rurach zawieszonych skośne pod górę górę, nie używając nóg?” – mówi.

Wyznał również, że najtrudniejszym elementem przygotowań wcale nie była nauka pokonywania przeszkód: “W trakcie przygotowań priorytetem było przełamanie bariery strachu przed upadkiem, dlatego największy nacisk położyliśmy na dobry chwyt. Czy to koła akrobatyczne czy nunczaka (…) kiedy już wchodziłem na przeszkodę lub zawisłem w powietrzu – nie mogłem spaść”.

Cześć, Dziś kilkadziesiąt razy, usłyszałem ze jestem niemożliwy.😆 Dziwne🤔, bo niemożliwe nie istnieje, a ja przecież…

Opublikowany przez Artur Świercz Sobota, 14 września 2019

Ogłaszając sukces na swoim profilu na Facebooku, Świercz zasugerował, że gotów jest podjąć wyzwanie ukończenia biegów w czterech stronach Polski, co pozwoli mu na sięgnięcie po “Koronę Runmageddonu”.

Nie wiem jak Wy ale ja będę trzymać kciuki!

“Jakiekolwiek opinie zawarte w artykule są osobistymi poglądami jego autora i nie odzwierciedlają opinii innych autorów bloga zpruszkowa.pl ani opinii wydawcy bloga zpruszkowa.pl. Polityka wydawcy wymaga kategorycznie od autorów, by nie używali określeń zniesławiających, nie naruszali ani nie zezwalali na naruszanie praw autorskich ani jakichkolwiek innych regulacji prawnych korzystając z bloga zpruszkowa.pl. Jakiekolwiek publikacje sprzeczne z polityką wydawcy stanowią przekroczenie zakresu uprawnień autora publikacji. Wydawca nie bierze odpowiedzialności za tego typu publikacje, a autor będzie osobiście ponosić odpowiedzialność za powstałe w wyniku jego publikacji szkody i zobowiązania.”

Konstanty Chodkowski

Warszawiak z urodzenia, pruszkowiak z wyboru. Były dziennikarz zajmujący się tematyką Europy Wschodniej. Dziś hobbystycznie pisuje o Pruszkowie. Z zawodu programista. Szczęśliwy narzeczony swojej narzeczonej. Właściciel psa.

PROFIL REDAKTORA