Logo facebook - Ikona Logo instagram - Ikona Logo youtube - Ikona Logo spotify - Ikona
zpruszkowa.pl logo

Agitacja polityczna wraca na miejskie imprezy

Jakub DOROSZ-KRUCZYŃSKI
Na miejskie imprezy w Pruszkowie wróciły stoiska partii i ugrupowań lokalnych. Szkoda, że tylko tych związanych z władzą wykonawczą. 
Pożegnanie Lata 2022
Ilustracja: Pożegnanie Lata 2022

Na zorganizowanym w sobotę 27 sierpnia „Pożegnaniu Lata” pojawiło się stoisko partii politycznej - Prawa i Sprawiedliwości oraz powiązanego z Prezydentem Pawłem Makuchem Stowarzyszenia Wspólnie Pruszków Rozwijamy.

Koncerty zamykające cykl letnich imprez mają w Pruszkowie długą tradycję posługi jako platforma do promocji lokalnych organizacji politycznych. W 2018 roku, tuż przed wyborami samorządowymi, podczas “Pożegnania Lata” intensywnie promowały się wszystkie ugrupowania walczące o mandaty w Radzie Miasta i o fotel Prezydenta. W tym roku jednak, podczas festynu zagościły jedynie ugrupowania związane z lokalną władzą wykonawczą.

Według naszego dochodzenia, przedstawiciele ugrupowań innych niż PiS, w tym lokalnych ugrupowań opozycyjnych (SPP i KO) nie otrzymały zaproszenia do wzięcia udziału w wydarzeniu i nie zostały poinformowane o możliwości rozstawienia własnych stoisk podczas “Pożegnania Lata”. Przedstawiciele prezydenckiej koalicji twierdzą zaś, że przed imprezą każdy mógł się zgłosić do władz miasta z prośbą o pozwolenie na rozstawienie stoiska i takie pozwolenie by uzyskał.

Oficjalnie bowiem, na pikniku udostępniono miejsce na stoiska stoiska nie tylko dla organizacji politycznych (lub o zabarwieniu politycznym), lecz również apolityczych organizacji pozarządowych działających na terenie Pruszkowa na co dzień. Trudno było jednak nie spostrzec, że ze wszystkich rozstawionych namiotów, to właśnie te promujące Prawo i Sprawiedliwość oraz Stowarzyszenie Wspólnie Pruszków Rozwijamy znalazły się w centralnym punkcie imprezy, nieopodal głównego namiotu organizatora imprezy - pruszkowskiego magistratu.  

Przebieg tegorocznego “Pożegnania Lata” może prowadzić do wniosku, że jesteśmy świadkami rozpoczęcia miejskiej kampanii wyborczej. Mimo, że spekuluje się o przesunięciu terminu wyborów samorządowych na wiosnę 2024 r., to Paweł Makuch i Konrad Sipiera przystąpili już do agitacji. Nieprzypadkowo ma to miejsce na miejskich imprezach organizowanych i opłacanych z miejskiego budżetu. Te bowiem wzbudzają w uczestnikach najwięcej pozytywnych emocji, które następnie próbuje się powiązać z obecnością polityków na miejscu. 

Artykuły, które również mogą Cię zainteresować:

Dotacje Polityka

Piotr Bąk obiecał staroście 428 tys. zł, przekaże tylko 321 tys. Czy spór dwóch polityków KO dobiegnie kiedyś końca?

Sławomir BUKOWSKI

W historii konfliktu pomiędzy starostą Ejssymontem a prezydentem Bąkiem było już tyle zwrotów akcji, że dziś mało kto orientuje się, o co właściwie obu samorządowcom chodzi. Nawet wysokość rozliczeń między miastem a powiatem jest trudna do zrozumienia. Jedno wydaje się pewne: obaj politycy – z tej samej partii! – nie potrafią ze sobą negocjować.

REDAKCJA POLECA
Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana w Pruszkowie Edukacja i Oświata

Wyluzowany wuefista czy przekroczenie granic? Skargi na nauczyciela w "Zanie" wpływały przez cały rok, ale rzecznik dyscyplinarny ich nie zobaczył

Konstanty CHODKOWSKI

Przez cały rok szkolny 2025/2026 do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie wpływały skargi na zachowanie nauczyciela wychowania fizycznego wobec uczennic: od niestosownych komentarzy, przez wizyty w żeńskiej przebieralni, po zamknięcie trzech uczennic w szkolnym magazynku. Dyrekcja ani razu nie zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego, choć wymaga tego Karta Nauczyciela. Rodzice załamują ręce z bezradności, nauczyciele mówią o zamiataniu sprawy pod dywan.

Dorota Kossakowska Z Nagrodą Ekologiczną Ekologia i Środowisko

Dorota Kossakowska odebrała nagrodę za rozwój terenów zielonych w latach 2022–2026. Tyle że to były lata ogromnego niszczenia przyrody w Pruszkowie

Sławomir BUKOWSKI

Likwidacja szpaleru lip przy Alei Wojska Polskiego, likwidacja parku Bersohna pod łącznik, ogromne wycinki na Żbikowie, a także pod pretekstem rewitalizacji doliny Utraty i zastępowanie naturalnej roślinności wierzbą. Nie przeszkodziło to władzom Pruszkowa zgłosić się do nagrody, a wiceprezydent Kossakowskiej – jej odebrać.