Operatorem systemu hulajnóg w Pruszkowie, który zaczyna działać w czwartek 10 marca, jest popularna w Europie spółka Lime. Charakterystyczne jednoślady można spotkać w większości dużych miast w Polsce, m.in. w Warszawie. O ile informacja o uruchomieniu elektrycznych jednośladów w naszym mieście, podana przez Urząd Miasta Pruszkowa, utrzymana była w entuzjastycznym tonie (zresztą, słusznie), o tyle amatorzy tego środka transportu powinni pamiętać o kilku podstawowych zasadach, które uchronią portfele – czy raczej konta w banku – przed spustoszeniem.

Lime działa na zasadach stricte komercyjnych i raczej nie chwali się swoimi cennikami. Po wejściu na stronę operatora nie sposób znaleźć informacji, ile kosztuje wypożyczenie hulajnogi. Wytłumaczenie jest proste: w różnych miastach obowiązują różne stawki, cenniki bywają też często modyfikowane. Te w Pruszkowie zapewne będą odpowiadać tym w Warszawie, gdzie za skorzystanie z hulajnogi płaci się według następujących zasad: wypożyczenie – 2 zł, jazda – 50 gr za każdą minutę. Czyli gdyby ktoś chciał nacieszyć się hulajnogą przez godzinę, zapłaci 32 zł. Dużo. Dla porównania, taki sam czas jazdy rowerem miejskim to wydatek 1 zł.

EDIT: O godz. 12 w czwartek Lime zaczął rozmieszczać pierwsze hulajnogi w Pruszkowie. Jest drożej niż przewidywaliśmy. Aplikacja pokazuje następujący cennik: 3,48 zł za pierwsze 3 minuty, potem 69 gr za każdą kolejną minutę.

O ile hasło „150 hulajnóg w Pruszkowie" brzmi atrakcyjnie, to jak wynika z mapki wyświetlającej się w aplikacji Lime, wypożyczać i zwracać pojazdy będzie można jedynie w centrum Pruszkowa, generalnie na obszarze pomiędzy linią PKP a WKD. Na południu miasta granica strefy będzie przebiegać wzdłuż torów WKD (strefa obejmie też bloki na osiedlu Wyględówek), aż do stacji kolejki w Komorowie, następnie wzdłuż Brzozowej do al. Wojska Polskiego, dalej wzdłuż ul. Działkowej do tunelu pod torami (w strefie znajdzie się też centrum handlowe Atut), wzdłuż ul. Gomulińskiego, Staszica do dworca PKP, dalej granica strefy zacznie kluczyć ul. Kościuszki, Parkową, Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej do Lidla w Tworkach i w okolicach parku Potulickich dotrze do stacji WKD w Pruszkowie.

Kto nie znajdzie się w strefie hulajnóg? Jak wynika z mapki: Żbików, Gąsin, Tworki, Malichy, Ostoja, osiedle w Parzniewie. Oczywiście, hulajnogę można wypożyczyć w centrum miasta i pojechać sobie np. do Malich, ale tam nie będzie można jej zwrócić – należy wrócić z nią do strefy w centrum miasta.

I jeszcze ciekawostka – ze strefy wyłączone są parki Sokoła, Potulickich, skwerek przy PKP czy tereny zamkniętych osiedli, np. po Porcelicie. Tam hulajnogi ani nie wypożyczymy, ani jej nie zwrócimy. To dobre rozwiązanie – pozostawione jednoślady nie będą tarasować alejek i chodników.

Kto chciałby poznać szczegółowy zasięg strefy, niech ściągnie sobie aplikację Lime na telefon. Rejestracja jest prosta i zajmuje dosłownie parę minut, należy też do aplikacji podpiąć kartę bankową, z której będą ściągane opłaty za korzystanie z hulajnóg. Mapka, którą opisuję, jest aktualna w czwartek 10 marca, możliwe że zasięg strefy operator będzie modyfikował w zależności od zainteresowania hulajnogami – im więcej wypożyczeń, tym większa szansa na jej poszerzenie.

Uruchomienie systemu hulajnóg miejskich w Pruszkowie to z pewnością dobry pomysł, uzupełni system transportu w naszym mieście. Elektryczny jednoślad to nie tylko gadżet, ale ciekawy i atrakcyjny sposób na szybkie pokonywanie niedużych odcinków – do dworca, do sklepu, do znajomych. Czy hulajnogi przyjmą się w naszym mieście? Zobaczymy już w najbliższych dniach.

Na start systemu w Pruszkowie Lime przygotował promocję – z kodem CZESCPRUSZKOW każdy nowy użytkownik otrzyma za darmo 10-minutowy przejazd. Kod jest ważny do 24 marca, bądź wyczerpania limitu.