
Kierowca zamyka drzwi kiedy pasażerowie jeszcze wsiadają, na przystanku zostaje dziecko, autobus odjeżdża
Sławomir BUKOWSKI
Do takiej sytuacji doszło w Pruszkowie na linii 10. Kierowca pytany dlaczego zamknął drzwi dziecku przed nosem, odpowiada: – Były otwarte, można było wsiąść.











.png?key=thumbnail-jpg)


