Doniesienia o tym, jakoby Starosta Pruszkowski Krzysztof Rymuza usiłował zaszczepić się przeciw COVID-19 “poza kolejką”, odbiły się szerokim echem w całej Polsce. Przypomnijmy – do redakcji zpruszkowa.pl zgłosił się pracownik szpitala informując nas, że 8 stycznia Krzysztof Rymuza miał pojawić się w Szpitalu Powiatowym na Wrzesinie żądając, aby zaszczepiono go przeciw COVID-19. Według relacji informatora, Starosta miał spotkać się z odmową, co z kolei miało wprawić go w gniew. W rezultacie miał zapowiedzieć doraźną kontrolę przebiegu szczepień (kontrola odbyła się jeszcze tego samego dnia). Co więcej – po publikacji doniesień naszego informatora, dotychczasowa dyrektor szpitala – Elżbieta Makulska-Gertruda – została odwołana ze stanowiska (do odwołania doszło w zeszły wtorek, 26 stycznia).

Starostwo plącze się w zeznaniach

Publikacja na łamach zpruszkowa.pl spotkała się z oficjalną reakcją ze strony Starostwa. Według stanowiska Rzeczniczki Prasowej Starostwa, Agnieszki Kuruliszwili, “27 grudnia 2020 r. Krzysztof Rymuza, jako lekarz z czynnym prawem wykonywania zawodu, otrzymał skierowanie w elektronicznym systemie pacjent.gov.pl na szczepienie przeciwko SARS-CoV-2 w grupie zero”. Tę wersję podważają jednak oficjalne wytyczne Ministerstwa Zdrowia, zgodnie z którymi prawo do wykonywania zawodu lekarza nie wystarcza, aby zostać zakwalifikowanym do “Etapu 0” Narodowego Programu Szczepień. Ponadto, dziennikarze Wirtualnej Polski dotarli nowego dokumentu sugerującego, że Krzysztof Rymuza został zgłoszony do szczepień jako pracownik medyczny w placówce medycznej swojej żony, Jeanette Rymuzy. Wszystko wskazuje więc na to, że oświadczenie Rzeczniczki Prasowej – łagodnie mówiąc – mija się z prawdą.

Co więcej – po wycieku informacji na łamach jednego z serwisów Wirtualnej Polski, Rzeczniczka Prasowa skontaktowała się z nami sugerując kolejną – drugą już – “oficjalną wersję wydarzeń”. Wynika z niej, że Starosta mógł uzyskać skierowanie na szczepienie tym razem nie jako lekarz, lecz jako… wolontariusz w placówce swojej żony (sic!).

Przedstawiciele Starostwa nie mogą również ustalić wspólnej wersji co do samego udziału Starosty w Narodowym Programie Szczepień. Według Rzeczniczki Agnieszki Kuruliszwili, Krzysztof Rymuza, po uzyskaniu skierowania na szczepienie miał odstąpić swoją dawkę lekarzom i pracownikom szpitala. Wersję tę podważył członek Zarządu Powiatu Pruszkowskiego, Grzegorz Kamiński (KO), który w wywiadzie udzielonym na łamach jednego z lokalnych wydawnictw oświadczył, że “starosta miał skierowanie na szczepienie, którego dokonał w innym miejscu.”

Zwolnienie za odmowę szczepienia Starosty?

Niestety, “afera szczepionkowa w Pruszkowie” nie kończy się na wspomnianych powyżej doniesieniach. W bezpośrednim następstwie po publikacji artykułu na zpruszkowa.pl doszło do odwołania urzędującej od listopada 2019 Dyrektor SPZZOZ w Pruszkowie, Elżbiety Makulskiej-Gertrudy. Co ciekawe – do podobnej próby doszło już wcześniej, na początku 2020 roku. Wtedy jednak była ona zainicjowana przez Grzegorza Kamińskiego i skończyła się fiaskiem wobec braku poparcia Krzysztofa Rymuzy i powiązanych z nim polityków. Tym razem było inaczej – Starosta poparł wniosek o odwołanie Makulskiej zarówno na forum Rady Społecznej przy Szpitalu jak i na forum Zarządu Powiatu.

Nie sposób również nie zwrócić uwagi na oficjalne powody odwołania Makulskiej. W wypowiedzi Grzegorza Kamińskiego w wywiadzie udzielonemu jednemu z lokalnych portali zwraca on uwagę na niepokojącą fluktuację kadr w szpitalu. Nie wspomina jednak, że podobny problem występował również za urzędowania poprzedniego Dyrektora Szpitala i nigdy nie poskutkowało to wnioskiem o jego odwołanie. Co więcej – o ile przyczyny nagłego odejścia zespołu internistów w czerwcu 2019 do dziś nie są znane, tak w przypadku zmian kadrowych w wiosną 2020 roku dochodziło do nich z przyczyn prozaicznych – pracujący na Wrzesinie lekarze przechodzili na bardziej intratne stanowiska w innych placówkach. Tak się stało m.in. z doktorem Piotrem Szenkiem – byłym kierownikiem oddziału chirurgii w szpitalu powiatowym w Pruszkowie, który po kilku miesiącach przeszedł na podobne stanowisko w lepiej sytuowanym szpitalu wojewódzkim w Radomiu.

Dużo kontrowersji wzbudza jednak przebieg procedury odwołania Dyrektor ze stanowiska. Oficjalną “podkładką” do podjęcia decyzji miał być raport z kontroli w szpitalu dokonanej pod koniec 2020 roku. Miał on obejmować okres od połowy roku 2019 do wiosny 2020 i pokrywać jedynie 5 miesięcy urzędowania Dyrektor Makulskiej. Co więcej – raport ten nie został udostępniony członkom Rady Społecznej, która na jego podstawie miała zaopiniować wniosek o odwołanie dyrektor. Zgodnie ze zgodnymi relacjami kilku członków Rady, przedstawiono jedynie prezentację z “zaleceniami pokontrolnymi”, zaś wybiórczo dobrane materiały na temat sytuacji w szpitalu miały zostać dostarczone członkom gremium niespełna 1,5 godziny przed posiedzeniem.

Nie dość tego – zarówno posiedzenie Rady Społecznej, jak i następujące po nim posiedzenie Zarządu Powiatu odbyło się pod nieobecność samej zainteresowanej, Elżbiety Makulskiej-Gertrudy, która w tym czasie przebywała na zwolnieniu lekarskim. Według naszych informacji Dyrektor miała interweniować w tej sprawie prosząc, o przesunięcie terminów planowanych spotkań o tydzień – bezskutecznie. Wątpliwości prawne co do skuteczności działań podjętych przez Zarząd wzbudza również fakt, że Elżbiecie Makulskiej nadal nie dostarczono decyzji o jej odwołaniu.

Fakty te pozwalają więc przypuszczać, że faktyczne przyczyny odwołania Dyrektor mogą rozbiegać się z tymi oficjalnymi. A skoro tak, to zasadnym staje się pytanie – czy “afera szczepionkowa” na pewno nie ma tu nic do rzeczy.